Wolne Forum Gdańsk Strona Główna Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Podziemne przejście na Zamek
Autor Wiadomość
naziir 

Wiek: 44
Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 46
Skąd: Pruszcz Gdański
Wysłany: 2011-04-11, 23:15   Podziemne przejście na Zamek

Zasłyszałem zalążek tej historii o podziemiach w Skarszewach od mojej przyjaciółki Róży, niegdyś mieszkanki tego miasteczka.
Według Róży ten tunel istnieje naprawdę, jej szkolny kolega także mieszkaniec Skarszew znał nawet wejście do tunelu (lochu? przejścia?). Niestety dzisiaj nie posiada już żadnego kontakty z tym kolegą (a szkoda). Wejście ponoć zostało z czasem zasypane, bądź zamurowane. :shock:
Zaciekawiony poszperałem u wujka Google i znalazłem kilka ciekawych wzmianek, które przytaczam poniżej. Historia ta wciągnęła mnie do tego stopnia że pojechałem wczoraj do Skarszew zaopatrzony w aparat i porobiłem fotki tych obiektów, które również zamieszczam.

Znalazłem też inną ciekawostkę, mianowicie jest to - zabytkowa ściana - jednego domu która niegdyś była basztą w pobliżu drugiego kościoła w Skarszewach, ponoć w tym domu jest w piwnicy wejście do podziemi... Jak twierdzi mieszkanka tego domu p. Rus, w jej piwnicy jest przejście do zamku... Może warto by było również ten wątek przeanalizować, a nóż tych podziemnych przejść jest :shock: więcej??? Ale tę historyjkę przytoczę w innym temacie. :flaga:

Napomknę jeszcze tylko, że jako zapalony „latacz z wykrywaczem” nie omieszkałem wejść do Skarszewskiego lasu obok jeziora. Nie znam tamtych stron zbyt dobrze, ale wędrując ze dwie godziny w mżawce (faktem jest że siorbało z chmurek, ale ja wręcz uwielbiam taką pogodę!) natknąłem się na Żydowski cmentarz. Zrobiłem kilka fotek, ale niestety komórką (aparat został w samochodzie) zarzucę te fotki w temacie o tym cmentarzu.

Skarby pod miastem?

Prawie wszyscy mieszkańcy Skarszew wielokrotnie słyszeli od swych dziadków o tajemniczych, starych lochach z XIV lub XV wieku łączących kościół pod wezwaniem św. Michała Archanioła z zamkiem joannitów. Prawdopodobnie jest tam wiele skarbów, które są warte fortunę! Jednak na te największe i zachwycające skarby dotychczas nikt nie trafił.


Od 1975 do 1980 roku na terenie zamkowego wzgórza prowadzone były prace archeologiczne i wykopaliska. Jak czytamy w książce Edwarda Zimmermanna "Skarszewski ślad skarbów Bazyliki Mariackiej i Landesmuseum Danzing" badania te niestety nie potwierdziły
obecności takiego ganku - podziemia. I tak żmudne pięcioletnie starania nie dały żadnego efektu. Jednak na sensacyjny dowód podziemi trafił Wiesław Brzoskowski, historyk ziemi skarszewskiej.

- Mam informację, że podziemia te istnieją od XVI wieku - mówi Wiesław Brzoskowski. - Potwierdzeniem tego faktu może być informacja z 1938 roku. Jest to list ks. proboszcza Franciszka Dunajskiego, który zwraca się do wojewódzkiego konserwatora zabytków w Toruniu z prośbą o natychmiastowe przybycie i obejrzenie fragmentów odkrytych podziemnych lochów. Oto cytat listu: "Tu w Skarszewach prowadził osobny ganek podziemny od kościoła (strona wieży) aż do dawnego zamku. I resztki tego ganku jeszcze istnieją, co przypadkowo znaleziono przy regulacji ulicy, do rzeki i młyna Dalmana prowadzącej."
Brzoskowski dodaje, że lochy te nie prowadzą do kościoła, jak powszechnie sądzono, a do zakrystii.
- Najprawdopodobniej przejście to wybudowali Krzyżacy - dodaje historyk. - Nie jest wykluczone, że podziemny tunel jest dziełem joannitów, którzy wybudowali zamek na początku XIV wieku. W tamtych czasach była moda na podziemia - łączenia, dzięki którym można było uciec i się w nich schować. Skarszewskie podziemia zostały zbudowane, ponieważ zamek stał na wzgórzu i stanowił odrębną jednostkę obrony. Był odgrodzony od miasta i łatwo go było zdobyć. Zamek otaczała fosa z mostem zwodzonym, gdzie dziś jest wjazd na plac Zamkowy z placu Hallera. Miasto było otoczone murami, a w razie jakiejkolwiek napaści ludzie mieli jak uciec poprzez podziemne korytarze. Dochodzą mnie też słuchy, że z piwnic pod ulicą Spichlerzową, poszukiwacze skarbów za wszelką cenę chcą dostać się do tajemniczych podziemi.
Czy więc lochy prowadzą pod tą małą uliczką? Niewykluczone. Stojąc na środku tej ulicy można zobaczyć, że kościół i zamek znajdują się niemal naprzeciw siebie.

W książce Zimmermanna można przeczytać też o poszukiwaczach z Lęborka, którzy w 2001 roku trafili u potomka skarszewskiego fotografa Stefana Felskiego na kilkadziesiąt zdjęć z jego pracowni. Jedno z nich przedstawia ceglane sklepienie zasypane wielkimi kamieniami. Na odwrocie widnieje napis "Starożytny zamkowy ganek przy wejściu do kościoła w Skarszewach". Dla poszukiwaczy skarbów był to argument, aby rozpocząć wyprawę w głąb krawędzi wzgórza. Ponoć po kilku dniach dotarli do jakichś zawalonych sklepień piwnic z krzyżackiej cegły, ale odkopanie ich wymagałoby sporo pracy i profesjonalnych zabezpieczeń. Wynajęci kopacze odmówili zejścia w głąb wykopu, ponieważ ziemia zaczęła się osuwać i zrobiło się niebezpiecznie. Podczas wyprawy znaleziono jednak dwa srebrne szelągi krzyżackie Wielkiego Mistrza Paulusa von Russdorfa (1422 -1441).
- Widziałem te szelągi - mówi Edward Zimmermann, badacz dziejów Pomorza Gdańskiego. - Są one dość popularne, ale ich wartość polega na tym, że świadczą o średniowiecznym rodowodzie penetrowanych przez poszukiwaczy podziemi.
Czy więc podziemia te istnieją naprawdę? Wiele wskazuje, że tak, bo w 1989 roku, kiedy oddano wyremontowany zamek joanitów, kierując się bezpieczeństwem, zamurowano wejście do tunelu, które mieści się pod schodami w zamkowej kawiarni.
- Do podziemi można było nawet wejść - mówi Ryszard Kotarski, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Skarszewach. - Był widoczny tunel prowadzący w kierunku kościoła. Jednak dziś wejście to zabezpiecza ceglana ściana. Zresztą z oryginalnej cegły z czasów joannitów wykonane są też podziemia zamku.

Tunel na mapie


Potwierdzeniem istnienia tajemniczych lochów może być plan umocnień obiektów obronnych miasteczka, który został sporządzony przez Emila Waschinskiego - wikarego w skarszewskiej parafii. Zaznaczone jest na nim tajemnicze przejście z kościoła do zamku (na zdjęciu po prawej stronie). - Korzystał on z archiwum parafialnego i miejskiego w Skarszewach - powiedział "Dziennikowi" Edward Zimmermann. - Na postawie tych materiałów wydał w 1904 roku książkę pod nazwą "Geschichte der Jahanniterkomturei und Stadt Schöneck Westpreussen, Danzig 1904". W niej został też opublikowany plan miasta, na którym zaznaczone jest podziemne przejście. Jak mówili już nieżyjący mieszkańcy Skarszew, wejście do podziemi z kościoła było dostępne i można było nawet do nich wejść. Jednak niezbyt daleko, bo dalej były one zawalone i nikt ich nie odkopywał. Podziemia w Skarszewach byłyby wielką atrakcją turystyczną.

DSCF4201.JPG
A oto i sam Zamek Joannitów którego łączy z kościołem podziemne przejście.
Plik ściągnięto 8600 raz(y) 107,33 KB

DSCF4203.JPG
Tunel idzie do zakrystii obok wieży.
Na zdjęciu - drzwi do zakrystii.
Plik ściągnięto 8600 raz(y) 111,58 KB

rysunek_z_historii_skarszew_autorstwa_w_brzoskowskiego_645.jpg
Szkic w/g W. Brzoskowskiego.
Plik ściągnięto 8600 raz(y) 23,7 KB

Ostatnio zmieniony przez ezet 2011-04-12, 12:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
ezet 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 1569
Skąd: Pomorze Gdańskie
Wysłany: 2011-04-12, 12:35   Re: Podziemne przejście na Zamek

naziir napisał/a:


Znalazłem też inną ciekawostkę, mianowicie jest to - zabytkowa ściana - jednego domu która niegdyś była basztą w pobliżu drugiego kościoła w Skarszewach, ponoć w tym domu jest w piwnicy wejście do podziemi... Jak twierdzi mieszkanka tego domu p. Rus, w jej piwnicy jest przejście do zamku... Może warto by było również ten wątek przeanalizować, a nóż tych podziemnych przejść jest :shock: więcej???


W ubiegłym roku byłem w tej piwnicy razem ze znanym skarszewskim kolekcjonerem Maciejem Mostowym. Do części podziemnej wchodzi się z mieszkania tej pani. Najprawdopodobniej w osiemnastym wieku, gdy zaadaptowano na budynek mieszkalny trójstronną basztę, to wybrano pod przyszłą podłogą część ziemi i tak powstała niska piwnica dla celów gospodarczych w obrysie fundamentowych murów baszty. Nic nie wskazuje na to, żeby z piwnicy było przejście do zamku. Jest kilka informacji o wejściach do średniowiecznych podziemi w Skarszewach, ale wszystkie usytuowane były w górnej części Starego Miasta.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Partnerzy WFG

ibedeker.pl