Wolne Forum Gdańsk Strona Główna Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Czas odbudować wiadukty! - Kolej Metropolitalna
Autor Wiadomość
Jagst 
Automobilista

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 437
Skąd: Westpreussen
Wysłany: 2009-02-13, 13:30   

fritzek napisał/a:
A jakie są wg ciebie realne szanse wykorzystywania na co dzień tego stadionu? Wg mnie nikłe. Nie będą się na nim odbywały co tydzień mecze Manchester Utd. koncerty Madonny albo zbiorowe śluby sekty Moon. Co przeciętny gdańszczanin skorzysta na istnieniu tego obiektu? Niewiele albo nic. W przeciwieństwie do usprawnienia komunikacji publicznej.

Już mówiłem: on ma produkować pieniądze, mało mnie obchodzi ile i jakich meczy tam będzie. Od martwienia się o to będzie zarząd stadionu. Może będzie tylko jeden mecz na rok, ale taki, który przyniesie te 10 mln czystego zysku - to wystarczy...

O ile dobrze zrozumiałem, to są szanse, żeby produkował 10 mln rocznie - przypuszczam, że policzyli to ludzie dużo mądrzejsi ode mnie i dużo lepiej znający realia. Ja nie odważyłbym się na wyrażenie opinii w tej kwestii o szansach "według mnie". Tobie takiej odwagi nie zabrakło - widocznie jesteś ode mnie dużo lepsza w ekonomii i masz bardzo szeroki dostęp do informacji, szacunków i wyliczeń sporządzonych przez cały sztab ludzi po to powołanych. Ja takiego dostępu nie mam więc opieram się na danych, które są podane do wiadomości publicznej, a które przytoczył tu Villaoliva.
_________________
Pojęcia "nasz", "nasze", "my", "oni" itp... w rozmowach o historii i polityce są bardzo względne.

KTO POWIEDZIAŁ KASJER-DUPA???
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 91
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6887
Skąd: Oliva
Wysłany: 2009-02-13, 13:31   

Jagst napisał/a:
Ja wybieram władze po to, żeby zapewniły mi możliwie najlepszą obsługę.
No właśnie. Np dojazdu do urzędu, a nie budowania imprezowni. O mądrych rządach nie wspominając.



Cytat:
Tyle, że z tych podatków są śmiesznie niskie kwoty, bo choć w liczbach względnych polskie podatki są wysokie na tle UE, to w liczbach bezwzględnych są kilkakrotnie niższe niż w lepszych krajach. Ile się da sfinansować z samych podatków to możesz zaobserwować na codzień... A jeszcze jaskrawiej dało się to zaobserwować zanim Polska zaczęła dostawać prezenty z podatków w "starej" Unii

Cytat:
Coś słabo załapałeś mój tok rozumowania. Nie postulowałem, żeby miasto przestało wypełniać swoje obowiązki wobec obywateli, tylko, żeby zarobiło na ich porządne wypełnianie.

Jagst napisał/a:
Już mówiłem: on ma produkować pieniądze, mało mnie obchodzi ile i jakich meczy tam będzie

Ja twoim postulatom co do wysokości podatków w Polsce i konieczniości zarabiabnia przez administrację odpowiadam - NACJONALIZACJA!

Zróbmy nacjonalizację!
Niech wszystko bedzie samorządowe lub państwowe. Wtedy będzie wspaniale i będziemy spokojni o gałąź na której siedzimy.
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
Ostatnio zmieniony przez villaoliva 2009-02-13, 13:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Jagst 
Automobilista

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 437
Skąd: Westpreussen
Wysłany: 2009-02-13, 13:33   

villaoliva napisał/a:
Cytat:
1. Podstawowym zadaniem Miasta jest zaspokajanie zbiorowych potrzeb mieszkańców Gdańska.

A nie działania biznesowe jak Zakładanie spółek BIEG itp. Tak to widzę.

I tak będziesz to nadal widział tak długo, jak będziesz uznawał budowę stadionu za cel, a nie za środek do celu. Ja to widzę inaczej: miasto chce zaspokoić zbiorowe potrzeby i w tym celu musi zarobić pieniądze.
_________________
Pojęcia "nasz", "nasze", "my", "oni" itp... w rozmowach o historii i polityce są bardzo względne.

KTO POWIEDZIAŁ KASJER-DUPA???
 
 
Jagst 
Automobilista

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 437
Skąd: Westpreussen
Wysłany: 2009-02-13, 13:42   

villaoliva napisał/a:
Ja twoim postulatom co do wysokości podatków w Polsce i konieczniości zarabiabnia przez administrację odpowiadam - NACJONALIZACJA!

A jaki ja wygłosiłem postulat co do wysokości podatków w Polsce?

Powiedziałem, że z podatków jest w budżecie mało pieniędzy, bo to prawda. Prosta matematyka: skoro zarabiam 6-krotnie mniej niż mój odpowiednik w kraju A, to nawet jeśli on ma dwukrotnie niższy podatek, to ja wpłacam trzykrotnie mniej kasy do budżetu.

Powiedziałem, że tej kasy jest za mało na dobrej jakości obsługę mieszkańców - nie chodzi o jakieś podjazdy, tylko o wszystkie świadczenia, a właściwie ich wartość pieniężną. Bo jest mniej, skoro wpływy z podatków, są trzykrotnie niższe niż w kraju A.

Powiedziałem, że w tej sytuacji dodatkowe zarabianie przez miasto na koszta obsługi jest co najmniej przydatne.

Kompletnie nie rozumiem, co ma do tego nacjonalizacja., ani gdzie Ty tu widzisz jakieś moje postulaty.

villaoliva napisał/a:
Zróbmy nacjonalizację!
Niech wszystko bedzie samorządowe lub państwowe. Wtedy będzie wspaniale i będziemy spokojni o gałąź na której siedzimy.

Wiesz co, teraz to ja nie załapałem Twojego toku myślenia. Pewnie jestem za głupi. Za krótko pewnie się uczyłem ekonomii. I za mało myślę.
_________________
Pojęcia "nasz", "nasze", "my", "oni" itp... w rozmowach o historii i polityce są bardzo względne.

KTO POWIEDZIAŁ KASJER-DUPA???
 
 
fritzek 
Oberkalarepa


Pomogła: 10 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 3529
Skąd: Neufahrwasser b. Danzig
Wysłany: 2009-02-13, 13:52   

Jagst napisał/a:
fritzek napisał/a:
A jakie są wg ciebie realne szanse wykorzystywania na co dzień tego stadionu? Wg mnie nikłe. Nie będą się na nim odbywały co tydzień mecze Manchester Utd. koncerty Madonny albo zbiorowe śluby sekty Moon. Co przeciętny gdańszczanin skorzysta na istnieniu tego obiektu? Niewiele albo nic. W przeciwieństwie do usprawnienia komunikacji publicznej.

Już mówiłem: on ma produkować pieniądze, mało mnie obchodzi ile i jakich meczy tam będzie. Od martwienia się o to będzie zarząd stadionu. Może będzie tylko jeden mecz na rok, ale taki, który przyniesie te 10 mln czystego zysku - to wystarczy...


To w takim razie nie mów:
Cytat:
Nieważne ile osób skorzysta ze stadionu

To właśnie jest najważniejsze. Przecież od tej liczby zależy dochód, bądź jego brak. Ale może się mylę, nie jestem ekonomistą.
_________________
Rzaba żądzi!
Neufahrwasser...Neufahrwasser
 
 
 
Jagst 
Automobilista

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 437
Skąd: Westpreussen
Wysłany: 2009-02-13, 14:08   

fritzek napisał/a:
Cytat:
Nieważne ile osób skorzysta ze stadionu

To właśnie jest najważniejsze. Przecież od tej liczby zależy dochód, bądź jego brak. Ale może się mylę, nie jestem ekonomistą.

Właśnie nie. Najważniejsze jest ile ci ludzie wydadzą tam pieniędzy. Ważne będzie ile kasy w okresie roku ten stadion zarobi, to będzie zależeć nie tylko od liczby klientów, ale też od ceny biletów, od atrakcyjności imprezy, od rodzaju tych gości.

Kasa będzie taka sama, jeśli 40 tysięcy ludzi zapłaci po 100 złotych, albo jeśli 100 osób (na przykład szejków naftowych) zapłaci po 40 tysięcy złotych. To oczywiście przykłady ekstremalne, ale ilustrują one na czym to polega.

Za to, żeby tej kasy wpływało wystarczająco wiele, będzie odpowiedzialny jakiś zarząd, sztab ludzi, którzy lepiej potrafią zarządzać stadionem niż wszyscy forumowicze razem wzięci. Nas nie musi interesować, ile i jakich imprez tam będzie (chyba, że sami chcemy być klientem i zapłacić za bilet). Nas ma interesować, żeby ten zarząd zarobił tyle ile zapowiedział i z tego mamy ten zarząd rozliczyć (przy założeniu, że będzie to zarząd miejski). Nie próbujmy ich wyręczać w myśleniu i zarządzaniu: za to im płacimy, by sami to robili.

Jak wynajmiesz ode mnie samochód, to interesuje Cie jak ja to zorganizuję, co wleje do baku, jaki zastosuję olej albo jak daleko będę miał dojechać? Nie, Ty po prostu rozliczysz mnie z wykonania zlecenia: wynajmu samochodu w określonym czasie w określonym miejscu.

Nawet jeśli byłbym tylko Twoim szoferem odpowiedzialnym za utrzymanie samochodu na zasadach outsourcingu, to tez nie będziesz wnikać, co i jak ja robię, tylko za określone wynagrodzenie będziesz wymagać, żebym był gotów razem z wozem.

A przecież utrzymanie samochodu to mniej skomplikowane obliczenia, niż utrzymanie stadionu... Nie ma tak, że każdy zna się na wszystkim. I śmiem posądzać, że ani Ty ani ja nie znamy się na utrzymaniu stadionu ani na zarządzaniu miastem, aglomeracją czy województwem - więc zostawmy to tym, którzy się na tym znają. I rozliczajmy ich z efektów, a nie ze sposobów na ich osiągnięcie.

Inaczej: organizacja działalności stadionu mnie nie obchodzi, mnie tylko obchodzi 10 mln zysków rocznie. Żeby było na tę kolej.
_________________
Pojęcia "nasz", "nasze", "my", "oni" itp... w rozmowach o historii i polityce są bardzo względne.

KTO POWIEDZIAŁ KASJER-DUPA???
 
 
Zdzislaw 
Foregreen


Wiek: 65
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 51
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-02-21, 18:31   

Pozwolę sobie wtrącić swoje „trzy grosze” do powyższej dyskusji nt. infrastruktury powstającej (mającej powstać) w związku z EURO 2012.
Obserwuję z dużym zainteresowaniem działania inwestycyjne związane z Tym Tematem i ze smutkiem stwierdzam, iż wg mnie szanse na to by „z okazji” EURO Gdańsk obrósł w poważniejszą infrastrukturę są dość marne. Stadion za pewne powstanie bo każda „wadza” ma ochotę na spektakularne sukcesy, ale czy powstanie pozostała, niezbędna moim zdanie infrastruktura? Wątpię.
Jest rok 2009, mamy trzy lata na:
- Przebudowę ul. Słowackiego do standardu dwujezdniowej dwupasmowej,
- Budowę Terminalu nr 2 na Lotnisku Rębiechowo,
- Budowę „Kolei Metropolitalnej”
- przebudowę zasadniczych ciągów Komunikacyjnych w tym budowę tzw. „Nowej Kościuszki”
- Napiszę „przebudowę” choć winno się powiedzieć „budowę i reaktywację” linii kolejowej Gdańsk Nowy Port.
Wystarczy na razie…. Zatem powstanie pytanie kiedy, za co i w jaki sposób?
Czasu w zasadzie już nie ma…
Budowa samego stadionu , co prawda jakże spektakularna jest moim skromnym zdaniem, wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Po EURO, Amber (Balitic) Arena czy jak go tam chcą nazwać, o ile nie będzie w stanie zarobić na siebie, szybko stanie się porzuconym, kosztownym wytworem ambicji.
Tak się składa, iż znam np. biznesowe założenia jakie legły u podstaw projektów szykowanych i zrealizowanych przez Portugalię w okresie gdy im przypadła rola organizatora EURO. Wiem jakie założenia zostały poczynione, aby dziś istniejące stadiony Benfici i Sportingu Lizbona (zważcie na dwie pierwszoligowe drużyny w ekstraklasie portugalskiej) zarabiały na swoje utrzymanie. jaka jest polska piłka nożna - każdy wie. Piłka to wielka kasa, której na wybrzeżu nie ma. To moje zdanie i można się z nim nie zgadzać, ale Trójmiasta nie stać na dwie pierwszoligowe drużyny piłkarskie, zwłaszcza, ze ostatni wielki sponsor właśnie zwinął interes (PROKOM). Zatem w jaki sposób utrzyma sie stadion? Jak na siebie zarobi? osobiście nie zgadzam się by z moich podatków utrzymywać pomnik "BRAKU WYOBRAŹNI", a tak się zapowiada.
Podkreślam, że w zarabianiu pieniędzy nie ma nic zdrożnego i nie mogę się zgodzić, iż skoro gmina (miasto) zgodnie z ustawa o samorządzie terytorialnym, jest powołane do zaspokajania zbiorowych potrzeb ludności, to może w swoich działaniach nie uwzględniać tzw. rachunku ekonomicznego.
Zawsze uważałem i uważam, iż każdy dobry gospodarz (w tym miasto) winna działać jak prawdziwy przedsiębiorca tj. wszędzie gdzie się da, winien kierować się efektywnością ekonomiczną, przychodem a jeszcze lepiej - dochodem. Jeśli projekt realizowany przez gminę (miasto) jest dochodowy należy mu :brawo:
Oczywistym jest, iż nie każdy projekt realizowany przez gminę winien kierować się tą efektywnością - zdaję sobie z tego sprawę, ale wyprucie „flaków” budżetom kilku pokoleń może okazać się dość ryzykowne.
Zadłużanie się wg, hasła „po nas choćby potop” jest formują ryzykowną i nieakceptowaną przeze mnie, a na dzień dzisiejszy to trochę tak wygląda.
Uważam, iż na dzien dzisiejszy do stadiony będą dopłacać jeszcze przyszłe pokolenia bo (na ile znam projekt) on sam na siebie nie zapracuje. Stadion winien być tylko kawałkiem biznesu prowadzonego w tym obiekcie, a cała reszta winna być komercyjna, przychodowa i dochodowa. W tym tkwi problem, że Miasto o tym (moim skromnym zdaniem) nie myśli. Urzędnicy, choćby działali w najlepszej wierze - nie poprowadzą tego biznesu i dlatego ten stadion od samego początku winien być realizowany w systemie PiP (partnerstwa publiczno prywatnego), ale jak widzę Gdańskowi zabrakło wyobraźni albo odwagi.
Stadion powinien być fragmentem wielkiego projektu biznesowego, galerii handlowych, fitness klubów, basenów itp. itd. Wtedy będzie oddziaływał na otoczenie i wtedy będzie spełniać rolę społeczną. Wtedy też warto będzie pojechać w te okolice, zrobić zakupy, wypluskać się w basenie, wyskoczyć do kina czy knajpy. I to nie tylko tam, bo wtedy być może w Brzeźnie, Nowym Porcie czy innej okolicy przyległej do STADIONY zaczną się otwierać inne knajpki, kawiarnie czy kluby. Sam stadion będzie betonowym, kosztownym symbolem pychy. Zgadzam się w tym miejscu z Jagstem, iż EURO i STADION są wyłącznie środkami do celu jakim jest zwiększanie możliwości w ramach tzw,. rozwoju cywilizacyjnego Gdańska. Wpompowanie kasy tylko po to by tam się odbyło kilka meczów jest bezsensowne …
Dla Gdańska, w aktualnym i przyszłym planie rozwoju ważniejszą w efekcie powinna się okazać kolej metropolitalna wybudowana przy okazji STADIONU, niźli sam STADION - chyba, że jak niektórzy dyskutanci podkreślali – zapracuje na swoje istnienie, a jeszcze lepiej – zapracuje na inne inwestycje w tym lub w innym rejonie Miasta.
_________________
Światełko w tunelu — to reflektory nadjeżdżającego pociągu.
 
 
Piotr A. 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 69
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 210
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-03-02, 14:22   Jaki jest koń, każdy widzi. O czym tu pisać?

Zdzislaw napisał/a:
jaka jest polska piłka nożna - każdy wie

Gdyby za polską piłkę mieli się zabrać prawdziwi ekonomiści, to dziś budowalibyśmy nie Bursztynową Komnatę Dla Ubogich, ale Sieć Zakładów Karnych. O BKDU (Bursztynowa Komnata Dla Ubogich) widziałem już kilka postów. Dosyć!!! :offtop:
I tak niczego nie zmienimy. Wróćmy raczej do wiaduktów. To znacznie ciekawsze i mamy cień szansy aby mieć na to jakiś wpływ. Jeżeli oczywiście nie utopimy wszystkiego w słowotoku, chciejstwie, zawiści i głupocie.
Nie mam tu na myśli pt Forumowiczów, rzecz oczywista.
Pozdrowienia dla Sympatyków Kolei Metropolitalnej
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 91
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6887
Skąd: Oliva
Wysłany: 2009-03-02, 21:01   

Warianty KM.


Każdy liczy na Kolej Metropolitalną

Cytat:
Im bliżej budowy Kolei Metropolitalnej, tym więcej budzi emocji. Chodzi przede wszystkim o przebieg trasy pomiędzy Matarnią a Osową. Mieszkańcy poszczególnych dzielnic chcą, by przebiegała najbliżej nich.


W ub. miesiącu przedstawiliśmy warianty przebiegu nowej linii SKM, przygotowane przez inżynierów z biura projektowego IVV.
Przypomnijmy:

wariant "1" zakłada połączenie tramwajowo-kolejowe. Najpierw tramwajem jechalibyśmy starym nasypem z Wrzeszcza pod nowy terminal lotniska, tam następowałaby przesiadka na autobus szynowy, który cofałby się do istniejącej bocznicy kolejowej w Klukowie i jechał dalej przez Owczarnię i Osowę do Gdyni.

Wariant nr 2 zakłada budowę po nasypie jednotorowej linii kolejowej do stacji przy nowym terminalu. Tam pociągi, tak jak wariancie "1" cofałyby się do Klukowa by bocznicą lotniskową dojechać do Osowej. W tym wariancie nie byłoby przesiadek, ale pociąg stałby co najmniej 2 min. przy lotnisku (czas na przejście załogi na drugi koniec kolejki). Z powodu jednego toru mniejsza byłaby przepustowość linii - pociągi jeździłby co ok. 30 minut.

Wariant "3" zakłada budowę linii SKM z prawdziwego zdarzenia - dwutorowej, która od lotniska pobiegnie prosto na zachód do istniejącej linii Gdynia-Kościerzyna, gdzie pociągi SKM skręcą do Osowej (i dalej do Gdyni), a składy regionalne w kierunku Kościerzyny. Z jednej strony taka trasa jest krótsza niż po istniejącej bocznicy przez Owczarnię, z drugiej nie ma potrzeby zmiany kierunku jazdy na lotnisku. To rozwiązanie, choć technicznie najlepsze ma jedną wadę. Omija Owczarnię i południowo-wschodnią Osowę. A mieszka tam więcej osób, niż na położonych na trasie wariantu "3" Barniewicach.

- Okolice giełdy w Owczarni to idealne miejsce pod węzeł przesiadkowy. Tory już są, dlatego chcemy, by tędy także biegła Kolej Metropolitalna - mówi Justyna Przebiegła z Osowej. Mieszkańcy tego rejonu już zbierają podpisy za przebiegiem kolei po istniejącej bocznicy.

Temat przebiegu nowej linii podniesiono także podczas debaty o Trasie Lęborskiej, która odbyła się w siedzibie Telewizji Gdańsk w ostatnią sobotę. - Tak jak protestujemy przeciwko Trasie Lęborskiej, tak będziemy protestować przeciwko zabraniu Kolei Metropolitalnej z Owczarni - mówili zaproszeni do programu mieszkańcy.

- Wybór będzie trudny - mówi jedna z osób zaangażowanych w projekt. - Z jednej strony mamy wariant o dużej przepustowości, przygotowany na wiele lat, z drugiej wariant technicznie słabszy, ale przebiegający bliżej obecnie bardziej zaludnionego terenu. Bez względu na to, który zostanie wybrany, pojawi się sieć autobusów dowozowych, więc komunikacja i tak się poprawi.

Być może rozwiązaniem konfliktu będzie po prostu dalsza rozbudowa sieci SKM. - Nic nie stoi na przeszkodzie by, oczywiście gdyby wybór padł na wariant "3", np. po wybudowaniu głównej trasy Kolei Metropolitalnej zmodernizować bocznicę i np. połowę pociągów z Gdyni do Gdańska i z powrotem puszczać przez Barniewice i lotnisko, a drugą połowę przez Owczarnię - podpowiada Mieczysław Struk, wicemarszałek województwa pomorskiego.

Według najnowszych szacunków, koszt budowy Kolei Metropolitalnej zależnie od wariantu waha się od 500 mln do miliarda złotych. Połowę pokryje UE. Wybór wariantu nastąpi najprawdopodobniej latem.


Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
Ponury 
majster


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 875
Skąd: Gdańsk-Brętowo
Wysłany: 2009-03-31, 12:30   

Dzieje się to w tempie żółwim nawet jak na Polskie warunki.

Przewiduję czas oddania do użytku - 2100 rok 8-)
_________________
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
 
 
 
dzieju 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 15
Skąd: Leeds
Wysłany: 2009-05-07, 13:01   

Ponury napisał/a:

Przewiduję czas oddania do użytku - 2100 rok 8-)


Mam nadzieje ze jednak wczesniej ;-)
choc jak to mowia nadzieja, matka... :evil:

Przeciez nie chodzi tu tylko o polaczenie z lotniskiem, ale z peryferiami Gdanska, jak rowniez z Kaszubami. Trojmiasto przeciez bedzie sie rozwijac, beda sie budowac nowe osiedla. Z oczywistych powodow bedzie to zachod i poludnie (chyba ze ktos zacznie budowac bloki w zatoce na wzor wenecji ;-) )
Jak narazie drog dojazdowych nie przybywa zbyt wiele, za to samochodow w tempie geometrycznym. Dla porownania przejazd autobusem z Kartuz do Gdanska 10 lat temu zajmowal ok 45-50 min, obecnie ok 90 min.
Do tego dochodzi ochrona srodowiska, rzecza oczywista jest ze 20 samochodow wydalac bedzie duzo wiecej spalin niz autobus czy tez pociag z 20 osobami w srodku.]
Nie wspominajac juz o zwiekszeniu mobilnosci mieszkancow peryferii (min. mozliwosci poszukiwania pracy dalej od domu)

Oczywiscie rozumiem ze odbudowa trasy do Kartuz to narazie daleka przyszlosc jezeli nie sfera marzen, ale mozna poszukac czesciowych rozwiazan. Poprowadzic trase SKM do Lotniska a nastepnie do istniejacej trasy Gdynia - Koscierzyna, a przy stacjach pobudowac parkingi dla samochodow.
Takie rozwiazanie sprawdza sie w miejscu gdzie mieszkam, gdyz parking jest tanszy przy stacji niz w centrum, do tego przejazd koleja do centrum jest duzo szybszy, niz stanie w korkach (przykladowo 19km w 22 min). Nawet jezeli ktos nie pracuje blisko stacji kolejki moze wykupic jeden bilet na kolej i autobus.
Mapka polaczen kolejowy w Leeds Area (cos na zasadzie gminy)
http://www.wymetro.com/Tr...otrainstations/

Choc moze blizsze trojmiastu bedzie rozwiazanie z Liverpoolu
http://www.merseytravel.g...il-network.html
Zwroccie uwage ze Liverpool nie ma bezposredniego polaczenia kolejowego z Lotniskiem, lecz jest stale polaczenie autobusowe z najblizsza stacja

P.S. sorry za brak polskich znakow, niestety pisze z pracy :)
 
 
feyg 


Pomógł: 50 razy
Wiek: 49
Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 4789
Skąd: Gdynia Mały Kack
Wysłany: 2009-05-13, 08:13   

Kolej Metropolitalna: dwa tory ale bez prądu?
Cytat:
Czy do lotniska w Rębiechowie dochodzić będzie linia jedno- czy dwutorowa? Czy kursować będą po niej pociągi elektryczne czy spalinowe? I wreszcie - czy od Gdańska do lotniska będzie docierał pociąg czy tramwaj? Ostateczną odpowiedź na te pytania poznamy w połowie czerwca. Ale z informacji, do których dotarliśmy, wynika, że decyzja została już praktycznie podjęta. Do lotniska najprawdopodobniej zostanie wybudowana dwutorowa linia kolejowa, po której - na razie - kursować będą składy spalinowe.
_________________
Kto głośny jak dzwon, ten pusty jak on...
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 91
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6887
Skąd: Oliva
Wysłany: 2009-05-27, 06:23   

Ręce opadają ...

Gdańsk blokuje kolej metropolitalną

Cytat:
Czy stracimy szansę na budowę drugiej linii SKM? Jeśli tak, to na własne życzenie - urzędnicy gdańskiego magistratu szukają dziury w całym w czasie, gdy Urząd Marszałkowski walczy o dodatkowe fundusze na inwestycję

Prace nad studium wykonalności są już bliskie zakończenia. Tymczasem przedstawiciele gdańskiego magistratu zaczynają poddawać pod wątpliwość sens budowy nowej linii SKM wraz z bezpośrednim połączeniem z Kaszubami.

- Ostatnio wysyłają coraz dziwniejsze pisma, w których obok rzeczowych, technicznych uwag do studium, które są oczywiście uwzględniane, pojawiają się ogólnikowe błędne tezy typu "po co budować tę linię, przecież biegnie przez lasy" - mówi nam osoba pracująca przy przygotowywaniu studium. - W jednym z listów pada wprost stwierdzenie, że powinniśmy realizować wytyczne Biura Rozwoju Gdańska, a jeśli nie spełnimy tych żądań, to miasto wycofa się z projektu.

Biuro Rozwoju Gdańska nie akceptuje pomysłu Trójmiejskiej Kolei Metropolitarnej, zamiast tego planuje tramwaj przez Szadółki.

- Trudno mi to komentować - mówi wicemarszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk. - Jesteśmy w trakcie naprawdę mocnego lobbingu, którego celem jest znaczne zwiększenie dofinansowania projektu Kolei Metropolitalnej pieniędzmi z UE. Jeśli w tym momencie Gdańsk zaczyna kwestionować sens tej inwestycji, to jest jasne, że nam to nie pomaga. Czas na zdecydowane działania z naszej strony. W najbliższym czasie zarząd województwa spotka się z prezydentem Gdańska i jego zastępcami, by pewne sprawy jasno postawić.

Zdaniem wiceprezydenta Gdańska Andrzeja Bojanowskiego problemu nie ma, a Gdańsk chce jedynie, by studium zostało porządnie wykonane.
(...)
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
patryk 

Wiek: 56
Dołączył: 12 Paź 2008
Posty: 1
Skąd: Gdańsk Orunia
Wysłany: 2009-05-28, 18:37   

Panie Prezydencie, niech Pan dopilnuje aby urzędnicy nie spieprzli takiej okazji, tą kolej trzeba zbudowac.

Patryk
 
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 91
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6887
Skąd: Oliva
Wysłany: 2009-06-19, 10:55   

Spacer trasą kolei www.kolej-20czerwca.pl
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Partnerzy WFG

ibedeker.pl