Wolne Forum Gdańsk Strona Główna Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: villaoliva
2009-10-18, 23:16
Celbowo / Celbau
Autor Wiadomość
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 89
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6807
Skąd: Oliva
Wysłany: 2009-01-29, 11:48   Celbowo / Celbau

Honor rodu Rodenackerów - dyskusja o postawach Niemców zamieszkałych na polskim Pomorzu przed i w czasie II wojny światowej


Cytat:
Na naszych łamach trwa od pewnego czasu wymiana zdań na temat postaw, jakie przed i w czasie II wojny światowej przyjęli mieszkający na Pomorzu Niemcy, będący jednocześnie polskimi obywatelami. Katalizatorem tej dyskusji było orzeczenie sądu otwierające drogę do uzyskania obywatelstwa polskiego przez Ulricha von Krockow - potomka rodu władającego przez wieki majątkiem w Krokowej.

Wśród artykułów na ten temat znalazła się również rozmowa z Krzysztofem Wójcickim, znawcą dziejów Pomorza i rodziny von Krockow. Wyraził on m.in. opinię, że na honorze von Krockowów nie powstały w czasie II wojny żadne istotne plamy, ale przeciwstawił postawę tej rodziny zachowaniu innych pomorskich rodów, w tym mieszkających niemal po sąsiedzku, w Celbowie, Rodenackerów. Krzysztof Wójcicki następnie w zasadzie podtrzymał tę tezę w kolejnej publikacji, a była ona reakcją na list od mieszkającego w Niemczech Jerzego Paetzolda, potomka rodziny Rodenackerów. Jerzy Paetzold pisał, iż postawa jego dziadka Fritza Rodenackera - choć był politycznym przeciwnikiem Polaków - nie pozwala, żeby mówić o plamie na jego honorze. Po przeczytaniu odpowiedzi Krzyszofa Wójcickiego pan Jerzy Paetzold postanowił odnieść się jeszcze raz do przedstawionych argumentów.

Nie znalazłem źródeł historycznych dotyczących mego dziadka Fritza Rodenackera w tekście Krzysztofa Wójcickiego. Jest tam za to parę przypuszczeń sformułowanych w sposób dość polemiczny. Pan Wójcicki pisze o faktach "...ustalonych, opisanych, zinterpretowanych..." . O te właśnie fakty dotyczące mojego dziadka poparte źródłami pytałem. Jedynym źródłem konkretnym, które pan Wójcicki wymienia, są rozmowy z Albrechtem von Krockow, i pan Wójcicki przyznaje sam, że to mało.

Nasze rodziny musiały być w dobrych stosunkach, skoro Albrecht von Krockow został nawet ojcem chrzestnym mojego brata Wolfa. Pomimo to nie wiem, jak dużo sobie jeszcze mógł przypomnieć po 40 latach, szczególnie że informacja "o Fritzu Rodenackerze, który przeżył wojnę. A po wojnie zamieszkał w Niemczech" jest absurdalna.

Fritz Rodenacker zmarł w 1945 roku. On nie próbował uciec przed Armią Czerwoną. Może myślał, że nic mu nie grozi? Istnieją dwie wersje jego śmierci. Ta pierwsza, że został zastrzelony przez Rosjan w pobliżu Piaśnicy, krąży do dzisiaj po Pucku. Druga jest bardziej prawdopodobna, bo potwierdzona przez świadków. Według niej został on wywieziony do byłego obozu koncentracyjnego Fünfeichen (który był nadal używany przez Rosjan) i tam zmarł z głodu. Czy o takie "zamieszkanie w Niemczech" tu chodzi? W tym kontekście insynuacje pana Wójcickiego o "fałszowanej legendzie" są po prostu niesmaczne.

Na przełomie lat 50. i 60. ukazał się w prasie gdańskiej jeden albo dwa artykuły na temat Fritza Rodenackera. W tych to artykułach była mowa o szkoleniu bojówkarzy i o tworzeniu piątej kolumny. Rozmawiałem na ten temat z moją matką, która mnie zapewniała, że te informacje nie mają pokrycia w faktach. Moja matka nie okłamała mnie nigdy, w przeciwieństwie do prasy komunistycznej.

Pan Wójcicki pisze "A oni stworzyli w tym państwie piątą kolumnę, która w 1939 rozłożyła je od środka. Ja tego nie badałem. Może pan Jerzy będzie wiedział?". Przecież dlatego pana Wójcickiego pytam, bo nie wiem. A jeśli pan Wójcicki nie wie, to dlaczego pisze o piątej kolumnie?

Podsumowując, stwierdzam, że pan Wójcicki nie ma tych informacji, o które mi chodziło. Skoro nic nie wiemy, musimy się trzymać zasady "in dubio pro reo".

Tytuł odpowiedzi: "Obywatele powinni być lojalni wobec swojego państwa" brzmi na pierwszy rzut oka przekonująco. Ale czy to rzeczywiście tak jest? I czy stosunek do państwa jest miernikiem honoru. Są przecież państwa, które nie szanują swoich obywateli. Jak dalece można było być lojalnym w stosunku do PRL?

Czy ta lojalność obowiązywała też Polaków żyjących w państwie pruskim rządzonym przez Bismarcka?
Młode państwo polskie nie traktowało obywateli narodowości niemieckiej tak samo jak Polaków. Np. pruska ustawa w sprawie języka została dosłownie przetłumaczona na język polski, z tym że była ona teraz skierowana przeciwko Niemcom, a nie Polakom. Te fakty stawiały ludzi o nastawieniu nacjonalistycznym przed konfliktem sumienia. (Polecam na ten temat: Thomas Urban "Der Verlust. Die Vertreibung der Deutschen und Polen im 20. Jahrhundert", polskie tłumaczenie: "Utracone Ojczyzny. Wypędzenia Niemców i Polaków w XX wieku" Warszawa 2007).

Pan Wójcicki pisze: "Jeśli we własnym sumieniu [Jerzy Paetzold] »rozgrzesza« swego dziadka, którego zresztą nie znał, to znaczy, że wyznaje zupełnie inny dekalog. Być może ma do tego prawo, podobnie jak autorzy współczesnych niemieckich podręczników do historii, pisząc, że Kaszuby i Pomorze to tereny pod tymczasową administracją polską".

Dziwi mnie, że dziennikarz piszący o sprawach polsko - niemieckich nie orientuje się, że takie sformułowanie od około 40 lat nie jest używane. Niewiedza czy "fałszowana legenda"?

Zestawienie tej wypowiedzi z pytaniem, jaki dekalog ja wyznaję, jest polemiczną manipulacją (co ma piernik do wiatraka?). Na pewno mam inny dekalog niż pan Wójcicki. W moim dekalogu znajduje się między innymi ósme przykazanie.

Nie rozumiem stwierdzenia pana Wójcickiego, że lojalność i honor w Zjednoczonej Europie nic nie znaczą. Przypadkowo tak się składa, że miałem dwie matki i w moim odczuciu mam dwie narodowości. To często prowadzi to tego, że jestem obrońcą poglądów polskich w rozmowach z Niemcami i vice versa. I mogę być lojalny w stosunku do Polski i do Niemiec. I to też dzięki Zjednoczonej Europie.

Jerzy Paetzold, Heidelberg
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
roland 

Pomógł: 2 razy
Wiek: 58
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 316
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-04-02, 16:21   Rodzina Rodenacker

Przedstawiam kilka zdjęć rodziny Rodenacker właścicieli majątku w Celbowie.
Do roku 1918 byli właścicielami browaru Rodenacker mieszczącym się na ulicy Ogarnej 12

021.jpg
Plik ściągnięto 22881 raz(y) 49,16 KB

017.jpg
Plik ściągnięto 22881 raz(y) 56,64 KB

007.jpg
Plik ściągnięto 22881 raz(y) 59,48 KB

003.jpg
Plik ściągnięto 22881 raz(y) 59,78 KB

001.jpg
Plik ściągnięto 22881 raz(y) 78,89 KB

 
 
roland 

Pomógł: 2 razy
Wiek: 58
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 316
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-04-02, 16:23   Rodenacker

Następne zdjęcia

[ Komentarz dodany przez: villaoliva: 2009-10-19, 15:12 ]
Te zdjęcia wykonano w Sopocie.

fot 02a.jpg
Plik ściągnięto 22868 raz(y) 29,18 KB

fot 04a.jpg
Plik ściągnięto 22868 raz(y) 52,54 KB

fot 05a.jpg
Plik ściągnięto 22868 raz(y) 21,27 KB

fot 01a.jpg.jpg
Plik ściągnięto 22868 raz(y) 28,62 KB

 
 
Jerzy 

Wiek: 73
Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 84
Skąd: Heidelberg
Wysłany: 2009-04-26, 09:14   

Właściciele Celbowa nie byli browarnikami

Chcę sprostować to stwierdzenie, że należał do nich browar w Gdańsku. Heinrich August Rodenacker nabył Celbowo w roku 1823. Był potomkiem browarników, ale sam już nie ważył piwa. Właściciele Celbowa żyli z tego co produkowało Celbowo.
_________________
Jerzy P.
 
 
Karin 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 23 Sty 2009
Posty: 153
Skąd: z Pomorza
Wysłany: 2009-10-17, 10:57   Celbowo - Kamienny stół

Usłyszałam kilka dni temu o kamiennym stole znajdującym się w celbowskim lesie. Czy zna ktoś o nim historię czy legendę? Czy posiada ktoś fotografię tego stołu i miejsca?
Ostatnio zmieniony przez villaoliva 2009-10-18, 22:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Karin 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 23 Sty 2009
Posty: 153
Skąd: z Pomorza
Wysłany: 2009-10-17, 14:05   Celbowo - Szabla na nagrobku Rodenackera

Usłyszałam też historię o szabli na nagrobku Rodenackerów. Szabla ta miała się raz ukazywać a raz znikać z nagrobka. Czy ktoś słyszał o tej historii?
Ostatnio zmieniony przez villaoliva 2009-10-18, 23:04, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Ponury 
majster


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 852
Skąd: Gdańsk-Brętowo
Wysłany: 2009-10-17, 18:50   

Karin napisał/a:
Usłyszałam kilka dni temu o kamiennym stole znajdującym się w celbowskim lesie. Czy zna ktoś o nim historię czy legendę? Czy posiada ktoś fotografię tego stołu i miejsca?


Google prawdę ci powie :)

http://www.pascal.pl/atrakcja.php?id=49768

http://wikimapia.org/2432...o-kamienny-stół
_________________
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
Ostatnio zmieniony przez villaoliva 2009-10-18, 23:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Karin 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 23 Sty 2009
Posty: 153
Skąd: z Pomorza
Wysłany: 2009-10-17, 18:53   

Dzięki za linki, czytałam te krótkie informacje. Wiem, że istnieje o tym stole legenda lecz nigdzie jej nie znalazłam.
 
 
 
Ponury 
majster


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 852
Skąd: Gdańsk-Brętowo
Wysłany: 2009-10-17, 18:54   

Legend jest chyba z pięć :hyhy:
_________________
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
 
 
 
feyg 


Pomógł: 50 razy
Wiek: 47
Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 4789
Skąd: Gdynia Mały Kack
Wysłany: 2009-10-17, 19:08   

Wygooglowałem. że w "Spotkaniach z Zabytkami" nr 4/2003 ukazał się artykuł na ten temat:
Cytat:
Stół w Celbowie
(Kamienny obelisk koło Celbowa)
Stefan Świerczewski


źródło zdjęcia

468_2003-04-02.jpg
Plik ściągnięto 21195 raz(y) 15,61 KB

Celbowo stół.jpg
Plik ściągnięto 21195 raz(y) 207,77 KB

_________________
Kto głośny jak dzwon, ten pusty jak on...
 
 
Karin 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 23 Sty 2009
Posty: 153
Skąd: z Pomorza
Wysłany: 2009-10-17, 20:44   

Wielkie dzięki feyg szczególnie za fotkę tego stołu. :-)
 
 
 
ezet 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 1558
Skąd: Pomorze Gdańskie
Wysłany: 2009-10-17, 22:00   Re: Szabla na nagrobku Rodenckera

Karin napisał/a:
Usłyszałam też historię o szabli na nagrobku Rodenackerów. Szabla ta miała się raz ukazywać a raz znikać z nagrobka. Czy ktoś słyszał o tej historii?


Witaj Karin. Osiem lat temu pisała na ten temat red. Dorota Abramowicz, dołączam fragment artykułu.

Celbowo.jpg
Plik ściągnięto 21315 raz(y) 113,15 KB

Celbowo 02.jpg
Plik ściągnięto 21315 raz(y) 73,45 KB

 
 
Karin 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 23 Sty 2009
Posty: 153
Skąd: z Pomorza
Wysłany: 2009-10-18, 09:01   

Witaj Zimmermann, liczyłam przede wszystkim na Twoją reakcję , nie ma bowiem tematu na których nie miałbyś odpowiedzi. Jestem bardzo wdzięczna za fragment artykułu. Proszę jeśli posiadasz ten artykuł w całości, prześlij mi go lub umieść tutaj na forum.:)
 
 
 
guzzi 

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 172
Skąd: 3miasto
Wysłany: 2009-10-18, 10:25   Re: Kamienny stół w Celbowie

Karin napisał/a:
Usłyszałam kilka dni temu o kamiennym stole znajdującym się w celbowskim lesie. Czy zna ktoś o nim historię czy legendę? Czy posiada ktoś fotografię tego stołu i miejsca?


Witaj Karin,
Głazy, z których wykonano kamienny stół postawiony pod potężnym starym bukiem w lasku przy folwarku zostały sprowadzone przez Rodenackera - browarnika z Gdańska. Było to miejsce, w którym organizowano „niestety” letnie pikniki, na które zjeżdżali się okoliczni ziemianie i popijali sobie piwko. A co do legend, to całe szczęście, że istnieją...

kapsle Rodenacker.jpg
Plik ściągnięto 21154 raz(y) 2,93 KB

 
 
guzzi 

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 172
Skąd: 3miasto
Wysłany: 2009-10-18, 10:39   

Aparat cyfrowy kol. Kazika niestety nie chciał uwiecznić szabli Ericka Rodenackera :-( chociaż gdyby sie bardziej przyjrzeć... jakieś cienie u podstawy można zauważyć

fot_kol_kazik_pfe_119.jpg
Plik ściągnięto 21241 raz(y) 41,7 KB

I obraz nieco rozjaśniony. Fot_kol_kazik_pfe_119.jpg
Plik ściągnięto 21241 raz(y) 35,08 KB

Ostatnio zmieniony przez ezet 2009-10-18, 13:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Partnerzy WFG

ibedeker.pl