Wolne Forum Gdańsk Strona Główna Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: ezet
2016-08-01, 10:18
Zagadkowa śmierć partyzanta z Więcków
Autor Wiadomość
ezet 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 1560
Skąd: Pomorze Gdańskie
Wysłany: 2016-08-01, 10:14   Zagadkowa śmierć partyzanta z Więcków

Kilka lat temu pisałem o Stanisławie Miszkierze, partyzancie z Koźmina. Dziś artykuł Joanny Dawickiej o drugim partyzancie z gminy Skarszewy - Józefie Krzemińskim. Przy okazji można zapoznać się z moim artykułem, dostępnym na Wolnym Forum Gdańsk. Poniżej fragment:
Cytat:
O partyzancie z Koźmina najwięcej wiadomości podał Wojciech Zawadzki w publikacji „Zamach na Hitlera”. Dowiadujemy się z niej, że komendant Okręgu Kościerskiego Polskiej Armii Powstania kapitan Stanisław Lesikowski, ps. „Las”, zaplanował zamach na pociąg specjalny, którym jeździł wódz III Rzeszy na trasie Berlin - Wilczy Szaniec. Przygotowanie i realizację akcji, mającej na celu likwidację Adolfa Hitlera, powierzył Stanisławowi Miszkierowi, ps. „Kacke”, dowodzącemu grupą dwudziestu zaprawionych w bojach i dobrze uzbrojonych ludzi. W nocy z 8 na 9 czerwca 1942 r., przebrani w mundury SS, razem z oddziałem Gryfa Pomorskiego dowodzonym przez por. Jana Szalewskiego, ps. „Sobol”, wykoleili i zaatakowali koło Zblewa pociąg specjalny. Zginęło trzystu żołnierzy niemieckich, w tym dwóch generałów. Mimo obecności w pociągu gwardii Hitlera „Leib Standarte”, wodza III Rzeszy tam nie było. Według tej publikacji Miszkier zginął w walce z żandarmami 23 sierpnia 1943 r.
http://wolneforumgdansk.pl/viewtopic.php?t=622

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

ZAGADKOWA ŚMIERĆ PARTYZANTA Z WIĘCKÓW

"Stary cmentarz" w Skarszewach. Po lewej stronie głównej alei znajduje się nagrobek ze zdjęciem. Sutanna i biel koloratki młodego człowieka mimowolnie naprowadzają mój wzrok w jego stronę. Na nagrobku napis: "Józef Krzemiński ur. 12.02.1913, zm. 1943 r.". Niekompletna data śmierci staje się przyczyną mojej ciekawości. Jakież mogło być to życie, które nie wiadomo kiedy zgasło? Zwykła ciekawość weszła na drogę poszukiwań. Wertuję zapisane stronice lokalnej historii, wpisuję hasła w Google. Rozmawiam, dopytuję się. Zdobywam relacje Feliksa Krzemińskiego - brata Józefa. Z radością przyjmuję stare fotografie.

Diakon zostaje podporucznikiem

Więckowy, gmina Skarszewy. Tam przyszedł na świat Józef Krzemiński, jeden z czterech synów Augusta i Józefy (z domu Tysarczyk). Dzieciństwo zapewne upłynęło mu głównie na nauce i pracy, bowiem rodzice posiadali kilkuhektarowe gospodarstwo. Po ukończeniu szkoły powszechnej rozpoczął naukę w Państwowym Gimnazjum Klasycznym w Starogardzie. Nieco później, wyniesiona z domu religijność zaowocowała słowem "tak" na wewnętrzne wezwanie do kapłaństwa. W 1934 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Pelplinie, by po pięciu latach studiów przyjąć święcenia w stopniu diakonatu. Podczas studiów uczestniczył w Dywizyjnym Kursie Podchorążych w Grudziądzu, zdobywając stopień podporucznika rezerwy. Wybuch II wojny światowej przerwał dalszą edukację, a prześladowania polskiego duchowieństwa zmusiły go do opuszczenia rodzinnej wsi i życia w ukryciu. Niestety, Niemcy nie odpuścili w swojej zaciekłości, parokrotnie dokonując rewizji w domu Krzemińskich. Podczas jednej z nich został zabity brat Józefa, Bronisław.

Partyzanckie losy

Jak dotąd nikomu nie udało sie ustalić, jakie były losy mojego bohatera po opuszczeniu rodzinnego domu. Wiadomo tylko, że był organizatorem i dowódcą pięcioosobowej grupy partyzanckiej. Z pewnością wychowanie w duchu patriotyzmu i narastająca agresja hitlerowskich najeźdźców względem Kościoła Katolickiego przyczyniły się do podjęcia przez niego decyzji o konspiracyjnym przeciwstawianiu się złu. Następne odkryte ślady jego życia datuje się na rok 1941. W październiku tegoż roku, w okolicach leśniczówki Podrąbina, Krzemiński spotyka swojego kolegę z seminarium, również ukrywającego sie przed Niemcami, ks. Franciszka Wołoszyka. Dochodzi tam do połączenia jego oddziału z oddziałem Wołoszyka i ten staje na czele grupy, a Krzemińskiego mianuje swoim zastępcą. Z czasem partyzancka grupa rozrasta się do kilkunastu osób. W 1942 roku odział włączono do Polskiej Armii Powstania, a jej aktywność obejmowała obszary: Skarszewy – Kościerzyna – Brusy – Karsin – Czersk. Działalność dywersyjna to w dużej mierze kierowane pod adresem Polaków ostrzeżenia przed konsekwencjami kolaboracji z Niemcami oraz wyprawy do majątków ziemskich zajętych przez niemieckich gospodarzy i do sołtysów. Ich celem było ukrócenie złego traktowania polskiej ludności. Te, wydawałoby się, nieskomplikowane akcje zawsze były skrupulatnie przygotowywane, a jednak podczas jednej z nich w 1943 roku Józef Krzemiński traci życie.

Dwie wersje śmierci

Wersje dotyczące okoliczności jego śmierci są rozbieżne. Według pierwszej z nich, partyzanci z innej grupy przyszli do gospodarza, u którego stacjonował Krzemiński. Chcieli zabrać ubogiemu chłopu świnię, a gdy Krzemiński się temu przeciwstawił został zastrzelony. Druga wersja związana jest z akcją, której celem było ukaranie niemieckiego sołtysa, członka NSDAP, gnębiącego Polaków. Gdy część grupy pilnowała sołtysa w mieszkaniu, Krzemiński mając na sobie mundur niemieckiego żołnierza poszedł z innymi członkami oddziału przeszukać stodołę. Po chwili wtargnął tam partyzant z jego oddziału i rzekomo myląc Krzemińskiego z Niemcem zaczął do niego strzelać. Natychmiast przerwano akcję, a rannego posadowiono na rowerze z zamiarem przewiezienia do leśnego bunkra. W czasie transportu Krzemiński zmarł. Zastrzelenie przez pomyłkę wzbudza dużo wątpliwości. Myślę, że bardziej wnikliwa analiza struktur i mechanizmów Państwa Podziemnego oraz jego polityki na Pomorzu, zwłaszcza od 1943 r., przy tej wersji zdarzeń byłaby kluczem do rozwikłania zagadkowej śmierci Józefa Krzemińskiego. Prawdę, razem z jego współtowarzyszami, już dawno przysypała ziemia.

Ekshumacja szczątków bohatera

Obecnie nawet nie wiadomo, gdzie znajdowało się miejsce jego pierwotnego pochówku, jednakże sam fakt ekshumacji i złożenia szczątków Józefa Krzemińskiego na skarszewskim "starym cmentarzu" został odnotowany w parafialnych księgach pod datą 29 maja 1947 r. Mam nadzieję, że udało mi się chronologicznie, w ogólnym zarysie, przedstawić życiorys Krzemińskiego. Żałuję tylko, że nawet przez najusilniejsze starania nie da się oddać klimatu partyzanckiego życia, naznaczonego odwagą i altruizmem, ale też tęsknotą, strachem, zimnem i głodem.
Nie ma znaczenia, jakiej rangi bohaterem był Józef Krzemiński. Ważne, że należy do nas, że jest naszym Partyzantem z Kociewia, którego żywot zasługuje na wyróżnienie. Chociaż każde życie jest wartością samą w sobie, to jednak są takie życia, już zgasłe, których wartość należy podwoić, utrwalić w ludzkiej pamięci, uczcić płomieniem znicza, wpisać w historiografię, zadośćuczyniając nadprzeciętnemu istnieniu.

Joanna Dawicka
Polska Dziennik Bałtycki
Dziennik Kociewski, 29 lipca 2016

01.jpg
Józef Krzemiński w wieku szkolnym / Fotografia ze zbioru Joanny Dawickiej
Plik ściągnięto 2439 raz(y) 101 KB

02.jpg
Na tym zdjęciu podpisanym „Listopad 1935 – ćwiczenia bojowe: placówka pod m. Parski (miejscowość Parski w gminie Grudziądz – J.D.) strz. z cenz. (strzelec z cenzusem – J.D.) Krzemiński” niestety nie udało mi się zidentyfikowa
Plik ściągnięto 2439 raz(y) 119,47 KB

03.jpg
Portret Józefa Krzemińskiego na nagrobku znajdującym się na „starym cmentarzu” w Skarszewach / Fot. Joanna Dawicka
Plik ściągnięto 2439 raz(y) 121,65 KB

04.jpg
Grób Józefa Krzemińskiego na "starym cmentarzu" w Skarszewach / Fot. Joanna Dawicka
Plik ściągnięto 2439 raz(y) 124,03 KB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Partnerzy WFG

ibedeker.pl