Wolne Forum Gdańsk Strona Główna Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ogródki działkowe, płoty i osiedla zamknięte
Autor Wiadomość
Marek Z 

Dołączył: 11 Maj 2008
Posty: 34
Wysłany: 2008-05-14, 20:49   

Mnie też gryzie problem działek w środku Miasta i coś mi się wydaje, że nie wszystkie znikną w najbliższym czasie. Nie jestem biegły w przepisach dotyczących gruntów, ale wydaje mi się, że gdyby to było proste, developerzy wykupiliby je już dawno.
Poza tym, niektóre z POD-ów przekształciły się już w zamieszkałe osiedla które, jak się wydaje, są nie do ruszenia. Przykład ? Działki w Jasieniu po lewej stronie przed Auchanem, częściowo przy Hallera we Wrzeszczu i pewno jeszcze inne, w różnych zakątkach Miasta.
Ciekawe, co z tym zrobią...
 
 
fritzek 
Oberkalarepa


Pomogła: 10 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 3529
Skąd: Neufahrwasser b. Danzig
Wysłany: 2008-05-14, 21:07   

A dlaczego nie do ruszenia? Prawo jest prawem. Domy mieszkalne, całoroczne są samowolą budowlaną. Nic mi też nie wiadomo o tym, żeby "właściciele" mieli na grunty księgi wieczyste i zgodę na przekształcenie terenu pod budownictwo mieszkaniowe.
 
 
 
Małgosia 

Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 37
Wysłany: 2008-05-15, 08:50   

Yarecque napisał/a:
Hagedorn napisał/a:
ale czego chcieć od ludzi (i ich potomków) przywiezionych z Kresów?


...oraz innych części Polski a także tych, co przybyli tu za Gierka z małych wsi Polski centralnej :roll:

Nie zapominaj, że nie wszyscy potomkowie ludzi "przywiezionych" z Kresów to buractwo ;-)


No, kochani, od razu zaznaczam, że na temat ogródków działkowych w centrum miasta mam takie samo zdanie jak wy, ale tak w ogóle to nie jest to zjawisko specyficznie polskie, a już w ogóle przymusowe migracje naszych rodaków (w tym i moich przodków) i ich kresowa tęsknota za własnym uprawnym spłachetkiem w XX w. nie mają nic wspólnego z ideą działkową (nie będę się rozpisywać - dobre skrótowe omówienie daje wikipedia, patrz hasło: allotments (gardening).

Jednakowoż sama jestem otoczona działkami (mieszkam w bliskiej okolicy ul. Sobieskiego) i zęby mnie bolą codziennie od patrzenia - a już zwłaszcza gdy wybieram się na spacer na Szubieniczną.

A Sobieskiego możnaby tak pięknie poszerzyć (no, bez przesady, bo będę miała hałas :-P ) , wygładzić i obudować czymś niewysokim, a miłym do patrzenia i mieszkania...
 
 
Małgosia 

Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 37
Wysłany: 2008-05-15, 08:56   

A, zapomniałam jeszcze dodać - mówiło radio, że jest projekt ustawy, żeby wszystkie ogródki działkowe przekształcić w dzierżawę wieczystą poszczególnych działkowiczów, z wszystkimi tego konsekwencjami prawnymi, niestety...
 
 
danziger
[Usunięty]

Wysłany: 2008-05-16, 12:34   

Małgosia napisał/a:
A, zapomniałam jeszcze dodać - mówiło radio, że jest projekt ustawy, żeby wszystkie ogródki działkowe przekształcić w dzierżawę wieczystą poszczególnych działkowiczów, z wszystkimi tego konsekwencjami prawnymi, niestety...

Dlaczego niestety? To najszybsza droga do likwidacji ogródków przy jednoczesnym zadbaniu o interes działkowców. I szczerze mówiąc innego sprawiedliwego wyjścia nie widzę.
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 90
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6869
Skąd: Oliva
Wysłany: 2008-05-16, 12:58   

Niby jak one znikną, jeśli działkowcy dostaną tytuł prawny w postaci dzierżawy?
Sądzisz, że je sprzedadzą?
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
Grün 
Oberwasserspeier


Pomógł: 14 razy
Dołączył: 09 Maj 2008
Posty: 1468
Skąd: Wolne Miasto
Wysłany: 2008-05-16, 13:21   

Nadanie tytułów prawnych posiadaczon (nie zawsze prawnym) rozległych terenów w atrakcyjnych inwestycyjnie okolicach będzie gwoździem do trumny wszelkich planów rozwoju Miasta w ich kierunku.
_________________
Z wyrazami...
prof. wirt. Grün
Nowe w Akademii: O Hausmarkach
Felietony historyczne na MMTrójmiasto
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 90
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6869
Skąd: Oliva
Wysłany: 2008-05-16, 13:25   

Najpierw za darmo dostaną atrakcyjne tereny. Potem przy ewentualnych inwestycjach miejskich (patrz Letnica) będziemy im wszyscy płacić odszkodowania z podatków i prowadzić akcję wykupu ziemi.
W ten sposób za ten teren zapłacimy wszyscy dwa razy.

Genialne :evil:
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
Grün 
Oberwasserspeier


Pomógł: 14 razy
Dołączył: 09 Maj 2008
Posty: 1468
Skąd: Wolne Miasto
Wysłany: 2008-05-16, 13:32   

A ile będzie problemów z uzyskaniem tysiąca małych działeczek od tysiąca pazernych dzierżawców wieczystych...
_________________
Z wyrazami...
prof. wirt. Grün
Nowe w Akademii: O Hausmarkach
Felietony historyczne na MMTrójmiasto
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 90
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6869
Skąd: Oliva
Wysłany: 2008-05-16, 13:45   

Ile spraw w sądach. I apelacji....
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
danziger
[Usunięty]

Wysłany: 2008-05-16, 14:22   

villaoliva napisał/a:
Najpierw za darmo dostaną atrakcyjne tereny.

Skąd wiesz, że za darmo? Podejrzewam, że jakieś opłaty będą wprowadzone.
A poza tym - kto miałby dostać te tereny i na jakiej podstawie? Gmina, państwo?
villaoliva napisał/a:
Sądzisz, że je sprzedadzą?

Oczywiście. Teraz tego zrobić nie mogą, a wielu z nich tylko czeka żeby móc postawić na swojej działce normalny dom, albo sprzedać ją z zyskiem (przecież to bardzo często świetne lokalizacje). Podejrzewam, że niewielu z nich to prawdziwi, zapaleni ogrodnicy. A nawet jeśli - to wizja $ może zwyciężyć - przecież za działkę w środku miasta mogą zgarnąć pieniądze, za które kupią sobie podobną za miastem i jeszcze starczy na samochód i paliwo na dojazdy.
Mam kolegę, dla którego działka to zbędny kłopot (bo trzeba ją "uprawiać" - choć na szczęście za "uprawianie" można uznać samo koszenie trawy), trzyma ją tylko dlatego, że spodziewa się ww. przekształceń własnościowych.
 
 
Małgosia 

Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 37
Wysłany: 2008-05-18, 20:54   

Temat działek to jest w ogóle "sprawa polityczna", odgrzewana przy okazji wyborów jak kilka innych tematów dyżurnych, zwłaszcza, że lobby działkowców to ogromny elektorat. Tylko, że przecież działki, a raczej prawo ich uprawiania były przydzielane jako rodzaj świadczenia socjalnego - idea była taka, że miały zapewniać niekosztowną rekreację i odciążać domowe budżety, a nie stwarzać podstawy do tworzenia trwałego "dorobku" majątkowego. Sprawiedliwe więc wydaje mi się wypłacanie odszkodowań za wytworzoną przez działkowców "wartość dodaną" - chyba tak się to zresztą odbywa obecnie.
Kilka dziesięcioleci temu moja Babcia miała ogródek działkowy w Olsztynie. Dziś na tym terenie stoi obrosłe już w pewną tradycję Planetarium. Działki było żal, ale jakoś nie potrafię sobie wyobrazić, by nadal miała tam rosnąć kalarepka. Pomijając prawny aspekt działek - przecież na większości dzisiejszych terenów miejskich ongiś coś rosło - zboża, sady - jak nie 5 lat temu, to 105... Na zboczach Królewskiej Doliny to podobno nawet winnice były :?:
W ogóle z części działek to zrobiłabym po prostu jak to się nazywa w żargonie planistów? - chyba "zieleń dostępna" :->
 
 
fritzek 
Oberkalarepa


Pomogła: 10 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 3529
Skąd: Neufahrwasser b. Danzig
Wysłany: 2008-07-10, 00:56   

Cytat:

Kibice w Letnicy, działkowcy w Krakowcu

Działkowcy z Letnicy znów mogą pielić grządki i odpoczywać w altankach. Gdańscy urzędnicy przekazali im w środę nowy ogród na Krakowcu. Przenosiny kosztowały prawie 30 mln zł. Ale i tak nie wszyscy są zadowoleni

Działkowcy z Letnicy znów mogą pielić grządki i odpoczywać w altankach. Gdańscy urzędnicy przekazali im wczoraj nowy ogród na Krakowcu. Przenosiny kosztowały prawie 30 mln zł. Ale i tak nie wszyscy są zadowoleni
W Letnicy stanie stadion Baltic Arena, dlatego 470 działkowców trzeba było przenieść w inne miejsce.
- To chyba najnowocześniejszy ogród w kraju - komentował w trakcie spotkania z urzędnikami Czesław Smoczyński, szef gdańskiego okręgowego zarządu działkowców. - Mamy dwa biura zarządu ze świetlicami, przy każdym powstanie plac zabaw dla dzieci oraz stoły piknikowe. Czego chcieć więcej?
- Pieniędzy na budowę altanek - wtrącił Edward Szecka, który wraz z kilkoma działkowcami zjawił się na Krakowcu. - Wolałbym to, zamiast odszkodowania, które wypłaciło miasto.
Dwa ogrody zlikwidowane w Letnicy liczyły 34 ha. Na Krakowcu działkowcy otrzymali 43 ha. Koszt budowy pochłonął 20 mln zł. Do tego doszło 7,3 mln na odszkodowania dla użytkowników obiektów w Letnicy.
- Tak to już jest, trudno wszystkim dogodzić - komentuje Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska. - Chyba żaden inny ogród nie ma nowoczesnej melioracji czy prądu. Większość powstawała przecież na przełomie 1940-1960 r. i straszy dziś widokiem.
Czesław Smoczyński idzie dalej: - Część pieniędzy wydali i teraz narzekają. To superogród. Co prawda położony znacznie dalej, ale nie ma co narzekać. Teraz przynajmniej będziemy mogli dopilnować, by altanki należycie wyglądały. Bo w Letnicy, zresztą, jak na większości polskich ogródków, doszło do samowoli budowlanej.
Katarzyna Włodkowska

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto


Pięknie, pięknie...30 mln... W ogóle szkoda gadać...
_________________
Rzaba żądzi!
Neufahrwasser...Neufahrwasser
 
 
 
stamp
[Usunięty]

Wysłany: 2008-07-11, 19:33   

Działki ogrodnicze powstawały w określonych warunkach. Były dla większości jedyną "własnością" , miejscem w którym mogli poczuć się u siebie. Budowali altanki, hodowali róże, drzewka i kalarepkę. W kraju gdzie wszystko było państwowe (niczyje) działki stawały się enklawą w którym mogli realizować swoje własne pomysły, plany. Oczywiście w związku z ciągłym niedoborem żywności (już zapomnieliście) na działkach hodowali kury, króliki a nawet świnie. Takie czasy. Dlaczego w mieście-bo blisko, samochód to dobro wtedy dla większości nieosiągalne. Pamiętam drugi wysyp działek-lata osiemdziesiąte, po stanie wojennym-każdy większy skwer, trawnik. Każde wolne, niezabudowane miejsce zamieniało się w warzywne ogródki. Mój ojciec też miał działkę i tylko przez aktywność związaną z działką w dobrym zdrowiu cieszył się życiem jeszcze długie lata po przejściu na emeryturę. Ja otrzymanej w "spadku" działki już się pozbyłem- dzięki zmianom w naszym kraju, czekają na mnie różne inne o wiele atrakcyjniejsze sposoby spędzania wolnego czasu.
Jeśli zaś chodzi o buractwo to powstrzymam się od komentarzy. I wcale nie ze względu na regulamin forum ( nie zależy mi specjalnie na tym forum) ale z czystej ludzkiej przyzwoitości.
 
 
Sabaoth
[Usunięty]

Wysłany: 2008-08-18, 07:28   

Ten post i kolejnych 11 powstał :arrow: Tu
villa


A mnie zaciekawił inny fragment:

Cytat:
Osiedle będzie ogrodzone i chronione


Coraz więcej osiedli i domów w Polsce jest ogrodzonych (nie stosuje się jeszcze drutów kolczastych ale to chyba tylko kwestia czasu), zupełnie odmiennie od wielu krajów Europy Zachodniej. W Sztokholmie i okolicy nie spotkałem się z żadnym ogrodzonym osiedlem, a wiele willi oddzielonych jest od dróg zaledwie niskim żywopłotem bez bramy, płotów, łysych ochroniarzy i monitoringu. Cóż, co kraj to obyczaj
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Partnerzy WFG

ibedeker.pl