Wolne Forum Gdańsk Strona Główna Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
prasówka z Pruszcza i okolic
Autor Wiadomość
jac 


Wiek: 39
Dołączył: 23 Lip 2008
Posty: 11
Skąd: Pruszcz Gd.
Wysłany: 2008-08-21, 17:00   prasówka z Pruszcza i okolic

Pozwolę sobie założyć temat z artykułami "w temacie" co by nie umknęły...

Cytat:
Unia Europejska wspiera ochronę przeciwpowodziową na Żuławach Gdańskich. Kanał Raduni do wzmocnienia
19.08.2008



Są dodatkowe pieniądze na ochronę Gdańska przed powodzią, w tym na wzmocnienie kanału Raduni. Nie powinno być też sporów, kto za kanał pod tym względem odpowiada. Wątpliwości wyjaśnia Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR), dając Regionalnemu Zarządowi Gospodarki Wodnej (RZGW) w Gdańsku możliwość uzyskania poza konkursem unijnych dotacji, znacznie wyższych od przewidywanych jeszcze w lutym br.

- Pierwotnie, przy formowaniu listy projektów, mających szanse uzyskania dotacji w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, ministerstwo przewidywało na ochronę Żuław przed powodzią dofinansowanie w wysokości 50 procent kosztów - mówi Jan Kozłowski, marszałek województwa pomorskiego. - W najnowszym wykazie krajowych przedsięwzięć priorytetowych, z 31 lipca br., dofinansowanie zwiększono do 80 procent.

RZGW musi najpierw podpisać preumowę z instytucją zarządzającą unijnymi środkami, czyli z Ministerstwem Rozwoju Regionalnego, lub jednostką działającą w imieniu MRR. Powinno się to stać w ciągu pół roku od opublikowania listy, czyli do końca stycznia 2009 r. W tej umowie wstępnej gdański RZGW, jako beneficjent, musi zobowiązać się do prawidłowego przygotowania projektu do realizacji. Potem w ciągu trzech miesięcy zawrzeć z MRR umowę dotyczącą dofinansowania projektu. Pierwsze pieniądze z UE na kanał Raduni możemy uzyskać wiosną przyszłego roku.

Na wzmocnienie kanału potrzeba około 60 mln złotych (wg szacunków z ubiegłego roku). Nie czekając na przydział środków, Gdańsk własnymi siłami stara się zmniejszyć zagrożenie. Wybudował dwa upusty wody z kanału. Jeden - w rejonie Świętego Wojciecha, drugi - w okolicach Opływu Motławy. Ponadto kanał trzeba uszczelnić. Należy też usunąć różne obiekty, znajdujące się na wale przeciwpowodziowym oraz wyciąć kilkaset dużych, kilkudziesięcioletnich drzew liściastych.

- Bardzo się cieszymy, że kanał Raduni znajduje się w projekcie zabezpieczenia przeciwpowodziowego, mającym szansę na pierwszeństwo w uzyskaniu unijnej dotacji - mówi Marcin Dawidowski, zastępca dyrektora Wydziału Programów Rozwojowych Urzędu Miejskiego w Gdańsku. - Dzięki temu, że maksymalna wysokość dofinansowania została zwiększona z 50 do 85 procent kosztów, Gdańsk będzie mógł udźwignąć finansowo to przedsięwzięcie. Nakłady na modernizację całego kanału, szacowane są na około 160 mln złotych. Nasza część może pochłonąć około 140 mln złotych. Miasto musi zapewnić 15 procent nakładów.

Kanał Raduni to sztuczna rzeka, licząca 13,5 kilometrów długości. Zaczyna się w Pruszczu Gdańskim, gdzie Radunia została w 1338 roku rozgałęziona (w 1356 r. rozbudowana przez Krzyżaków), a kończy w centrum Gdańska, wpadając do Motławy.

źródło

Cytat:
Dwór w Trąbkach Wielkich na skraju ruiny - właściciela nie interesuje los cennego zabytku
21.08.2008



Jeden z najpiękniejszych zabytków architektury świeckiej w powiecie gdańskim - XVIII-wieczny zespół dworsko-parkowy w centrum Trąbek Wielkich - popada w całkowitą ruinę i zaczyna się rozsypywać. Do lat 90. ubiegłego wieku znajdowały się w nim biura miejscowego pegeeru. Pod koniec lat 90. pegeer zbankrutował. Syndyk masy upadłościowej sprzedał kompleks prywatnej osobie. Od tego czasu zabytek chyli się ku upadkowi. Nowy właściciel planował otworzenie w obiekcie zajazdu, jednak projektu nie zrealizował. Obecnie konstrukcja dachu zgniła, dachówki pospadały, a ściany się osuwają. Za rok nie będzie czego ratować.

- Martwię się o los jednego z naszych najcenniejszych zabytków, jednak niewiele mogę zrobić - Błażej Konkol, wójt gminy Trąbki, bezradnie rozkłada ręce. - Niedawno odwiedzili nas bracia Burtrandtowie z Niemiec, którzy wychowywali się w tym dworze. Jeden z nich jest dziś burmistrzem miasta, drugi emerytowanym generałem. Myślałem, że spalę się ze wstydu, gdy zapytali, dlaczego nie dbamy o zabytki. Kilkakrotnie prosiłem obecnego właściciela dworku, by odsprzedał obiekt gminie. Nie żałowalibyśmy pieniędzy na renowację. Stałby się siedzibą Gminnego Ośrodka Kultury. Usłyszałem odmowę.

- Przeprowadzimy kolejną kontrolę zabytkowego dworu w Trąbkach - zapewnia Marcin Tymiński, rzecznik wojewódzkiego konserwatora zabytków w Gdańsku. - Wydaliśmy właścicielowi kilka nakazów remontu. Wszystkie zignorował. Skierujemy sprawę do sądu, stawiając zarzut niszczenia zabytku. Liczymy, że po prawnych rozstrzygnięciach gmina odkupi obiekt. Budynki wpisane do rejestru zabytków muszą być utrzymywane w dobrym stanie.

Jeżeli sąd uzna zasadność zarzutu niszczenia zabytku, właściciel może nawet usłyszeć wyrok 5 lat więzienia.

Właściciel zespołu dworsko-parkowego w Trąbkach - notariusz z powiatu kartuskiego - nie zgodził się na rozmowę w tej sprawie i odmówił jakiegokolwiek komentarza.

źródło

Cytat:
Urzędnicy kazali rozebrać bezcenny zabytek z XIX wieku w Rokitnicy, a zalegalizować samowolę budowlaną
21.08.2008



Zabytkowy magazyn zbożowy z XIX wieku w Rokitnicy ma zostać rozebrany w ciągu 7 dni - taką decyzję wydał powiatowy inspektor nadzoru budowlanego z Pruszcza Gd. To ostatni tego typu obiekt zachowany na Żuławach Gdańskich. Jest częścią wiekowego dworku. Przetrwał w niezłym stanie. Powód, dla którego zabytek miałby zostać rozebrany, zdumiewa.

- Kłopoty zaczęły się, gdy nasz sąsiad sprzedał gospodarstwo. Nowy właściciel zbudował obiekty gospodarcze tuż przy granicy posesji, bez pozwolenia budowlanego. Wykonał taki spadek dachu, by deszczówka ściekała na stary magazyn - denerwuje się Elżbieta Rolska, właścicielka obiektu. - Zgłosiłam sprawę inspektorowi nadzoru budowlanego. Decyzja urzędników mnie zaskoczyła. Dostaliśmy tydzień na rozebranie zabytku, a sąsiad 3 miesiące na zalegalizowanie budowy. W uzasadnieniu czytam, że magazyn zagraża bezpieczeństwu, gdyż konstrukcja jest uszkodzona przez warunki atmosferyczne. Złożyłam zażalenie do wojewódzkiego konserwatora zabytków w Gdańsku.

Konserwator wojewódzki wstrzymał decyzję nadzoru budowlanego i rozpoczął procedurę wpisania magazynu do rejestru zabytków.

- Na szczęście właścicielka obiektu nie wykonała decyzji inspektora budowlanego - Marcin Tymiński, rzecznik wojewódzkiego konserwatora zabytków, nie kryje ulgi. - Państwo Rolscy prawidłowo opiekują się starym dworem i zawsze w terminie wykonują nasze zalecenia. Magazyn zbożowy ma ogromną wartość historyczną. Nie wiem, dlaczego nie został wpisany na listę zabytków razem z dworkiem dwadzieścia lat temu.

- Magazyn jest zaniedbany. Pochylił się w stronę mojej działki - twierdzi Jarosław Saweczko, sąsiad Rolskich. - Podczas deszczu woda leje się na mój teren. Dlatego zbudowałem wiatę ze spadem skierowanym do sąsiadów. Nie wiedziałem, że wymaga to pozwolenia.

Mariusz Stankiewicz, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Pruszczu Gd., jest obecnie na urlopie i nie ma z nim kontaktu.

- Strony konfliktu otrzymały uzasadnienie naszej decyzji. Odmawiam komentarza w tej sprawie - stwierdziła Adriana Pałaszewska, p.o. inspektor nadzoru budowlanego w Pruszczu pod nieobecność Mariusza Stankiewicza.

źródło

Mam nadzieję, że weselsze teksty też się znajdą...
_________________
Forum Stary Pruszcz
 
 
 
feyg 


Pomógł: 50 razy
Wiek: 48
Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 4789
Skąd: Gdynia Mały Kack
Wysłany: 2009-03-07, 12:37   

Zabytek z pruszczańskiej giełdy
Cytat:
Rzadko się zdarza, że na pruszczańskiej giełdzie można kupić takie cacka - historię motoryzacji. Łęgowianin (gmina Pruszcz Gd.) sprowadził je do Polski ze Stanów Zjednoczonych.

Tego jeszcze na giełdzie samochodowej w Pruszczu Gdańskim nie było! W ostatnią niedzielę wystawione zostały do sprzedaży legendy motoryzacji - fordy T i A po 25 i 30 tysięcy złotych za sztukę. Auta są w dość dobrym stanie. Silniki chodzą sprawnie, za to zawieszenie wymaga wymiany tulejek. Ponadto konieczna jest naprawa brezentowych dachów, które rozpadły się ze starości, oraz lakierowanie blach. Oczywiście na czarno, bo z tego właśnie koloru słynął ford u progu swego istnienia.

- Samochody te znalazłem przypadkowo w stanie Minnesota w Stanach Zjednoczonych i postanowiłem sprowadzić je do Polski - wyjaśnia pragnący zachować anonimowość właściciel pojazdów z Łęgowa. - To przecież historia motoryzacji.

Przy okazji zwraca on również uwagę na zastosowane w pierwszych fordach ciekawych rozwiązań konstrukcyjnych.

- Początkowo w ich kołach stosowano drewniane szprychy. Kolejna wersja - A, miała już szprychy metalowe. W samochodzie są trzy pedały. Po wciśnięciu do połowy jednego z nich włącza się pierwszy bieg, po wciśnięciu do oporu i zwolnieniu pedału jedziemy dwójką do prędkości 65 km na godzinę. Inny pedał włącza bieg wsteczny, który był używany również jako hamulec. Pedał do prawej nogi, tam gdzie współczesny samochód ma gaz, to był hamulec. Natomiast manetka gazu znajduje się przy kierownicy.
Według szacunków obecnego właściciela, remont maszyny nie jest zbyt kosztowny, gdyż posiada ona bardzo proste mechanizmy.

Pojawienie się w Polsce kolejnego wozu z początku minionego wieku to z pewnością powód do radości. W naszym kraju nie zachowało się bowiem zbyt wiele egzemplarzy z tamtych czasów.

- Miałem trochę kłopotów z załatwieniem formalności przy sprowadzeniu tych aut, bo są zabytkami i wszelkie prace muszą być prowadzone pod okiem konserwatora - przyznaje łęgowianin. - Najważniejsze jednak, że są teraz na miejscu.

Ford T był pierwszym na świecie samochodem z produkcji seryjnej. Auto powstało w 1908 roku, a jego głównym konstruktorem był Henry Ford, właściciel późniejszego koncernu. Firma wprowadziła na szeroką skalę zamienność części, które wytwarzano z taką tolerancją, żeby właściciel pojazdu nie miał problemów z jego naprawą. Auto miało miękkie zawieszenie i duży prześwit, umożliwiający jazdę po bezdrożach. Napędzał go czterosuwowy i czterocylindrowy silnik o pojemności 2898 cm szesc. i mocy zaledwie 22,5 KM. Silnik, sprzęgło i skrzynia biegów posiadały wspólną miskę olejową.

Wraz ze wzrostem produkcji malała cena pojazdu. Początkowo wynosiła 850 dolarów, by w latach 20. XX wieku ustabilizować się na poziomie 300 dolarów. Kwota ta stanowiła wtedy mniej więcej roczny zarobek robotnika fabrycznego. Mimo że model T malowany był wyłącznie na czarno, nie stracił na popularności. Słynął za to z różnych pieszczotliwych, a nieraz złośliwych określeń. Najbardziej znana, to "Tin Lizzie" (ang.: Blaszana Elżunia albo... rupieć). Wyprodukowano go w liczbie ponad 15 milionów egzemplarzy, tym samym znacząco przyczyniając się do rozwoju motoryzacji na świecie. Od 1927 roku do 1931 roku produkowano ulepszoną wersję forda, oznaczoną symbolem A. Kształtem i konstrukcją niewiele się różniącym od poprzednika. Pojemność silnika zwiększono do 3285 cm szesc.

30 - tyle tysięcy złotych kosztuje światowej sławy ford A z początku XX wieku, który można kupić w Łęgowie.
Wawrzyniec Rozenberg - POLSKA Dziennik Bałtycki


Ford A.jpg
Plik ściągnięto 27668 raz(y) 25 KB

_________________
Kto głośny jak dzwon, ten pusty jak on...
 
 
feyg 


Pomógł: 50 razy
Wiek: 48
Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 4789
Skąd: Gdynia Mały Kack
Wysłany: 2009-04-03, 08:48   

Miasto chce poprawić estetykę dworca. Na razie ustawi plan miasta
Cytat:
Pruszczanie są oburzeni wyglądem dworca kolejowego. Władze miasta chcą przejąć obiekt, ale nie zgadza się na to właściciel, PKP Linie Kolejowe.

Stan dworca kolejowego w Pruszczu Gdańskim od lat woła o pomstę do nieba. Powybijane szyby w wiatach, ściany pomazane sprajem, ludzie załatwiający potrzeby fizjologiczne w tunelu lub wręcz na peronach.

- Brud, smród i dziadostwo - podsumowuje dosadnie jedna z naszych czytelniczek. - Brakuje tam nawet planu miasta! Kiedy niedawno odbierałam z pociągu swoich gości, najadłam się tylko wstydu. A przecież dworzec powinien być wizytówką Pruszcza!

Bartosz Gondek, rzecznik prasowy burmistrza, przyznaje kobiecie rację i... rozkłada ręce.

- Od lat walczymy o uporządkowanie tego terenu - przypomina urzędnik. - Swego czasu prowadziliśmy już rozmowy w sprawie przejęcia budynku dworca przez samorząd, mieliśmy nawet przygotowaną umowę. Niestety, w ostatniej chwili właściciel obiektu, czyli PKP Linie Kolejowe, wycofał się z podjętych uzgodnień.

Niepowodzenie nie oznacza, że władze Pruszcza złożyły broń.

- Na pewno w dalszym ciągu będziemy zabiegać o rozwiązanie problemu - zapewnia Gondek. - Wystarczyłaby odrobina dobrej woli ze strony kolei i byłoby po sprawie. Miasto doprowadziłoby teren do porządku.

Póki co, władze Pruszcza Gdańskiego zajmą się tym, co możliwe, czyli ustawieniem planu miasta. Pojawi się on jeszcze przed wakacjami.

- Nowa tablica będzie podobna do tej, jaką zobaczyć można przed Urzędem Miasta - opowiada rzecznik. - Jej montaż stanowi część długofalowego planu wymiany elementów tzw. małej architektury. Przypomnę, że w ramach tej akcji, będącej odpowiedzią na postulaty mieszkańców, ustawiliśmy już tablice do wywieszanie nekrologów.
Marek Adamkowicz - NaszeMiasto.pl
_________________
Kto głośny jak dzwon, ten pusty jak on...
 
 
feyg 


Pomógł: 50 razy
Wiek: 48
Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 4789
Skąd: Gdynia Mały Kack
Wysłany: 2009-04-04, 18:39   

Pruszcz Gdański stawia na zabytki
Cytat:
Biblioteka w byłej pastorówce i muzeum w dworku z początku XIX w. - w Pruszczu rusza program opieki nad zabytkami

Ta ok. 30-tysięczna miejscowość ma osiem obiektów wpisanych do rejestru zabytków, wśród nich piękny kościół Podwyższenia Krzyża Pańskiego z XIV w. oraz otaczający go teren z kaplicą pogrzebową i bramą cmentarną. W rejestrze jest też wspomniana pastorówka, która jako pierwsza w Pruszczu stała się zabytkiem przystosowanym do nowych funkcji - po remoncie swoją siedzibę znalazła tam biblioteka miejska. - Chcemy zachować charakter podmiejskiej miejscowości z typową dla tego regionu zabudową wiejską i małomiasteczkową z XVIII-XIX w. - mówi Janusz Wróbel, burmistrz Pruszcza Gdańskiego. - W tę zabytkową tkankę chcemy wpleść puls nowoczesności.

Po otwarciu biblioteki przyszła kolej na następne wartościowe obiekty. - Obok szpitala znajduje się XIX-wieczna kostnica, do której po rewitalizacji, w styczniu wprowadziły się organizacje pozarządowe, w tym związek kombatantów - kontynuuje burmistrz. - Obecnie trwają prace na terenie dawnego majątku Rusocin, gdzie znajduje się m.in. wozownia z końca XIX w. Niestety, budynek jest tak zdegradowany, że nie ma czego ratować, można było tylko czekać, aż się rozsypie. Wozownia zostanie więc rozebrana, po czym wiernie odtworzona: gdzie była cegła - będzie cegła, gdzie dachówka - dachówka. Po odbudowie znajdzie się w niej ośrodek dla osób niepełnosprawnych. To zresztą początek rewitalizacji całego założenia - plac, gdzie stały wielkie, drewniane stodoły, zostanie sprzedany, chciałbym, by powstał tu hotel i usługi.

Miejski Program Opieki nad Zabytkami w Pruszczu obejmuje także rewitalizację pierzei ulic: Wojska Polskiego, Chopina, Grunwaldzkiej i Krótkiej. Na tej ostatniej ulicy, pod nr. 6 stoi piękny, choć mocno zniszczony dworek z XIX w. - Swoją siedzibę będzie w nim miało Muzeum Pruszcza - zapowiada burmistrz. - Takiej instytucji tu jeszcze nie było, a jest bardzo potrzebna. Coraz więcej mieszkańców czuje się związanych z Pruszczem, interesuje się jego historią.

Pieniądze na rewitalizację pruszczańskich zabytków pochodzą nie tylko z budżetu miasta, który wynosi 120 mln zł, ale i Ministerstwa Kultury. Program otwiera też drogę do kasy z Unii.

- To dobry przykład na to, co może zdziałać gmina świadoma wartości swoich zabytków, która ma pomysł na ich wykorzystanie - komentuje Marcin Tymiński, rzecznik konserwatora wojewódzkiego. - Myśląc w ten sposób, unika się jednorazowych akcji remontowych prowadzonych kosztem innych inwestycji, a działa systematycznie. Byłoby dobrze, gdyby każda gmina wykazywała się takim szacunkiem dla swego dziedzictwa, niestety, to wciąż mało popularne zjawisko - w województwie tylko 10 na 137 gmin wprowadziło ten program.

Aleksandra Kozłowska Gazeta Wyborcza Trójmiasto


Pruszcz Gd ul. Krótka 6.jpg
Po rewitalizacji w tym zniszczonym XIX-wiecznym dworku przy ul. Krótkiej 6 będzie Muzeum Pruszcza Gdańskiego. Fot. Dominik Sadowski / AG
Plik ściągnięto 27524 raz(y) 122,7 KB

_________________
Kto głośny jak dzwon, ten pusty jak on...
 
 
Irek 
Stary Prauster


Wiek: 58
Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 42
Skąd: Trappenkamp/Germany
Wysłany: 2009-05-05, 09:01   

To jest Willa dr.Hermanna Wiedemanna.
http://starypruszcz.pl/fo...der=asc&start=0
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 89
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6845
Skąd: Oliva
Wysłany: 2009-06-06, 00:42   

Pruszczanie mają nowy zabytek

Cytat:
Do rejestru wojewódzkiego konserwatora zabytków wpisano właśnie kościół parafialny pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy przy ul. Chopina w Pruszczu Gdańskim. Dla niektórych mieszkańców miasta to zaskakująca wiadomość. Świątynia ma nieco ponad osiemdziesiąt lat.

- O znaczeniu danego obiektu nie zawsze decyduje jego wiek - wyjaśnia Marcin Tymiński, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku. - Ważna jest na przykład jego wartość architektoniczna czy znaczenie dla historii miasta czy regionu. Kościół w Pruszczu jest o tyle interesujący, że zachowały się w nim elementy oryginalnego, przedwojennego wyposażenia.
Wpisanie do rejestru zabytków jest nie tylko zwróceniem uwagi na konkretną budowlę, lecz ma również znaczenie praktyczne. Właściciel, w tym przypadku parafia rzymskokatolicka, będzie mógł występować do konserwatora wojewódzkiego o pieniądze na prace renowacyjne.
(...)
Komitet budowy kościoła p.w. Matki Bożej Nieustającej Pomocy zawiązał się w 1921 r.
Grunt pod świątynię przekazało dwoje mieszkańców ówczesnej wsi Praust. Kamień węgielny położono w 1923 r., a budowę zakończono pięć lat później. Prowadził ją m.in. miejscowy mistrz budowlany Johannes Schulz. 1 kwietnia 1929 r. erygowano parafię.
Podczas walk w 1945 r. zniszczeniu uległ dach kościoła, wywieziono także oba dzwony. Świątynię odbudowano pod koniec lat 50. ubiegłego wieku. Z oryginalnego wyposażenia zachowały się w nim m.in. organy z 1925 r. 14 kwietnia 1955 roku rozpoczęto budowę plebanii. Dwa lata później administratorem, a następnie proboszczem, parafii został ks. Józef Waląg. Przeprowadził szereg remontów, jego dziełem jest też nowy dom katechetyczny wraz z plebanią. O zasługach ks. Waląga dla parafii najlepiej świadczy fakt, że jego imię nosi reprezentacyjna aleja w centrum Pruszcza.


zdjęcia ze strony Archidiecezji Gdańskiej

1136_1.jpg
Plik ściągnięto 27273 raz(y) 42,51 KB

1136_10.jpg
Plik ściągnięto 27273 raz(y) 45,58 KB

_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
feyg 


Pomógł: 50 razy
Wiek: 48
Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 4789
Skąd: Gdynia Mały Kack
Wysłany: 2009-06-11, 14:12   

Świńcz. Spłonął zabytkowy pałac
Cytat:
w środę około 1 w nocy strażacy zostali powiadomieni o pożarze zabytkowego pałacu W Świńczu, gm. Pruszcz Gd. Na szczęście nikomu nic się nie stało i ogień nie zajął sąsiednich budynków. W pobliskiej oborze mieszkaniec Świńcza miał konie i źrebaki. Prawdopodobną przyczyną pożaru było podpalenie.
Ogień, z którym strażacy walczyli ok. 12 godzin, strawił cały dach. Z zabytkowego budynku, który i tak był ruiną, niewiele zostało. Niewykluczone, że zostanie rozebrany, tym bardziej, że w każdej chwili może się zawalić.
_________________
Kto głośny jak dzwon, ten pusty jak on...
 
 
Fenix 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Maj 2008
Posty: 146
Skąd: Praust
Wysłany: 2009-06-11, 17:08   

Tak się uwalnia działki od niechcianych zabytków :-/ .
 
 
fritzek 
Oberkalarepa


Pomogła: 10 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 3529
Skąd: Neufahrwasser b. Danzig
Wysłany: 2009-06-11, 17:45   

Fenix napisał/a:
Tak się uwalnia działki od niechcianych zabytków :-/ .

Niestety identyczne skojarzenie mi przyszło do głowy po przeczytaniu tego newsa :-/ Tym bardziej, że miałam wątpliwą przyjemność kilkukrotnie w życiu rozmawiać z właścicielami działek na których stały nieszczęsne zabytki.
_________________
Rzaba żądzi!
Neufahrwasser...Neufahrwasser
 
 
 
Fenix 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Maj 2008
Posty: 146
Skąd: Praust
Wysłany: 2009-06-13, 09:44   

Dwór w Świńczu,jakiego już nie zobaczymy,stan z września 2008r.

Świncz-brama1.jpg
Plik ściągnięto 27209 raz(y) 93,83 KB

Świncz-dworek.jpg
Plik ściągnięto 27209 raz(y) 116,9 KB

Świncz weranda.jpg
Plik ściągnięto 27209 raz(y) 90,75 KB

 
 
feyg 


Pomógł: 50 razy
Wiek: 48
Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 4789
Skąd: Gdynia Mały Kack
Wysłany: 2010-02-12, 08:11   

Odkrycie w bibliotece
Cytat:
Prowadzona od kilku lat rewitalizacja siedziby Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Pruszczu Gdańskim zaowocowała odkryciem dekoracji malarskich z przełomu XVIII i XIX w. Natrafiono na nie na piętrze budynku, w pomieszczeniu, które przed remontem wykorzystywane było na potrzeby pracowni internetowej.

- Znalezisko jest dla nas miłą, a do tego niezwykle cenną, niespodzianką - przyznaje Bartosz Gondek, rzecznik burmistrza. - Do naszych czasów zachowało się przecież niewiele tego rodzaju zdobień. Dzięki nim możemy zobaczyć, w czym gustowali niegdyś zamożni pruszczanie.

Wstępne oględziny pozwalają sądzić, że malowidła powstały w dwóch etapach. Starsze pamiętają być może napoleońskiego marszałka Lefebvre'a, który oblegał Gdańsk w 1807 r. i miał w Pruszczu swoją kwaterę. Za pewnik można natomiast przyjąć, że drobne ornamenty cieszyły oko pastorów ewangelickich. Wiadomo bowiem, że dzisiejsza siedziba PiMBP pełniła niegdyś funkcję plebanii.
_________________
Kto głośny jak dzwon, ten pusty jak on...
 
 
feyg 


Pomógł: 50 razy
Wiek: 48
Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 4789
Skąd: Gdynia Mały Kack
Wysłany: 2010-03-15, 16:05   

Czas pokaże czy to tylko kolejna przedwyborcza ściema...

Pociąg z Pruszcza Gdańskiego do Kolbud?
Cytat:
Jest szansa na reaktywację przewozów pasażerskich na linii kolejowej Pruszcz - Kolbudy. Rada Miasta Pruszcza Gd. zdecydowała o przeznaczeniu do 100 tys. zł na studium wykonalności remontu tej linii. Podobne uchwały mają przyjąć do końca marca radni z Kolbud i rada gminy wiejskiej Pruszcz Gd.
- Każdy z tych podmiotów ma wyłożyć do 100 tysięcy złotych. Dokładna kwota będzie znana po zakończeniu przetargu na studium. Przetarg powinien zostać ogłoszony w kwietniu - mówi Janusz Wróbel, burmistrz Pruszcza.
_________________
Kto głośny jak dzwon, ten pusty jak on...
 
 
lanekr 

Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 16
Skąd: domu
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2010-07-22, 21:08   

Ja bym wszystkie te starsze budynki odnawiał i coś w nich uruchamiał gdyż ich urok jest niepowtarzalny.
_________________
http://www.energa.pl/konkurs - wygraj 3000 zł na wakacje
 
 
feyg 


Pomógł: 50 razy
Wiek: 48
Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 4789
Skąd: Gdynia Mały Kack
Wysłany: 2010-07-28, 07:37   

Mieszkańcy Pruszcza Gd. doczekali się tłumaczenia kroniki Hoffmanna

Cytat:
Prawie sto lat przyszło czekać na tłumaczenie "Chronik des Dorfes Praust", czyli "Kroniki wsi Pruszcz" Wilhelma Hoffmanna. Wydana w 1913 r. książka jest jednym z podstawowych źródeł dotyczących historii miasta, jednak do tej pory korzystać z niej mogło wąskie grono zainteresowanych.

- Książka ukazała się w niewielkim nakładzie i znamy zaledwie kilka w miarę kompletnych egzemplarzy - mówi Bartosz Gondek, rzecznik burmistrza. - Władze miasta, decydując się na zlecenie tłumaczenia, a w przyszłości publikację, chciały uratować od zapomnienia bezcenną pozycję i umożliwić mieszkańcom Pruszcza poznanie historii.

Miejscy urzędnicy są przekonani, że takie działania są istotne w budowaniu tożsamości lokalnej. - Chcemy pokazać, że nasze miasto nie jest sypialnią Gdańska, lecz ma wspaniałą, interesującą przeszłość - dodaje Gondek.

Tłumaczeniem książki zajął się Marek Kozłow, z wykształcenia historyk, silnie związany z powiatem gdańskim. Jak mówi, praca nad przekładem była wielką frajdą, bo mógł przy okazji sporo się dowiedzieć o rodzinnych stronach.

Czy wiadomo już kiedy ukaże się to drukiem?
_________________
Kto głośny jak dzwon, ten pusty jak on...
 
 
Federico 

Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 14
Skąd: Oliva
Wysłany: 2010-07-29, 07:59   

Kronika Hoffmanna będzie wydana prawdopodobnie w przyszłym roku
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Partnerzy WFG

ibedeker.pl