Wolne Forum Gdańsk Strona Główna Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Fasada Foto Projekt 2.0
Autor Wiadomość
gargoyle 
third eye


Wiek: 49
Dołączyła: 24 Maj 2008
Posty: 69
Skąd: Bretowo/Wrzeszcz/Chicago
Wysłany: 2009-09-09, 15:39   

a moze po prostu ludziom tam sie bardziej chce o to zadbac?
a to czy to z nakazu czy tak o z serca to jest przeciez do sprawdzenia,nie?
_________________
"...pewnie dlatego,ze jestem nikim moge pogadac z drugim czlowiekiem..."
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 91
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6871
Skąd: Oliva
Wysłany: 2009-09-09, 20:54   

Nagłaśniamy akcję

Budynki, którymi możemy się chwalić

Cytat:
Jak odnowić elewację zabytkowego budynku, by nie zniszczyć jego duszy? Nieudanych prób nie brakuje. Ale nie cały Gdańsk jest estetyczną katastrofą, pokażmy jego piękniejszą twarz.

Przykłady mądrze odnowionych budynków wyszukują Izabela Sitz-Abramowicz i Tomasz Strug, założyciele Wolnego Forum Gdańsk i pomysłodawcy akcji Fasada Foto projekt.

- Nie chcemy tylko piętnować - mówi Iza. - Do tej pory, od wiosny tego roku, szukaliśmy brzydkich, jaskrawo pomalowanych elewacji "ozdobionych" byle jak wymienionymi oknami, z których każde było inne. Zdjęcia takich domów, wraz z komentarzem i opisem "wrzucaliśmy" na nasze forum. Swoje fotografie regularnie przysyłali też nasi forumowicze. Chcieliśmy w ten sposób obudzić mieszkańców Gdańska, przekonać, by nie niszczyli zabytków. Bo wiele osób niszczy je... w dobrej wierze - przeprowadza remont domu, nie mając pojęcia o jego historycznej wartości. Część właścicieli uważa też, że "moje" to tylko własne mieszkanie, a to co na zewnątrz już się nie liczy. Teraz, aby pokazać, że można inaczej, szukamy fasad wyremontowanych ładnie, z głową, zgodnie z przepisami konserwatorskimi. Bo takie też w Trójmieście się zdarzają.

Przykłady pięknie wyremontowanych kamienic, wraz z opisami, znajdą się na stronie Wolnego Forum Gdańsk (www.wolneforumgdansk.pl). oraz na www.trojmiasto.gazeta.pl. Zdjęcia będziemy też publikować w "Gazecie" .

- Chcemy docenić ludzi, którzy mądrze przeprowadzili remont, zachowali przy tym podziały okien i historycznie uzasadniony kolor elewacji - dodaje Tomek. - Bo, niestety, wciąż złym standardem jest istny "festiwal okien" - na jednej ścianie obok siebie stare okna drewniane z tradycyjnymi szprosami [listwami dzielącymi szybę na mniejsze części] i nowe plastiki, a do tego koszmarne, bijące po oczach kolory tynku, kompletnie nie pasujące do sąsiednich budynków.

W lipcu tego roku autorzy Fasada Foto Projekt przekazali Januszowi Tarnackiemu, miejskiemu konserwatorowi zabytków 176 wybranych zdjęć najbrzydszych budynków wraz z ich opisami. - Dobrze, że są osoby zaangażowane obywatelsko, które zgłaszają tego typu nieprawidłowości - komentuje konserwator. - Musimy jednak najpierw wszystko posprawdzać - w przypadku tego typu samowoli możemy interweniować wtedy, gdy budynek jest zabytkiem. Przekazujemy wtedy sprawę powiatowemu inspektorowi nadzoru budowlanego i on decyduje, czy mieszkańcy muszą przywrócić wygląd domu do stanu pierwotnego, ewentualnie poprawić kolor elewacji. Na pozostałe budynki nie mamy jednak wpływu. Wymiana okien czy zmiana koloru elewacji w domu objętym ochroną konserwatora to samowola karana grzywną. Konserwator zgłasza problem do Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, a ten ma prawo sprawcę ukarać mandatem - od 500 zł wzwyż. - Nie chodzi nam o wymierzanie kar, ale przede wszystkim o edukację - dodaje Sitz-Abramowicz. - Stąd też pomysł na zdjęcia ładnie wyremontowanych fasad. Pokażmy, że Gdańsk to nie jedna wielka katastrofa estetyczna.

- Pozytywnym przykładem dla nas może być np. Wejherowo. Niedawno byliśmy tam w ramach letnich wycieczek i z zaskoczeniem zauważyliśmy, że domy w centrum miasta, przy głównej ul. Sobieskiego są starannie, mądrze odnowione. Okna nowe, plastikowe, ale wszystkie takie same, z zachowanymi podziałami. Dzięki temu etetyka budynku nie została zaburzona - dodaje Strug.
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
Amstawik 


Wiek: 38
Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 238
Skąd: Gdansk / Nowy Port
Wysłany: 2009-09-10, 09:44   

Piękne te elewacje, być może szybko znajdą się naśladowcy. :brawo:
 
 
Hagedorn 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 182
Skąd: Westpreussen
Wysłany: 2009-09-11, 16:52   

fritzek napisał/a:
Jest miasto w którym ciężko znaleźć brzydką fasadę. To miasto to Wejherowo.

podobnie jest w Czersku!
poniżej parę wczorajszych fotek: jak widać, małe - i potencjalnie biedniejsze miasteczka potrafią zadbać o swoją architekturę...

Czersk 1.JPG
budynek urzędu miasta i gminy
Plik ściągnięto 16014 raz(y) 104,44 KB

Czersk 2.JPG
Plik ściągnięto 16014 raz(y) 86,93 KB

Czersk 3.JPG
Plik ściągnięto 16014 raz(y) 88,76 KB

Czersk 4.JPG
Plik ściągnięto 16014 raz(y) 81,25 KB

Czersk 5.JPG
Plik ściągnięto 16014 raz(y) 86,65 KB

 
 
ezet 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 1569
Skąd: Pomorze Gdańskie
Wysłany: 2009-09-16, 22:10   

Hagedorn napisał/a:
fritzek napisał/a:
Jest miasto w którym ciężko znaleźć brzydką fasadę. To miasto to Wejherowo.

podobnie jest w Czersku!
poniżej parę wczorajszych fotek: jak widać, małe - i potencjalnie biedniejsze miasteczka potrafią zadbać o swoją architekturę...


Uważam, że w Fasada Foto Projekt 2.0 / Czyli budynki warte pochwały należy prezentować obiekty rzeczywiście zasługujące na pochwałę, wręcz wzorcowe. Dlatego z serii godnych naśladowania przykładów fasad kamienic w Czersku, zaprezentowanych przez Hagedorna, proponuję usunąć zdjęcie przedstawiające fasadę oznaczoną jako: czersk_4_152. Okna bez podziałów, jakieś płytki ceramiczne w miejscu kamiennego zwykle fundamentu i pozbawione jakiegokolwiek nawiązania do epoki wejścia z wielkimi witrynami. Fajnie, że nie ukryto pod styropianem inicjałów i roku budowy obiektu. Ale to trochę za mało, żeby zachwycać się sposobem renowacji omawianego budynku.

czersk_4_152.jpg
Plik ściągnięto 15902 raz(y) 71,65 KB

 
 
fritzek 
Oberkalarepa


Pomogła: 10 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 3529
Skąd: Neufahrwasser b. Danzig
Wysłany: 2009-09-21, 14:49   Villa ul. Olszyńska 5

Gdańska Olszynka nie kojarzy się większości ludzi z niczym ciekawym, ani dobrym. Hasło Olszynka ma wręcz wydźwięk pejoratywny podobnie jak Orunia, Dolne Miasto czy Nowy Port. Działki, podmokły teren, szuwary, komary, nieciekawe budownictwo i mieszkańcy. Jednym słowem dzielnica, gdzie diabeł mówi dobranoc. Oczywiście jest to obiegowa opinia osób, które tego terenu i ludzi tam mieszkających nie znają.

Na Olszynce znaleźliśmy prawdziwą perełkę, która będzie ozdobą Fasada Foto Projekt 2.0. Przy ul. Olszyńskiej 5 stoi okazała villa wybudowana w pierwszej dekadzie XX w. Mało kto ją dostrzega, przejeżdżając tamtędy. Jest odsunięta od ulicy, osłonięta gałęziami drzew starego ogrodu. Villa jest jednopiętrowa, w manierze klasycystycznej, nawiązującej do architektury dworów. Fasady południowa (od strony ulicy) i północna są zwieńczone tympanonami. Wschodnia i zachodnia są proste z dachem naczółkowym (zwanym polskim). Skromne i wyważone detale zdobnicze wzorowane na żłobkowaniu kolumn greckich. Wejście do budynku znajduje się od strony zachodniej, prowadzą do niego dwubiegowe schody z ładną, kutą barierką. Drzwi wejściowe są przepiękne. Eklektyczne, nawiązujące w dużej mierze do wzorców renesansowych, z zachowaną oryginalną klamką.

Na czym polega wyjątkowość tej villi? Pamiętam ten budynek od kilkunastu lat. Jego fasady, zarośnięty, stary ogród sprawiały wrażenie domu z horroru. Zwłaszcza w zimniejszych porach roku, kiedy gałęzie starych drzew są bezlistne i było doskonale widać za nimi elewacje pozbawione w większości szarych tynków, straszące wystającymi zębami cegieł. W zeszłym tygodniu wracając z dokumentowania Dworu Olszyńskiego stojącego (a raczej rozsypującego się) kilkaset metrów dalej, mignęło mi coś za oknem samochodu niepasującego do tego miejsca. Wyremontowana fasada tej villi.

Wchodząc na teren posesji miałam szczerze mówiąc serce na ramieniu. Obawiałam się, że spod ziemi wyrośnie ochroniarz z psem i eufemistycznie mówiąc, każe się oddalić z terenu prywatnego. Obawy okazały się kompletnie bezpodstawne. W ogrodzie poznaliśmy jedną z mieszkanek villi. Bardzo życzliwa i miła Pani opowiedziała nam o domu, jego historii, mieszkańcach, remoncie i oprowadziła nas po obejściu.

Villa była przez dziesiątki lat masą komunalną. Nikt o nią nie dbał, nie remontował i dlatego stopniowo popadał w ruinę strasząc wyglądem. Kilka lat temu mieszkańcy wykupili mieszkania i przekształcili ją we wspólnotę mieszkaniową. W domu mieszkają cztery rodziny. Rodziny złożone z emerytów i rencistów. Między innymi jedną z rodzin stanowi Pani, którą poznaliśmy, wraz ze swoją mamą (osoba licząca ponad sto lat). Mieszkańcy sami zaczęli gromadzić pieniądze na remont domu, który systematycznie w miarę możliwości przeprowadzają. Do dnia dzisiejszego udało im się odrestaurować fasady południową i zachodnią, które były w najgorszym stanie. Dwie pozostałe czekają na remont. Dzięki temu, że villa nie jest jeszcze odnowiona w całości można zobaczyć, jaki ogrom pracy i pieniędzy został włożony w renowację. Renowację przeprowadzoną z głową i pod nadzorem konserwatorskim. Nie obłożono budynku styropianem, nie pomalowano na papuzie kolory. Zadbano o zachowanie charakteru villi, o detale. Dbałość o detal jest tak wielka, że nad wejściem zawisła odrestaurowana latarenka. Znaleziona przez Panią, którą poznaliśmy, na strychu villi.

Fantastyczny przykład dobrej roboty. Chcieć, to móc. Wielki szacunek i podziw należy się ludziom mieszkającym przy Olszyńskiej 5. Mamy nadzieję, że świecąc tak pozytywnym przykładem zachęcą innych mieszkańców starych domów do działania w dobrym kierunku.

Z ciekawostek:

Dąb rosnący niedaleko wejścia do villi, posadzony prawdopodobnie przez pierwszych właścicieli domu.

Przedwojenny, drewniany maszt flagowy stojący w ogrodzie od strony ulicy.

ols1.JPG
Plik ściągnięto 15820 raz(y) 124,8 KB

ols6.JPG
Plik ściągnięto 15820 raz(y) 113,08 KB

ols3.JPG
Plik ściągnięto 15820 raz(y) 76,64 KB

ols2.JPG
Plik ściągnięto 15820 raz(y) 99,5 KB

ols5.JPG
Plik ściągnięto 15820 raz(y) 85,08 KB

_________________
Rzaba żądzi!
Neufahrwasser...Neufahrwasser
 
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 91
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6871
Skąd: Oliva
Wysłany: 2009-09-21, 19:44   

Determinacja i skuteczność mieszkańców tego domu budzi wielki szacunek :brawo:

Olszyńska.JPG
Plik ściągnięto 15763 raz(y) 82,77 KB

Klamka.JPG
Plik ściągnięto 15763 raz(y) 72,35 KB

_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
Hochstriess 


Pomogła: 7 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 09 Maj 2008
Posty: 1312
Skąd: Wrzeszcz, Świńskie Łąki
Wysłany: 2009-09-21, 19:55   

Wraca wiara w ludzi :-)
 
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 91
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6871
Skąd: Oliva
Wysłany: 2009-09-21, 21:40   

Dodam zdjęcia z 2008 roku wyremontowanej kamienicy przy Starym Rynku oliwskim.



_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
fritzek 
Oberkalarepa


Pomogła: 10 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 3529
Skąd: Neufahrwasser b. Danzig
Wysłany: 2009-09-22, 17:55   Villa ul. Olszyńska 5

Gdańsk: Prawdziwa perełka architektury

Cytat:
Ulica Olszyńska. W starym, nieco zaniedbanym ogrodzie jaśnieje niedawno wyremontowana 100-letnia willa. Mieszkańcy odnowili ją zachowując oryginalne podziały okien i elegancką barwę tynku

- Jeszcze do niedawna dom wyglądał jak z horroru. Zwłaszcza w zimniejszych porach roku, kiedy gałęzie drzew są bezlistne, a elewacje - pozbawione w większości szarych tynków - straszyły wystającymi zębami cegieł - wspomina Izabela Sitz-Abramowicz, fotografka i pasjonatka miasta z Wolnego Forum Gdańsk. - Kilka dni temu przeżyłam szok: zamiast ruiny - pięknie wyremontowany dworek. To perełka naszego Fasada Foto Projekt 2.0.

Fasada Foto Projekt działa od wiosny. Przez kilka miesięcy jego pomysłodawcy - Iza i Tomasz Strug - fotografowali chaotycznie odnowione elewacje trójmiejskich budynków: jaskrawe tynki, plastikowe okna nijak mające się do oryginałów - rażące przykłady tego jak nie należy remontować. Zdjęcia zamieszczali na swoim forum, fotografie przysyłali też forowicze.

Niedawno ruszyła druga odsłona projektu - tym razem Iza i Tomek szukają mądrze odnowionych domów. Willa przy ul. Olszyńskiej to pierwszy taki pozytywny przykład.

- Przed wojną mieszkał tu niemiecki właściciel pobliskiego tartaku, sąsiednie domki zamieszkiwali jego pracownicy - opowiada pan Lucjan Knitter, emerytowany prawnik, najdłużej mieszkający w olszyńskiej willi. - Na parterze były pokoje dla służby i wielka kuchnia, w piwnicy kotłownia, WC, wszystkie instalacje. Do dziś zachowały się zdobione drewniane stropy w mieszkaniach i zabytkowe drzwi z pięknie kutą klamką. Przez 50 lat dom niszczał. Kiedy powstała wspólnota mieszkaniowa, zrobiliśmy remont dachu, w tym roku zaś elewacje.

Choć na razie tutejsza wspólnota (cztery rodziny emerytów) ze względu na koszty odrestaurowała tylko fasadę południową i zachodnią - efekt i tak robi wrażenie. - Renowację przeprowadzono z głową i pod nadzorem konserwatorskim. Nie obłożono budynku styropianem, nie pomalowano na papuzie kolory. Zadbano o zachowanie charakteru willi, o detale - komentuje Tomasz Strug. - Dbałość o detal jest tak wielka, że nad wejściem zawisła oryginalna, znaleziona na strychu latarenka.

- Koszty są ogromne, a wciąż czeka nas remont pozostałych elewacji i piwnic. Miasto powinno też zrobić tu kanalizację, bo wciąż mamy tylko szambo - wzdycha pan Lucjan. - Dom jest piękny, ale pod względem finansowym to studnia bez dna.

- Jeśli willa jest ciekawa pod względem architektonicznym, albo mieszkał w niej ktoś sławny, wspólnota może starać się o wpis budynku do rejestru zabytków. Należy w naszym urzędzie złożyć wniosek, opisać i udokumentować historię domu, wskazać na jego szczególne walory - mówi Marian Kwapiński, wojewódzki konserwator zabytków. - Procedura trwa około trzech miesięcy, ale warto poczekać. Właściciele budynku uznanego za zabytek mogą starać się o dotacje na remonty - z Urzędu Miasta i z Ministerstwa Kultury.
_________________
Rzaba żądzi!
Neufahrwasser...Neufahrwasser
 
 
 
luanda 


Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 62
Skąd: Koło blachy
Wysłany: 2009-09-22, 20:42   

Asiu, Tomku...

Wszystko fajnie, ale niestety nazwa Waszego przedsięwzięcia wywołuje we mnie tak mieszane uczucia, że czasami, aż powstrzymujące perystaltykę jelit.
Fajny pomysł, tylko dlaczego skoro przedmiot Waszego zrobił "sztag", nazwa w obcym mi języku ewoluowała wyłącznie informatycznie?
Rozumiem, że pojawiła się jako tytuł roboczy, czy nazwa katalogu na twardym dysku, ale czy podejmując decyzję nagłośnieniu akcji w mediach, nie wpadło Wam do głowy nazwać tego w języku, w jakim drukuje gazeta, z której korzystacie?
Razi mnie to jak żółta elewacja sklepu na Na Zaspę. Nie widząc jak to jest napisane słyszę: fasada "Foto Projekt 2.0", i oczyma wyobraźni na desce widzę bryłę budynku od frontu wykorzystaną jako galeria, co nie koresponduje mi w żaden sposób z tematem tego wątku.
Ale być może jest to jakiś wyraz artystyczny w ramach "sztuki współczesnej", wtedy przeprasza i cofam, co napisałem, bo oznacza to, że temat wykracza poza moją marną percepcję.
_________________
Za Millerem: Niech żyje alternatywa dla mózgu i zdrowego rozsądku!
Z Pontona: Posprzątaj pierwszy po sobie!
Od serca: Nie jedzący ciepłych posiłków otrząśnijcie się ze swojej aberracji!
 
 
Hochstriess 


Pomogła: 7 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 09 Maj 2008
Posty: 1312
Skąd: Wrzeszcz, Świńskie Łąki
Wysłany: 2009-09-22, 22:19   

Chyba zwrot przez sztag ;-)
 
 
 
Mikołaj 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 101
Wysłany: 2009-09-22, 23:57   

luanda, z ust mi to wyjąłeś
swego czasu już o tym marudziłem - samo słowo "projekt" użyte w anglo-znaczeniu, odwrócona (też anglo) składnia (nie "projekt foto" tylko "foto projekt"), no i teraz to 2.0...
dla każdego co wrażliwszego na piękno języka polskiego to jak szorowanie styropianem po szybie, porównywalne do malowania fasady na zjadliwy żółty
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 91
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6871
Skąd: Oliva
Wysłany: 2009-09-23, 05:23   

luanda napisał/a:
nie wpadło Wam do głowy nazwać tego w języku, w jakim drukuje gazeta, z której korzystacie

Mikołaj napisał/a:
samo słowo "projekt" użyte w anglo-znaczeniu, odwrócona (też anglo) składnia (nie "projekt foto" tylko "foto projekt"), no i teraz to 2.0...


Napiszcie do TVN by nie puszczali "You Can Dance" czy "Big Brothera".

luanda napisał/a:
Ale być może jest to jakiś wyraz artystyczny w ramach "sztuki współczesnej"


Dokładnie tak jak napisałeś. FFP to nie projekt językowy.
Wracając do tematu, macie jakieś propozycje które moglibyście pochwalić i nagłośnić dobry remont? Bo o to tu chodzi :idea:
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
Łukasz 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Lis 2008
Posty: 38
Skąd: Wysoka
Wysłany: 2009-09-23, 07:27   

villaoliva napisał/a:
FFP to nie projekt językowy.


Ludzie od fasad też zapewne mówią, że wymiana okien to nie "projekt" estetyczny.

villaoliva napisał/a:
Napiszcie do TVN by nie puszczali "You Can Dance" czy "Big Brothera".


"Napiszcie do władz Gdańska, by zburzyły LOT i City Forum". ha_ha_ha
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Partnerzy WFG

ibedeker.pl