Wolne Forum Gdańsk Strona Główna Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków w Gdańsku
Autor Wiadomość
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 89
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6807
Skąd: Oliva
Wysłany: 2009-02-09, 00:25   Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków w Gdańsku

Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków w Gdańsku. Trochę cieplej o nim po ostatnich atakach z Gdańska.

W gabinecie Mariana Kwapińskiego - wojewódzkiego konserwatora zabytków


Cytat:
Ewangelista i nieznany przodek, elbląskie meble oraz aniołek do ochrony - to tylko fragment gabinetu wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Kiedyś więziono tu miejskie ladacznice. Ta stara gdańska baszta na Kotwiczników wiele wtedy widziała i słyszała. Dzisiaj jest tu dużo spokojniej i bardziej nobliwie. Urzęduje w niej bowiem wojewódzki konserwator zabytków, który w swoim gabinecie ma spory "kawałek" kościoła. - Jakby to miało zmyć dawne grzechy - żartujemy.

Gabinet konserwatora Mariana Kwapińskiego nie jest duży. Na wprost drzwi stoi... Jaś.
I od razu rzuca się w oczy. Wykonany z lipowego drewna, ma półtora metra wzrostu.
- Kiedy zaczynałem pracę jako wojewódzki konserwator, powiedziałem sobie - koniec z bałaganem. Robimy porządki. Zaczął się remont. I te wszystkie zabytki, które się gdzieś po kątach poniewierały, pozbierałem - opowiada Marian Kwapiński.

I tak mu się właśnie trafił ten drewniany ewangelista. Bo to, że rzeźba przedstawia ewangelistę, nie ma wątpliwości. Nie bardzo tylko wiadomo, którego - Jana czy może Marka?
- Na swój użytek nazywam go Jasiem. Przez pierwsze dni, kiedy wchodziłem do gabinetu, kłaniałem mu się, bo myślałem, że ktoś na mnie czeka - śmieje się konserwator na samo wspomnienie.

Teraz już się Jasiowi nie kłania. Ale zżył się z rzeźbą. Z tym, że kiedyś przyjdzie im się rozstać. Bo Jaś wróci tam, skąd najprawdopodobniej pochodzi, czyli z gdańskiego kościoła św. Jana.
- Ale może to ja wcześniej odejdę na emeryturę, zanim Jasio tam się przeniesie - zastanawia się Marian Kwapiński.

Żartujemy więc sobie, że konserwator ma u siebie kawałek kościoła św. Jana. Bo stamtąd pochodzą też cztery obrazy wiszące w jego gabinecie. One także wrócą, kiedy kościół będzie na ich powrót gotowy. Na razie zakotwiczyły przy Kotwiczników, zinwentaryzowane, czyli nie bezpańskie.
Na jednej ze ścian wisi też najstarszy witraż na Pomorzu. Na temat tego dzieła sztuki wydał orzeczenie historyk sztuki doktor Janusz Pałubicki, wcześniej znany jako minister koordynator służb specjalnych.

Na sąsiedniej ścianie wzrok przyciąga osiemnastowieczny obraz Matki Boskiej z dzieciątkiem. Nie wiadomo, skąd pochodzi. Został szczęśliwie odrestaurowany, scalony tak, że się już nie rozpada. Zrekonstruowano brakujące części malowidła. Ten obraz, jak mówi konserwator, jest żywym, niekłamiącym dowodem na to, w jakim dramatycznym stanie znajdują się nasze dzieła sztuki.

- To mi naprawdę przypomina, od czego jestem i czym się zajmuję - powiada gospodarz gabinetu.
Meble nie są gdańskie, a elbląskie. Różnią się tym, że nie mają tak bogatej jak gdańskie snycerki, za to są bardzo pięknie intarsjowane. To komplet osiemnastowieczny, który tutaj trafił z dawnego Urzędu Wojewódzkiego. Są tak solidnie robione, że jeszcze parę wieków wytrzymają.

Za plecami konserwatora wisi portret przodka. Ale czyjego - nie wiadomo. Ot, jakiś taki szlachciura.

Na ścianie, zamiast godła państwowego, wisi orzeł z balustrady okalającej fontannę Neptuna. Orzełek jest oryginalny. Ponieważ wcześniej je z fontanny kradziono, postanowiono zamieścić kopie. A oryginały znalazły się pod kuratelą kuratorów.

- Osobiste drobiazgi w tym gabinecie trudno wypatrzeć - śmieje się konserwator. - Jest jeden prywatny długopis do podpisywania poczty. I drugi, poważniej wyglądający, którym podpisuję decyzje administracyjne. Ten ostatni już mi dwa lata służy. Bo tylko do wyższych rzeczy jest stworzony.
Wzrok przyciąga niewielki aniołek. Marian Kwapiński opowiada, że ktoś mu go dał z czystej życzliwości, aby go siły niebieskie chroniły. I chyba chronią skutecznie. Na dowód kurator wspomina, że przed rokiem z tego urzędu odeszły cztery osoby o znakomitych kwalifikacjach. Stanął więc wobec konieczności uzupełnienia tego bolesnego ubytku. I gdyby nie ten aniołek, który mu patronuje, być może gorzej by trafił.

- A tak trafili nam się znakomici młodzi ludzie, którzy nie tylko są wyjątkowo bystrzy, ale też pracowici i uczą się wszystkiego z szybkością światła. I tak dzięki Opatrzności Bożej i aniołkowi udało się zachować sprawność tego ważnego urzędu - kończy kurator.


fot. Tomasz Bołt
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 89
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6807
Skąd: Oliva
Wysłany: 2009-03-30, 11:11   

Konserwator antyatomowy.

Konserwator zabytków blokuje budowę elektrowni atomowej

Cytat:
Pomorski wojewódzki konserwator zabytków dr Marian Kwapiński nie chce elektrowni na Pomorzu. Twierdzi, że inwestycja ta może stanowić zagrożenie dla ochrony krajobrazu i dziedzictwa kulturowego Pomorza.

Jak się dowiedzieliśmy, konserwator wydał już postanowienie o odmowie uzgodnienia projektu zmiany planu zagospodarowania przestrzennego województwa, opracowanego przez Urząd Marszałkowski. Projekt przewiduje budowę elektrowni atomowej w okolicach Żarnowca oraz elektrowni węglowej w Opaleniu. Decyzja wywołała ostry sprzeciw władz województwa. Urząd Marszałkowski przesłał już na ręce konserwatora list do minister kultury z zażaleniem na odmowę uzgodnienia projektu.

- Mam nadzieję, że nasze zażalenie będzie skuteczne. Trwają negocjacje z konserwatorem wojewódzkim, aby ten zmienił swoje postanowienie - mówi Jan Kozłowski, marszałek województwa pomorskiego.
- Na obecnym etapie nie zapadły żadne ustalenia, które byłyby istotne dla opinii publicznej. Cały czas trwa postępowanie administracyjne - twierdzi tymczasem Marcin Tymiński, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku.
Więcej komentarza nie uzyskaliśmy.
- Sprawa polega na tym, że potencjalne lokalizacje są podane jedynie w uwarunkowaniach projektu - informuje Feliks Pankau, zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Regionalnego i Przestrzennego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. - Coś, co jest potencjalne, czyli to, czego jeszcze nie ma, nie może stanowić zagrożenia dla ochrony krajobrazu. W planie zagospodarowania mamy zawarte obszary objęte ochroną. Jednak dopóki nie ma ostatecznych lokalizacji inwestycji, nie mogą one popadać w konflikt z ochroną krajobrazu!
Prawnicy Urzędu Marszałkowskiego uznali, że przewidziane w projekcie inwestycje energetyczne nie naruszają obszarów chronionych. Plan zagospodarowania przestrzennego województwa musi być uzgodniony z wojewódzkim konserwatorem zabytków, ponieważ "sprawuje on pieczę nad układem urbanistycznym i ruralistycznym" podległego mu terenu. Na terenie gminy Krokowa, gdzie częściowo ma być zlokalizowana elektrownia atomowa, znajduje się zamek w Krokowej, zespół klasztorny w Żarnowcu, czy zespół wsi Karwieńskie Błota.
Co na to lokalne władze? Wójt gminy Krokowa Henryk Doering nie ma złudzeń co do tego, że energetyka jądrowa jest potrzebna.
- Tak jest na całym świecie - mówi Doering. - Czekamy na informację od rządu. Jeśli przyjdzie wiadomość, że rząd zdecydował, że elektrownia ma powstać w Żarnowcu, będziemy to konsultować z mieszkańcami.
- Jeśli konserwator nie zmieni swojej decyzji, przygotowania do budowy elektrowni mogą stanąć - obawia się marszałek Kozłowski. - Zmienić ją będzie mógł tylko minister kultury, powołując się na wyższą konieczność społeczną.
Tą koniecznością może być zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju i Pomorza poprzez budowę nowej elektrowni. Według szacunków specjalistów roczne zużycie energii w Polsce wzrośnie ze 150 do 270 TWh w 2025 roku. Konieczna będzie budowa nowych bloków energetycznych (stare bloki i tak będą musiały być wyłączone). Pomorze uważane jest za energetyczną pustynię i tutaj będą powstawać nowe bloki energetyczne. Według danych Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej z 24 lipca 2008 r. na świecie eksploatowanych jest 439 reaktorów energetycznych o łącznej mocy ponad 372 tys. MW, w budowie zaś znajduje się kolejnych 35 reaktorów o łącznej mocy prawie 30 tys. MW. Tylko w 2007 r. uruchomiono 3 nowe reaktory i rozpoczęto budowę 7 bloków.
Do 2030 roku w Polsce może powstać pierwsza elektrownia atomowa. Taki zapis znalazł się w rządowej strategii energetycznej. Decyzję o uruchomieniu programu budowy energetyki atomowej w Polsce rząd podjął już w styczniu tego roku. Wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld twierdzi, że dla elektrowni atomowych przewidziane są dwa miejsca. Jednym z nich jest Żarnowiec, drugim Klempicz w województwie wielkopolskim. Jednak konkretnej decyzji co do lokalizacji elektrowni jeszcze nie ma.
Województwo pomorskie jako pierwsze zadeklarowało chęć lokalizacji elektrowni atomowej na jego terenie. W ubiegłym roku marszałek Jan Kozłowski wystosował list do premiera Donalda Tuska. Od tego czasu do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów napłynęło już kilkadziesiąt apeli od różnych gmin. Wszystkie chcą, aby elektrownia atomowa powstała właśnie na ich terenie.

Problemy z konserwatorem
To nie pierwsza kontrowersyjna decyzja wojewódzkiego konserwatora zabytków. Na działce przed NOT-em w Gdańsku nie powstanie kilkudziesięciometrowy apartamentowiec. Konserwator twierdzi, że wysoki budynek zepsuje perspektywę Starego Miasta, choć w pobliżu stoi już "Zieleniak" czy hotel Hevelius. Spór spowodowała też próba przebudowy przychodni kolejowej obok dworca PKP Gdańsk Główny. Inwestor chciał w niej otworzyć luksusowy hotel. Konserwator nie zgodził się jednak na wybudowanie przez inwestora obok przychodni drugiego budynku. Twierdzi, że trzeba dbać o rozpoznawalną stylistykę elewacji, którą widać z daleka. Przez kilka łat trwał konflikt o wysokość krawężników na ul. Wajdeloty we Wrzeszczu, z której miasto chce zrobić deptak.
do tej daty ma powstać w Polsce pierwsza elektrownia atomowa
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
Bynio50 
wiarus


Wiek: 67
Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 462
Skąd: Gdańsk /Piotrków Trybunalski
Wysłany: 2009-03-30, 11:56   

Pomaga mu " aniołek" :szczena:
_________________
Ile głów ludzi,tyle zdań.
 
 
 
fritzek 
Oberkalarepa


Pomogła: 10 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 3529
Skąd: Neufahrwasser b. Danzig
Wysłany: 2009-03-31, 10:37   

Jednak nie jest antyatomowy. Ale jako że, konserwator=samo zuooo, więc różne rzeczy można mu przypisać.

Elektrownie: Żarnowiec - tak, Opalenie - nie

Cytat:

Czy konserwator zabytków stanie na drodze elektrowni jądrowej na Pomorzu? To bzdura - zaprzecza sam zainteresowany. Przyznaje natomiast, że sprzeciwia się budowie elektrowni węglowej nad Wisłą.

Poniedziałkowe media (Polska Dzienniki Bałtycki i Radio Gdańsk) donosiły, że na drodze do budowy elektrowni atomowej na Pomorzu może stanąć... wojewódzki konserwator zabytków. Jak to możliwe?

By zbudować tak duże i tak mocno wpływające na środowisko obiekty jak elektrownie, wymagane jest wpisanie ich do wojewódzkiego planu zagospodarowania przestrzennego. Planiści z pomorskiego urzędu marszałkowskiego właśnie przygotowali taki dokument. Zapisali w nim, że na Pomorzu mogłyby powstać dwie elektrownie: jądrowa w Żarnowcu i węglowa w Opaleniu, pomiędzy Kwidzynem i Gniewem.

Każda zmiana planu musi być uzgodniona m.in. przez pomorskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków. Dlaczego? Ponieważ sprawuje on pieczę nad krajobrazem i dziedzictwem kulturowym województwa.

Pomorski wojewódzki konserwator zabytków Marian Kwapiński zgłosił swoje uwagi do przedłożonego mu planu, ale wbrew temu co donosiły media, nie ma większych zastrzeżeń do lokalizacji elektrowni jądrowej w Żarnowcu.

- Ta lokalizacja jest znana co najmniej od 30 lat, nie mam zamiaru się jej przeciwstawiać - zapewnia Marian Kwapiński. Dodaje, że po zapoznaniu się z propozycjami planistów z departamentu rozwoju regionalnego i przestrzennego Urzędu Marszałkowskiego wystąpił jedynie o uszczegółowienie zapisów w planie dotyczących tej inwestycji.

Inaczej natomiast wygląda sytuacja z elektrownią węglową, której budowę w Opaleniu dopuszczają planiści. Marian Kwapiński odmówił uzgodnienia planu dla tej inwestycji. Jego zdaniem w propozycjach planistów zabrakło nie tylko szczegółów tej inwestycji, ale też rzetelnego uzasadnienia dlaczego elektrownia miałby powstać właśnie tu.

- Opalenie znajduje się nad Wisłą, pomiędzy Gniewem i Kwidzynem. Nie pozwolę, by w takim miejscu powstało coś, co mogłoby przypominać Bełchatów - argumentuje Marian Kwapiński.

Zastępca szefa wojewódzkich planistów, Feliks Pankau z marszałkowskiego departamentu rozwoju regionalnego i przestrzennego tłumaczy, że wpisanie elektrowni do planu nie przesądza o ich powstaniu, a tym bardziej o tym, że będą zagrożeniem dla środowiska czy krajobrazu.

- Coś co jest potencjalne, czyli to, czego jeszcze nie ma, nie może stanowić zagrożenia dla krajobrazu. Przynajmniej dopóki nie ma ostatecznych lokalizacji inwestycji - tłumaczył na łamach Polski Dziennika Bałtyckiego.

Z tą argumentacją nie zgadza się Marian Kwapiński: - Gdy będzie zatwierdzony plan wojewódzki, dopuszczone w nim inwestycje będzie można wpisywać już do planów lokalnych. A wtedy zagrożenie będzie już całkiem realne.

Teraz od decyzji konserwatora Urzędowi Marszałkowskiemu przysługuje odwołanie do Ministra Kultury, a następnie - gdyby minister utrzymał decyzję Mariana Kwapińskiego - do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
_________________
Rzaba żądzi!
Neufahrwasser...Neufahrwasser
 
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 89
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6807
Skąd: Oliva
Wysłany: 2009-04-07, 10:56   

Telewizja Polska zaprasza forumowiczów WFG do wzięcia udziału w programie "Forum Gospodarcze".
Tematem beda spory między miastem Gdańsk a Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków.

Program jest na żywo, w środę 8 kwietnia o 18:55 w TVP 3.
By wziąć udział w programie i zadawać pytania trzeba być o 18:30 w budynku Wydziału Nauk Społecznych UG przy ul. Bażyńskiego 4 w Oliwie.
Zapraszamy.
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
Ponury 
majster


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 852
Skąd: Gdańsk-Brętowo
Wysłany: 2009-04-07, 21:19   

Pytania można zadawać na żywo także przez telefon :)
_________________
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
 
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 89
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6807
Skąd: Oliva
Wysłany: 2009-04-09, 13:02   

Takie również byly.

_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
Hochstriess 


Pomogła: 7 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 09 Maj 2008
Posty: 1312
Skąd: Wrzeszcz, Świńskie Łąki
Wysłany: 2009-04-09, 14:01   

Odniosłam wrażenie, że konserwator przeszkadzał panu Świącowi w prowadzeniu programu.
I nie bardzo rozumiem jaki był sens zaproszenia do programu pani ze starostwa malborskiego. Co ma piernik do wiatraka.
Sprawa dominanty pięknie rozmyta.

Bardzo ładna delegacja młodzieży licealnej, zwłaszcza trójki klasowej :hihi:
 
 
 
Kuglow 
Szatan zjada


Pomógł: 12 razy
Wiek: 44
Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 804
Skąd: Marienburg
Wysłany: 2009-04-09, 15:44   

Hochstriess napisał/a:
jaki był sens zaproszenia do programu pani ze starostwa malborskiego.
Też się nad tym zastanawiałem,co Pani Jola robi w tym programie.To co mówiła było ni przypiął ni przyłatał względem całej reszty. Ot,tak sobie radośnie poszczebiotała a panowie mogli się w tym czasie zwilżyć wodą. :hihi: :mrgreen:
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 89
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6807
Skąd: Oliva
Wysłany: 2009-07-14, 09:20   

Skok na głęboką wodę z symbolu Gdańska

Cytat:
W sobotę zabytkowy gdański Żuraw zmieni się w trampolinę, z której do Motławy będą skakać mistrzowie w cliff divingu. Centralne Muzeum Morskie, czyli właściciel budynku, liczy na dobry zarobek, ale konserwator zabytków nic nie wie o zawodach.

(...)Żeby jednak móc skakać z Żurawia, organizator zawodów musiał wynająć budynek od Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku. - Wypożyczamy nasze obiekty na różne cele, w tym nawet na zaręczyny - mówi Jerzy Litwin, dyrektor CMM, do którego należy zarówno Żuraw, jak i Dar Pomorza, z którego zawodnicy także będą skakać. - Potrzebujemy nie tylko pieniędzy, ale i promocji. Mamy nadzieję, że to wydarzenie przyciągnie turystów.

Problem jednak w tym, że na każdą ingerencję, nawet taką, jak zainstalowanie trampoliny, musi wydać zgodę wojewódzki konserwator zabytków. Konserwator jednak o zamiarach muzeum dowiedział się od nas.
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
Ostatnio zmieniony przez feyg 2009-07-14, 10:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Explore 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 107
Dołączył: 26 Sie 2009
Posty: 64
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-08-27, 15:52   

Podczas organizowania festiwalu FETA, konserwator nie został także poinformowany o tym, że będą spektakle na np. bastionie św. Gertrudy, co zaowocowało kolejną falę zaśmiecania obiektu, jak i niszczenie zabytkowego wejścia do obiektu, na który wdrapywali się 'widzowie' bez żadnych protestów organizatorów.
_________________
"Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie"

Razem ratujmy zabytki! || Stowarzyszenie Gertruda
 
 
Michał Szafran 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 264
Skąd: Sopot
Wysłany: 2009-08-27, 18:16   

Ja lubię konserwatora. Szczególnie za to, że pozbył się z Pomorza tego komunistycznego czołgu T-34 który nie miał nic wspólnego z 1 Brygadą Pancerną :rozpacz: . Przecież ma tyle wspólnego z Drzonowem :brawo:
 
 
Ponury 
majster


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 852
Skąd: Gdańsk-Brętowo
Wysłany: 2009-08-27, 22:08   

A ja nie lubię konserwatora. Za beton, który reprezentują jego współpracownicy. I za udanie, że ustawa o ochronie zabytków jest przestrzegana.... :evil: :rozpacz:
_________________
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
 
 
 
Explore 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 107
Dołączył: 26 Sie 2009
Posty: 64
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-08-27, 22:46   

Ponury, co za głupoty wypisujesz także tutaj?

Jaki beton? Kierowałeś jakis wniosek? Na konkretnym przykładzie pokaż, bo ja nie natrafiłem na beton W TYM urzędzie.
_________________
"Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie"

Razem ratujmy zabytki! || Stowarzyszenie Gertruda
 
 
Ponury 
majster


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 852
Skąd: Gdańsk-Brętowo
Wysłany: 2009-08-27, 23:06   

Tak, kierowałem wniosek w dwóch sprawach.

Beton totalny :rozpacz: To się nadaje na bezpośrednią skargę do Ministra Kultury i DN, ale jakoś tak już nie bardzo chce mi się z nimi walczyć. Nawet Ustawy o ochronie zabytków dokładnie nie znają.

Ba, ostatnio NIK (było w TVP3 o tym) wskazał po kontroli jawne zaniedbania np. w Muzeum Archeologicznym (złe przechowywanie zabytków, przekręty itd.). I co na to WKZ? Nic, no przecież kolegów nie będzie się czepiał.
_________________
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Partnerzy WFG

ibedeker.pl