Wolne Forum Gdańsk Strona Główna Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Historia żandarmerii w Gdyni
Autor Wiadomość
Ponury 
majster


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 867
Skąd: Gdańsk-Brętowo
Wysłany: 2013-06-18, 23:22   Historia żandarmerii w Gdyni

Ten zapadnięty dom na ul. Morskiej 7 to siedziba przedwojennego posterunku żandarmerii. Jednego z kilku, w tym na Oksywiu, Helu oraz Pucku.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Morska7.jpg

http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Morska7a.jpg

http://pl.wikipedia.org/w...jon_Żandarmerii

Czy wiadomo coś więcej, cokolwiek? Mjr Hercok, ich szef umarł w niewoli. A kpt. Szafter?! A reszta? W którym roku por. Żarczyński z Helu odszedł z tego świata?! Jeszcze w 1973 r. wydano jego wspomnienia. W MOW na Helu nie mają danych o jego losach po wojnie.

I tak mieli szczęście. Ich koledzy z przedwojennej szkoły żandarmerii w Grudziądzu zostali zamordowani w Katyniu. Niemal wszyscy.

lalek1.jpg
Najsłynniejszy z żandarmów, sierż. Franczak, zm. 1963 r. ostatni Żołnierz Wyklęty!
Plik ściągnięto 16964 raz(y) 18,3 KB

4a_copy1.jpg
Żandarm na ulicy Gdyni.
Plik ściągnięto 16964 raz(y) 31,58 KB

_________________
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
 
 
 
Arek2 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Gru 2011
Posty: 28
Skąd: Pomorskie
Wysłany: 2013-06-20, 20:28   

Ponury pozwól, że i ja się podłączę pod Twój temat. Zresztą pewnie pamiętasz moją prośbę na PFE o identyfikację tego oficera.
Otóż posiadam zdjęcie z roku 1927 i wysłane z Warszawy prawdopodobnie do Pucka gdzie miał spędzić okres od 1923 do 1927 roku. Porucznik z cyfrą 8 na naramiennikach.

http://img23.otofotki.pl/wf731_8-pulk.jpg.html


Co nieco udało się nam ustalić. Wiadomo już, że był żandarmem, na co wskazuje odznaka oficerska Centralnej Szkoły Żandarmerii w Grudziądzu. Dodatkowo odznaczony był Odznaką za rany i kontuzje oraz Rumuński Krzyż Kawalerski (wojskowy).

Co ciekawe posiadam inne zdjęcie wykonane prawdopodobnie w Pucku gdzie ów porucznik jest w towarzystwie oficera z MDLotu.

Podejrzewam, że był w podanym okresie (tj. 1923-1927) żandarmem w puckiej placówce żandarmerii a być może po przeniesieniu portu służył w Gdyni. Niestety do dnia dzisiejszego nie udało się ustalić nazwiska tego oficera. Będę wdzięczny za pomoc w rozwikłaniu zagadki.

Pozdrawiam!

Arek

8 pułk n.jpg
Plik ściągnięto 16892 raz(y) 24,31 KB

2.jpg
Plik ściągnięto 16892 raz(y) 43,48 KB

 
 
 
Ponury 
majster


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 867
Skąd: Gdańsk-Brętowo
Wysłany: 2013-06-21, 18:15   

Może to dowódca posterunku jak por. Krzywicki z Morskiej 7 w Gdyni?!

Ciekawe co to znaczy ta "8" ?! 8 Dywizjon Żandarmerii? Może stamtąd się wywodził?
_________________
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
 
 
 
Arek2 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Gru 2011
Posty: 28
Skąd: Pomorskie
Wysłany: 2013-06-21, 20:05   

Też brałem pod uwagę 8 dywizjon żandarmerii. Bo i teren się pokrywa. Ale na chwilę obecną niczego na potwierdzenie nie znalazłem.

Pozdrawiam!

Arek
 
 
 
Ponury 
majster


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 867
Skąd: Gdańsk-Brętowo
Wysłany: 2013-06-21, 20:13   

Nieznane są losy dowódców. Może wiesz coś więcej? Mjr Hercok, Dowódca Dywizjonu Morskiego umarł w oflagu, to pewne. Por. Żarczyński (dowódca plutonu Hel) napisał wspomnienia, ale kiedy? Muzeum OW na Helu nie ma danych kiedy zmarł. Może jak sławny w ich środowisku (niczym sierż. Franczak) żandarm płk Wierzbicki http://www.dws.org.pl/vie...bicki#p1575839, niedawno?

A Krzywicki? Może jakieś dane są w CAW. Pytałem znajomych żandarmów, także nic nie wiedzą. Do Katynia jak m.in. kadra centrum szkolenia z Grudziądza na szczęście raczej nie trafili.

Ciekawa jest rola ich w obronie Gdyni czy Helu. To w sumie oni i ich dowódcy utrzymywali porządek, a resztki policji oddały się pod ich dowództwo i ich wspierały.

Sądy doraźne, wyroki to inna sprawa (sławny bunt na Helu).

Od kiedy wzięło się powiedzienie na gdyńskich żandarmów że to "rekiny"?! Od WSW czy wcześniej? Potem, juz w III RP znakiem tego było specyficzne ułożenie beretu, takie jakby "skrzela" ...
_________________
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
 
 
 
Ponury 
majster


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 867
Skąd: Gdańsk-Brętowo
Wysłany: 2014-11-18, 19:27   

Jeden z legendarnych uczestników obrony Helu 1939 kpt. Bolesław Żarczyński zmarł prawdopodobnie w 1990 roku w Krakowie. Prawdopodobnie to jego grób zlokalizowali koledzy historycy na cmentarzu rakowickim.

Datę śmierci majora Hercoga i porucznika Żarczyńskiego znamy. A czy ktoś pomoże w identyfikacji dalszych losów pozostałych dwóch oficerów gdyńskiej żandarmerii tj. porucznika Litwiniaka i por. Krzywickiego (jest chyba na jednym ze zdjęć posterunku Gdynia ul. Morska7?)

Jest jeszcze, przewija się w książkach pod różnymi funkcjami kolejny oficer szkarłatnych kolegów z Oksywia (oficer śledczy/dowódca kompanii) niejaki kpt. Wilhelm Szaffer(lub Schefter?) .... czy ten oficer przeżył 1939?
_________________
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
 
 
 
Ponury 
majster


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 867
Skąd: Gdańsk-Brętowo
Wysłany: 2015-01-20, 23:16   

Udało się nam już posunąć temat naprzód... włącznie z dotarciem do grobu pułkownika Żarczyńskiego w Krakowie, a i do jego żyjącego syna Zbigniewa... :mrgreen:

http://www.dws.org.pl/vie...hp?f=3&t=134138

Arek2, tego twojego asa za zdjęcia także namierzymy. Świat przedwojennych żandarmów był dość mały, specyficzny (dużo by o tym mówić, są książki o tym), musi być gdzieś jakiś ślad...
_________________
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
 
 
 
Pepo 


Pomógł: 10 razy
Wiek: 35
Dołączył: 05 Lip 2008
Posty: 545
Skąd: Dolny Wrzeszcz
Wysłany: 2015-02-02, 08:29   

Ponury napisał/a:
Udało się nam już posunąć temat naprzód... włącznie z dotarciem do grobu pułkownika Żarczyńskiego w Krakowie, a i do jego żyjącego syna Zbigniewa... :mrgreen:


No to brawo!
_________________
www.jandaniluk.pl
 
 
Ponury 
majster


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 867
Skąd: Gdańsk-Brętowo
Wysłany: 2015-02-10, 21:14   

Odkurzyliśmy zapomnianą helską historię. Układanka układa się powoli w całość. Udało się namierzyć ostatnie ślady, losy tego świetnego żołnierza. Kapitan Bolesław Żarczyński (1906-1990), legendarny dowódca żandarmerii i policji na Helu podczas 32-dniowego oblężenia. Rękopis wspomnień, nigdy w całości nie opublikowanych. Kuzyn z Gdyni płakał jak przekazywał w moje ręce. 300 stron tekstu, w tym ponad 100 o samym RU Hel.

Zdjęcie0390.jpg
Plik ściągnięto 14391 raz(y) 26,03 KB

_________________
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
 
 
 
Pepo 


Pomógł: 10 razy
Wiek: 35
Dołączył: 05 Lip 2008
Posty: 545
Skąd: Dolny Wrzeszcz
Wysłany: 2015-02-11, 09:13   

Gratuluję! I czekam niecierpliwie na jakieś... "przecieki", opracowanie, publikację... cokolwiek! :)

Te wspomnienia mogą wnieść wiele ciekawego ...
_________________
www.jandaniluk.pl
 
 
Ponury 
majster


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 867
Skąd: Gdańsk-Brętowo
Wysłany: 2015-02-19, 22:54   

Opracowanie "na gorąco" na podstawie wspomnień majora i relacji syna:

Cytat:
mjr Bolesław Żarczyński (1906-1990), oficer piechoty WP II RP, absolwent Szkoły Podchorążych Rezerwy w Ostrowie-Komorowie (1926-1929), rozpoczynał służbę w jednostkach kawalerii np. 50 pułk strzelców kresowych (1929-1931), następnie został przeniesiony na swój wniosek do żandarmerii. Ukończył kurs w Centrum Wyszkolenia Żandarmerii w Grudziądzu, następnie został adiutantem dowódcy 5 dywizjonu żandarmerii w Krakowie (1932 – 1933), następnie służbę pełnił w 1 dywizjonie żandarmerii w Warszawie (1933-37), m.in. w pododdziale ochronnym Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych marszałka Piłsudskiego (1933-35) i marszałka Rydza-Śmigłego (1936-37). Wyznaczony na stanowisku dowódcy 2 morskiego plutonu żandarmerii w Helu (1937-1939). Swoimi działaniami i rozkazami doprowadził do właściwego zabezpieczenia prewencyjnego przez żandarmów obiektów Rejonu Umocnionego Hel, co skutkowało nieznajomością ich dokładnego położenia przez wywiad III Rzeszy. Rozbudował siły wart cywilnych, chroniące poszczególne obiekty militarne, w szczególności składy uzbrojenia i amunicji z zaopatrzeniem dla wojsk lądowych i okrętów Marynarki Wojennej. Każda osoba przybywająca do Helu w celach służbowych czy też prywatnych musiała otrzymać imienną, czasową przepustkę z podpisem dowódcy 2 plutonu lub też jego zastępcy. Udało mu się skompletować sprawny pododdział żandarmerii, złożony ze sprawdzonych żandarmów z różnych jednostek żandarmerii z głębi kraju, właściwie wyposażonych i zaopatrzonych. Podczas działań wojennych w Helu (1.09 – 2.10.1939) dowodzony przez niego pluton przejął całość zabezpieczenia policyjnego na tyłach walczących wojsk polskich. Zostały mu przyporządkowane zmilitaryzowane jednostki policji. Podczas 32-dniowej obrony Helu żołnierze jego plutonu pełnili służbę patrolową, dochodzeniową, z powierzonych zadań wywiązując się bardzo dobrze. Wymagający, opanowany, lubiany przez swoich żołnierzy. Ściśle współpracował z Morskim Sądem Wojennym w Helu, prowadząc wraz z podległymi sobie żandarmami postępowania karne w sprawie wszelkich przypadków dezercji, samowolnych oddaleń z WP, a także szpiegostwa, sabotażu lub też pospolitej przestępczości na tyłach wojsk polskich. Pod koniec Obrony Helu opanował z pomocą swoich ludzi duży bunt w 13 kompanii przeciwdesantowej, zatrzymując prowodyrów zajść i przekazując ich do dyspozycji sędziego sądu wojennego. Do 1945 roku w niewoli niemieckiej, w różnych obozach. Aktywny uczestnik konspiracji obozowej. Próbował nie mniej niż dwa razy ucieczki z obozów, bez skutku. Po wojnie powrócił do kraju, osiadł w Krakowie. Niechętny nowej władzy, opisywany przez nią w dokumentach personalnych jako „niepewny politycznie” . Nękany przez Informację Wojskową. Pracownik fizyczny, m.in. w młynie oraz w fabryce produkującej elementy betonowe użyte przy budowie Nowej Huty. W 1950 r. przeniesiony do rezerwy, awansowany w rezerwie do stopnia majora w 1970 r. Wielokrotnie wyróżniany za nienaganną służbę, w tym odznaczony jeszcze w 1939 roku przez rząd emigracyjny Srebrnym Krzyżem Virtutti Militari, co władze PRL potwierdziły w 1967 roku odpowiednim rozkazem MON.


Zdjęcie0393.jpg
Plik ściągnięto 14247 raz(y) 23,34 KB

_________________
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
 
 
 
Pepo 


Pomógł: 10 razy
Wiek: 35
Dołączył: 05 Lip 2008
Posty: 545
Skąd: Dolny Wrzeszcz
Wysłany: 2015-02-20, 12:21   

Bardzo ciekawe. Mam jednak pytanie - czy dysponujesz szczegółowymi informacjami, w jakich obozach jenieckich przebywał od kapitulacji do wyzwolenia..? To mnie bardzo interesuje.
_________________
www.jandaniluk.pl
 
 
Ponury 
majster


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 867
Skąd: Gdańsk-Brętowo
Wysłany: 2015-02-20, 14:43   

Uhm, tylko muszę poczekać aż kwity wrócą do mnie spowrotem.

Było ich kilka, na pewno najdłużej siedział w Dobiegniewie, aż do samego wyzwolenia.
_________________
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
 
 
 
Ponury 
majster


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 867
Skąd: Gdańsk-Brętowo
Wysłany: 2015-05-07, 21:59   

Numer z rybą mafijną, z cyklu przedwojenny dowcip. Porucznik Bolesław Żarczyński, obrońca Helu w 1939, gdzieś w Warszawie, połowa lat trzydziestych XX wieku, zdjęcie z kumplami ze Szwadronu Ochronnego GISZ marsz. Piłsudskiego.

DSC_0342.JPG
Plik ściągnięto 13377 raz(y) 87,41 KB

_________________
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
 
 
 
Ponury 
majster


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 867
Skąd: Gdańsk-Brętowo
Wysłany: 2015-06-17, 10:55   

Wczoraj w Gdyni z okazji święta żandarmerii odsłonięto tablicę na historycznym miejscu, gdzie była przed wojną siedziba jednego z plutonów dywizjonu, a także żandarmii przyjęli majora Żarczyńskiego jako swojego patrona...

Od 10:00 ...

http://gdansk.tvp.pl/20484908/16062015-1830
_________________
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Partnerzy WFG

ibedeker.pl