Wolne Forum Gdańsk Strona Główna Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: fritzek
2010-01-27, 17:13
The Neverending Story
Autor Wiadomość
Henio 
Aspirant BeHaPe


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 167
Skąd: Nowy Port
Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: 2009-01-04, 19:01   

Grün napisał/a:
Kim ja się teraz czuję, mógłbyś się doczytać, przy odrobinie uwagi, z moich licznych wypowiedzi i tu i nie tu. Z tym, że to kompletnie nie Twoja sprawa na szczęście. I błagam, jeśli zamierzasz snuć supozycje typu, że jeśli ktoś nie jest Polakiem to jest Niemcem, to oszczędź mi tego, bo jakem Rzygacz, się porzygam.

Czytam z uwagą .
Tylko czasami sobie pośpiewam , zamiast odpisywać -na melodię Krakowiaka:
A toś my są
Jacy tacy
Raz Volksdeutsche
Raz Polacy.......... ;-)

Pozdrawiam.
 
 
fritzek 
Oberkalarepa


Pomogła: 10 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 3529
Skąd: Neufahrwasser b. Danzig
Wysłany: 2009-01-04, 19:11   

Henio napisał/a:

Czytam z uwagą .
Tylko czasami sobie pośpiewam , zamiast odpisywać -na melodię Krakowiaka:
A toś my są
Jacy tacy
Raz Volksdeutsche
Raz Polacy.......... ;-)

Pozdrawiam.



Możesz sobie śpiewać co chcesz we własnym domu. Tutaj oszczędź sobie śpiewania o Volksdeutschach i wycieczek personalnych.
Ostrzegam.
fritzek
_________________
Rzaba żądzi!
Neufahrwasser...Neufahrwasser
 
 
 
Grün 
Oberwasserspeier


Pomógł: 14 razy
Dołączył: 09 Maj 2008
Posty: 1468
Skąd: Wolne Miasto
Wysłany: 2009-01-04, 19:17   

Henio napisał/a:
Czytam z uwagą .
Tylko czasami sobie pośpiewam , zamiast odpisywać -na melodię Krakowiaka:
A toś my są
Jacy tacy
Raz Volksdeutsche
Raz Polacy..........

Pozdrawiam.

Poziom tej wypowiedzi zwalnia mnie od kontunuowania tego wątku w ramach tego wątku.
_________________
Z wyrazami...
prof. wirt. Grün
Nowe w Akademii: O Hausmarkach
Felietony historyczne na MMTrójmiasto
 
 
Adam Zwoiński 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 33
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-01-04, 19:19   

Ostra ta Pani Fritzek :hyhy: :flaga: :szczena: :szok: ha_ha_ha :shock: :lol:
 
 
 
Adam Zwoiński 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 33
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-01-04, 19:20   

tzreba troche rozładować napięcie
 
 
 
stamp
[Usunięty]

Wysłany: 2009-01-04, 19:26   

Grün napisał/a:
Wyjścia z tego chyba nie ma...


Jest. Należy się pogodzić z stanem faktycznym. Zostawić już przeszłość, odpuścić wzajemne roszczenia, dochodzenia tzw.sprawiedliwości. Dać sobie też spokój z WMG, mimo wszystko. Przecież można. Polska tez straciła Lwów, Wilno jednak nie słyszałem aby w naszym kraju powstały jakieś tak agresywne w swych żądaniach organizacje ziomkowskie jak te niemieckie.
Pisząc o tym aby sobie dać spokój z WMG wcale nie mam na myśli zaprzestania pisania o jego historii. Wręcz przeciwnie jestem pełen uznania dla tej działalności.
Chociaż razi mnie jednak nagminne wyidealizowanie tego tworu. Raj utracony-taki mi się on jawi gdy czytam niektóre Wasze relacje
Żadnej krytyki. :-/
Jeszce coś. Profesor kiedyś napisał że Gdańszczanie w przeciwieństwie do Polaków nie potrafią ginąć za swoja ojczyznę. Jestem Polakiem i mieszkam w Gdańsku już pól wieku. Polski Gdańsk jest moją ojczyzną :flaga:
 
 
Jagst 
Automobilista

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 437
Skąd: Westpreussen
Wysłany: 2009-01-04, 20:41   

Adam Zwoiński napisał/a:
Państwo Zakonu Krzyżackiego była państwem niemieckim bo Zakon byl zakonem wywodzącym się z Niemiec.

No patrz, a mnie się zdawało, że z Palestyny, a powołany był przez papieża. I to nie papieża Benedykta XVI, z pochodzenia Niemca :mrgreen: Podobnie jak pozostałe zakony rycerskie.

A tak poważnie, to mylisz się: Państwo zakonne, to państwo zakonne, a nie narodowe.

Adam Zwoiński napisał/a:
Owszem to Lokietek poprosił Krzyżaków o pomoc lecz Ci po rozprawei z Branderburczykami sami podstepnie zajeli Gdańsk

Polecam aktualne "30 Dni", bo tekst w Akademii Rzygaczy zapewne uznasz za fałsz...

Adam Zwoiński napisał/a:
Arcyksiąze Maximilian to rzeczywiście władca austriacki ale monarchia Habsburgów była państwem niemieckim przecież wówczas było dużo państw państewek niemieckich, Rzesza byłą rozbita na wiele takich organizmów

Czyli jednak uznajesz racje Adolfa Hitlera w tym wględzie. No cóż, nie chciałbym chyba słyszeć, co na ten temat miałby do powiedzenia jego książęca mość... Bo nie lubię brzydkich wyrazów.

Adam Zwoiński napisał/a:
Odpowiedzi w temacie zaborów nie komentuje bo dla mnie czarne jest czarrne a białe białe i wobec takiego poglądu mojego rozmócy trudno mi ripostować

To nie mój pogląd, tylko prawda. I w sumie masz rację: z faktami się nie dyskutuje. Chyba, że udowodnisz mi że kłamię.

Ponadto nie odpowiedziałeś na dwa proste pytania dotyczące czasów Bismarcka. Pytania, nie poglądy, prosiłem o odpowiedź, a nie ripostę.

Może po prostu nie znasz tych odpowiedzi, a prawda o zaborach Cie zaskoczyła. W takim przypadku sugerowałbym wstrzymanie się od wypowiedzi na tematy historyczne.

Adam Zwoiński napisał/a:
Niemcy zawse nie lubili Polaków oczywioście nie ma co roztrząsać win, my także je mamy, trzeba patrzeć w przyszłośc szczególnie że razem jestesmy w UE i NATO. Jednak fakty sa przykre, Prusom a potem kajzerowskim Niemcom zawsze chodziło zgermanizowanie polskich ziem nawet pomijając rozwój gospodarczy, przeciez polskie ziemie które znalazły się pod zaborem pruskim to kolebka polskiej państwowosc, rdzenne nasze ziemie, Wielkopolska.

Zawsze, zawsze, zawsze. Wybacz, ale to jest bicie piany. Konkrety poproszę. Przy okazji sprawdź w jakimś podręczniku kiedy w ogóle powstało takie zagadnienie jak "germanizacja" i co oznaczało.

Adam Zwoiński napisał/a:
Nawet teraz głośna jest sprawa Urzedu niemieckiego ds. ,młodziezy, jak on sie zwie Jugen... coś, urząd ten zabrania nauki w jezyku polskim dzieciom polskich emigrantów w Niemczech. tutaj jasno chodzi o ich germanizacje, Niemcy zawsze tacy byli i sa nadal mimo płaszczyka UE

Czy w Polsce jakaś państwowa szkoła prowadzi naukę w języku imigrantów skądkolwiek? O ile wiem, to nie; w polskich szkołach obowiązuje język polski. Tutaj jasno chodzi o ich polonizację, Polacy zawsze tacy byli i są nadal mimo płaszczyka UE. :mrgreen: :mrgreen: :hihi: :hihi:

Wybacz, ale jeśli jakieś państwo ma w konstytucji ustalony język urzędowy, to ten język obowiązuje w systemie szkolnictwa. Tak było w Niemczech kaiserowskich, tak było w Niemczech hitlerowskich, tak jest w Niemczech współczesnych. I tak było i jest w Polsce i bodaj we wszystkich krajach choćby częściowo cywilizowanych. NIC W TYM NADZWYCZAJNEGO.

Adam Zwoiński napisał/a:
Prosiłęś aby zostawić juz okupacje hitlerowską więc tak napisałem iż doszliśmy do 2 w. św.

Owszem, bo to właśnie była jedyna rzeczywista i bezprawna okupacja niemiecka w Polsce. Tragiczna w skutkach: ale jak już wspomniałem: jedno wydarzenie trwające niecałe 6 lat nie może stanowić "zasady" w historii ponad tysiącletniej.


Przy okazji porównań komunizmu w Polsce i nazizmu w Niemczech. Otóż liczba członków PZPR stanowiła w PRL odsetek społeczeństwa tego samego rzędu co liczba członków NSDAP w Niemczech. Przy czym należy sobie jasno powiedzieć, że członkostwo w PZPR nie było przymusowe, ba nie było nawet łatwo dostępne. Było potrzebne dla robienia kariery - i to jest kolejne podobieństwo do NSDAP. Komunizm został Polsce narzucony, ale to nie znaczy, że miał w społeczeństwie wsparcie mniejsze niż nazizm w Niemczech. Zwłaszcza, że nazizm w Niemczech też został wprowadzony działaniami zakulisowymi Hitlera, bo NSDAP w ostatnich wyborach w Niemczech nie otrzymała bezwzględnej większości. Około dekady po upadku reżimu, gdy wszyscy uprawnieni do głosowania pamiętali jeszcze tamte realia, SLD zdobyła w całkowicie wolnych wyborach odsetek głosów podobny do tego, jaki w 1933 roku zdobyła NSDAP. A dość rozpowszechniona tęsknota za PRL jest widoczna i odczuwalna w dalszym ciągu.

Dlatego uważam, że porównanie rozróżnienia "Polacy vs komuniści" i "Niemcy vs naziści" - jest jak najbardziej uzasadnione.

A skoro Polak mieszkający w Gdańsku od pół wieku uważa Gdańsk za swoją ojczyznę, to nie ma powodu, by Niemiec, którego korzenie sprzed wielu pokoleń wywodzą się z Gdańska miał się uważać za okupanta...
_________________
Pojęcia "nasz", "nasze", "my", "oni" itp... w rozmowach o historii i polityce są bardzo względne.

KTO POWIEDZIAŁ KASJER-DUPA???
 
 
Henio 
Aspirant BeHaPe


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 167
Skąd: Nowy Port
Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: 2009-01-04, 20:48   

stamp napisał/a:

Chociaż razi mnie jednak nagminne wyidealizowanie tego tworu. Raj utracony-taki mi się on jawi gdy czytam niektóre Wasze relacje
Żadnej krytyki. :-/

:brawo: :brawo: :brawo:
Pani Izabelo z Neufahrwasser b. Danzig dziękuję za ostrzeżenie i polecam się na przyszłość.


Henryk z Nowego Portu .
 
 
Jagst 
Automobilista

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 437
Skąd: Westpreussen
Wysłany: 2009-01-04, 21:14   

stamp napisał/a:
Polska tez straciła Lwów, Wilno jednak nie słyszałem aby w naszym kraju powstały jakieś tak agresywne w swych żądaniach organizacje ziomkowskie jak te niemieckie.

A kiedy miały powstać? Pod rządami Bieruta, czy za Gomułki...? :mrgreen: :mrgreen:

Bo w Niemczech powstały właśnie wtedy.

Poza tym o jakich agresywnych żądaniach niemieckich organizacji ziomkowskich mowa...?
_________________
Pojęcia "nasz", "nasze", "my", "oni" itp... w rozmowach o historii i polityce są bardzo względne.

KTO POWIEDZIAŁ KASJER-DUPA???
 
 
stamp
[Usunięty]

Wysłany: 2009-01-04, 21:34   

Cytat:
Otóż liczba członków PZPR stanowiła w PRL odsetek społeczeństwa tego samego rzędu co liczba członków NSDAP w Niemczech. Przy czym należy sobie jasno powiedzieć, że członkostwo w PZPR nie było przymusowe, ba nie było nawet łatwo dostępne. Było potrzebne dla robienia kariery - i to jest kolejne podobieństwo do NSDAP. Komunizm został Polsce narzucony, ale to nie znaczy, że miał w społeczeństwie wsparcie mniejsze niż nazizm w Niemczech.


Tak, tylko że w Polsce byli przeważnie tacy udawani komuniści. Prawdziwych ideologicznie ciężko było znaleźć. Dlatego system walił się tak średnio co dekadę. Niemcy natomiast z wrodzoną gorliwością wprowadzali swoje chore wizje w czyn podbijając prawie całą Europę i mordując przy okazji miliony ludzi.
Taki naród. Posłuszny, podporządkowany, zdyscyplinowany . Chwała mu za to. W większości wypadków to zalety. Czasami jednak te zalety mogą przynieść całą masę krzywd.
I jeszcze coś. W Polsce przez te wszystkie lata komuny opozycja ani na chwilę nie zaprzestała swojej działalności. Krajem co jakiś czas wstrząsały kolejne protesty, istniał rząd emigracyjny. Oczywiście być może to moja wina ale nie znam podobnych zachowań społeczeństwa niemieckiego w latach rządów NSDAP .
Widzę jednak światełko w tunelu-coraz więcej Niemców przechodzi na czerwonym. Chociaż czy na pewno to Niemcy :?: :hihi:
 
 
fritzek 
Oberkalarepa


Pomogła: 10 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 3529
Skąd: Neufahrwasser b. Danzig
Wysłany: 2009-01-04, 21:46   

Henio napisał/a:

Pani Izabelo z Neufahrwasser b. Danzig dziękuję za ostrzeżenie i polecam się na przyszłość.
Henryk z Nowego Portu .


A ja polecam na teraźniejszość zapoznać się z regulaminem Wolnego Forum Gdańsk, a w przyszłości się do niego stosować. Podobnie jak używania w dyskusjach nicków, a nie danych osobowych.

EOT
_________________
Rzaba żądzi!
Neufahrwasser...Neufahrwasser
 
 
 
stamp
[Usunięty]

Wysłany: 2009-01-04, 21:51   

Jagst napisał/a:
A kiedy miały powstać?


W ciągu ostatnich 20-tu lat.

Jagst napisał/a:
Poza tym o jakich agresywnych żądaniach niemieckich organizacji ziomkowskich mowa...?


Dla mnie jak tez dla wielu Polaków żądanie zwrotu ziem, majątków,domów, wszelkiego rodzaju dóbr jest agresją. Państwo niemieckie z lat 33-45 było państwem legalnym a dzisiejsze Niemcy są tego państwa kontynuacją. Ustroje się zmieniają, partie rządzące jeszcze częściej ale państwo za każdym razem powinno brać odpowiedzialność za swoje czyny. Dlatego uważam że to Niemcy powinni wypłacać odszkodowania swoim obywatelom ale także i obywatelom innych państw którym wojna przez nich rozpętana wyrządziła niewyobrażalne krzywdy.
 
 
Jagst 
Automobilista

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 437
Skąd: Westpreussen
Wysłany: 2009-01-04, 21:53   

stamp napisał/a:
Tak, tylko że w Polsce byli przeważnie tacy udawani komuniści. Prawdziwych ideologicznie ciężko było znaleźć. Dlatego system walił się tak średnio co dekadę. Niemcy natomiast z wrodzoną gorliwością wprowadzali swoje chore wizje w czyn podbijając prawie całą Europę i mordując przy okazji miliony ludzi.

Bez przesady. Po 1933 roku nikt Niemców juz o zdanie nie pytał, więc nikt nie wie, na ile była to gorliwość prawdziwa, a na ile udawana. Za to nie ma wątpliwości, że za subordynacje groziła kara i to dużo sroższa niż obóz internowanych w Strzebielinku. A wybory w 1933 roku Hitler wygrał hasłami socjalnymi, a nie obietnicą wymordowania milionów ludzi, ani nawet nie obietnicą wojny.

stamp napisał/a:
I jeszcze coś. W Polsce przez te wszystkie lata komuny opozycja ani na chwilę nie zaprzestała swojej działalności. Krajem co jakiś czas wstrząsały kolejne protesty, istniał rząd emigracyjny.

Chyba to wszystko przeceniasz. Protesty i masakry z nimi związane miały przeważnie (oprócz 1968 roku) podłoże ekonomiczne, opozycja przez większość tego czasu ograniczała się do dość wąskiej grupy intelektualistów, którzy podłączali się do strajków.

stamp napisał/a:
Oczywiście być może to moja wina ale nie znam podobnych zachowań społeczeństwa niemieckiego w latach rządów NSDAP .

Ale takie zachowania jednak były, a podstawowa różnica polega na tym, że w Niemczech hitlerowskich za to groził co najmniej obóz koncentracyjny dla całej rodziny buntownika. Więc i skala zjawiska była nieporównanie mniejsza. W PRL podobny zamordyzm był tylko za Stalina i... wtedy opozycja była wyraźnie mniej liczna, pomijając emigrację. Emigracja polityczna - całkiem spora - wyjechała także z nazistowskich Niemiec. No, rzeczywiście nie utworzyła emigracyjnego rządu, ale jaki byłby tego sens?
_________________
Pojęcia "nasz", "nasze", "my", "oni" itp... w rozmowach o historii i polityce są bardzo względne.

KTO POWIEDZIAŁ KASJER-DUPA???
 
 
Jagst 
Automobilista

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 437
Skąd: Westpreussen
Wysłany: 2009-01-04, 21:58   

stamp napisał/a:
Jagst napisał/a:
A kiedy miały powstać?

W ciągu ostatnich 20-tu lat.

Bez przesady, w ciągu ostatnich 20 lat takie organizacje mogli już tworzyć wyłącznie zmęczeni staruszkowie.

stamp napisał/a:
Jagst napisał/a:
Poza tym o jakich agresywnych żądaniach niemieckich organizacji ziomkowskich mowa...?


Dla mnie jak tez dla wielu Polaków żądanie zwrotu ziem, majątków,domów, wszelkiego rodzaju dóbr jest agresją.

A która organizacja ziomkowska takie żądania wysunęła?

stamp napisał/a:
Państwo niemieckie z lat 33-45 było państwem legalnym a dzisiejsze Niemcy są tego państwa kontynuacją. Ustroje się zmieniają, partie rządzące jeszcze częściej ale państwo za każdym razem powinno brać odpowiedzialność za swoje czyny. Dlatego uważam że to Niemcy powinni wypłacać odszkodowania swoim obywatelom ale także i obywatelom innych państw którym wojna przez nich rozpętana wyrządziła niewyobrażalne krzywdy.

No i takie odszkodowania były wypłacone, i z tego co wiem, to żadna organizacja ziomkowska w Niemczech nie żąda zwrotu czegokolwiek co Niemcy utracili na terenach przyłączonych do Polski w wyniku II Wojny Światowej.

Więc o czym właściwie jest mowa?
_________________
Pojęcia "nasz", "nasze", "my", "oni" itp... w rozmowach o historii i polityce są bardzo względne.

KTO POWIEDZIAŁ KASJER-DUPA???
 
 
Adam Zwoiński 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 33
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-01-04, 22:00   Germanizacja i inne

Zatem przytaczam fakty odnosnie Pana Bismarcka i germanizacji :

1865 Okólnik rejencji opolskiej zalewcajacy nauczycielom i duchowienstwu nauczanie w jezyku niemieckimi rezygnacja z jez polskiego

1871 zniesienie wydziału katolickiego w pruskim ministerstwie wyznań- poczatki KULTURKAMPFU skierowanej przeciw polskosci i Kościołowi Katolickiemu

1872 Poczatki ostrej polityki antypolskiej, jezyk niemiecki jezykiem urzedowym w polskim szkolnictwie średnim i ludowym

1874 Aresztowqanie arcybiskupa Ledochowskiego i skaznie na 2 lata wiezienia.ok 100 parafii pozbawiono proboszczów, zamkniecie seminarium duchowne, likwidacja szkolnictwa zakonnego zakaz wypłat z budzetu na cele koscielne

1876 jezyk niemiecki jezykiem urzedowym w administracji i sadach

1885 tzw. RUGI PRUSKIE czyli wydalenie z Poznanskiego ok 26 tys Polaków obywateli Kongresówki i Galicjiktórzy przyjechali do poznanskiego w celach zarobkowychna ich miejsce osiedlano kolonistów niemieckich
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Partnerzy WFG

ibedeker.pl