Wolne Forum Gdańsk Strona Główna Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
SS Heimwehr Danzig
Autor Wiadomość
groszek 


Dołączyła: 10 Maj 2008
Posty: 313
Wysłany: 2009-05-26, 00:18   

Ponury napisał/a:
Nie wszyscy się trzęśli ze strachu.
Kur..czę Ponury , Ty sie zastanów co piszesz. Rodzice mojej mamy należeli do AK. Brat/kuzyn dziadka należał do Kedywu a jednak "trzęśli się ze strachu", trześli się do tego stopnie że prawdopodobnie babcia stracila dziecko . Takich określeń jakie Ty stosujesz nie należy używać ponieważ jest duże prawdopodobieństwo ze część czytelników poczuje sie urażona . No i wiesz chciałabym Ciebie zobaczyc jak z karabinem w rączce stajesz przeciw tym "cieniasom" i "pajacom" z Waffen-SS ;-) (ciesz się że to jest nierealne) .
_________________
mały kot na wielkiej drodze
 
 
ezet 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 1568
Skąd: Pomorze Gdańskie
Wysłany: 2009-05-26, 09:24   

Ponury napisał/a:
Bez przesady. Nie wszyscy się trzęśli ze strachu. Chociażby "ludzie z lasu"...

Pewnie, że nie wszyscy "trzęśli się ze strachu", choć strach w chwilach zagrożenia zapewne nie był im obcy. Gromadzę teraz materiały dotyczące partyzanta z Kociewia, Stanisława Miszkiera, ps. „Kacke”. Wspomniałem o nim przy temacie: „Chcieli zabić Hitlera…”( http://wolneforumgdansk.pl/viewtopic.php?t=1376 ). Miszkier wraz z oddziałem podobnych mu straceńców siał przez parę lat postrach wśród Niemców. Potrafił bez obstawy w mundurze esesmana wejść do gospody pełnej żołnierzy oraz żandarmów i pijąc z nimi wódkę uzyskać potrzebne mu informacje. Wiele spektakularnych akcji walczących na naszym terenie oddziałów Gryfa Pomorskiego i Polskiej Armii Powstania też świadczy o tym, że widok hitlerowskiego munduru nie działał na nich paraliżująco.
 
 
groszek 


Dołączyła: 10 Maj 2008
Posty: 313
Wysłany: 2009-05-28, 18:16   

E. Zimmermann napisał/a:
że widok hitlerowskiego munduru nie działał na nich paraliżująco.
Strach jest zdrowym uczuciem, tylko człowiek niefrasobliwy nie docenia i nie lęka się swojego wroga . Ludzie , którzy nie bali się często szybko byli martwi . Stryj opowiadając nam o akcjach Kedywu często wspominał że wystrzegali się "bohaterszczyzny" i zbędnego szafowania ludzkim życiem . Ważne było by pokonac strach. No i kończę bo mi Admini napisze że post nie na temat ;-) .
E. Zimmermann napisał/a:
pijąc z nimi wódkę uzyskać potrzebne mu informacje.
Ach jeszcze jedno . Wg mnie miał wiecej szczęścia niż rozumu (bez obrazy) no bo gdyby Go złapali wydał by własną babcię a nie tylko tow. walki.
_________________
mały kot na wielkiej drodze
 
 
ezet 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 1568
Skąd: Pomorze Gdańskie
Wysłany: 2009-05-28, 21:24   

groszek napisał/a:
(...) Wg mnie miał wiecej szczęścia niż rozumu (bez obrazy) no bo gdyby Go złapali wydał by własną babcię a nie tylko tow. walki.


Zdumiewa mnie, że niewiele wiedząc o Stanisławie Miszkierze, ps. „Kacke”, z takim przekonaniem stwierdzasz, iż po schwytaniu przez hitlerowców wydałby swoich towarzyszy broni. Na podstawie zebranych dotąd materiałów, informacji z publikacji IPN-u, wiadomości z akt Gestapo oraz relacji świadków, do których dotarłem, myślę, że nie tak łatwo byłoby go złamać.
Już przed wojną Stanisław Miszkier uważany był za „wyjątkowego twardziela”, najsilniejszego i najodważniejszego w okolicy zawadiakę, któremu nikt nie śmiał się przeciwstawić. Po wybuchu wojny trafił do Gdańska na roboty przymusowe. W 1940 roku został tam aresztowany jako podejrzany o zabójstwo policjanta. Jednakże do aresztu nie dotarł, ponieważ po drodze zabił konwojującego go strażnika i uciekł. Ukrywając się w lasach stworzył słynący z brawurowych akcji oddział partyzancki, który w 1941 roku podporządkował Polskiej Armii Powstania. Uważany był za jednego z najodważniejszych i najbardziej bezwzględnych wobec wroga partyzantów, który wolałby umrzeć niż kogoś wydać.
 
 
groszek 


Dołączyła: 10 Maj 2008
Posty: 313
Wysłany: 2009-05-29, 12:40   

E. Zimmermann napisał/a:
Zdumiewa mnie, że niewiele wiedząc o Stanisławie Miszkierze, ps. „Kacke”, z takim przekonaniem stwierdzasz, iż po schwytaniu przez hitlerowców wydałby swoich towarzyszy broni.
Fakt , mało o nim wiem, i daleka jestem od wydawania osądów :oops: . Proszę nie osądzaj mnie . Ale sam wiesz ze nawet największy twardziel zmięknie kiedy mu np. hmm obetną lub coś w tym guście , lub zagrożą np. śmiercią rodziny. A czasem i umrzec nie jest łatwo.
_________________
mały kot na wielkiej drodze
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 90
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6867
Skąd: Oliva
Wysłany: 2009-05-29, 13:39   

groszek napisał/a:
Proszę nie osądzaj mnie

A Ty innych.
Wielu przetrzymało tortury lub zmarło w ich wyniku nie wyjawiając tajemnic. Znamy takie przykłady z przeszłości.
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
ezet 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 1568
Skąd: Pomorze Gdańskie
Wysłany: 2009-05-29, 14:12   

groszek napisał/a:
E. Zimmermann napisał/a:
Zdumiewa mnie, że niewiele wiedząc o Stanisławie Miszkierze, ps. „Kacke”, z takim przekonaniem stwierdzasz, iż po schwytaniu przez hitlerowców wydałby swoich towarzyszy broni.
Fakt , mało o nim wiem, i daleka jestem od wydawania osądów :oops: . Proszę nie osądzaj mnie . Ale sam wiesz ze nawet największy twardziel zmięknie kiedy mu np. hmm obetną lub coś w tym guście , lub zagrożą np. śmiercią rodziny. A czasem i umrzec nie jest łatwo.


Dziesiątki znanych mi przykładów z czasów II wojny światowej i wczesnego okresu powojennego dowodzą, że byli też i tacy, którzy mimo straszliwych tortur, skutkujących często śmiercią, nikogo nie wydali, do niczego się nie przyznali… Potwierdzają to choćby opracowania IPN-u, z wykorzystaniem dokumentacji hitlerowskiej, czy ubeckiej. Nie wątpię przy tym w skuteczność Gestapo czy UB, którzy byli w stanie złamać tak wielu. Jednak, nie wszystkich. Trochę mnie dziwi, że tego nie wiedziałaś. Myślę, że dalsze rozwijanie tego wątku, odbiegającego od zasadniczego tematu, nie ma sensu.
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 90
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6867
Skąd: Oliva
Wysłany: 2009-05-29, 14:16   

E. Zimmermann napisał/a:
Myślę, że dalsze rozwijanie tego wątku, odbiegającego od zasadniczego tematu, nie ma sensu.
I może da do myślenia aby zastanowić się przed postem a nie pisać co "ślina na język przyniesie" :idea:
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
groszek 


Dołączyła: 10 Maj 2008
Posty: 313
Wysłany: 2009-05-29, 15:23   

villaoliva napisał/a:
może da do myślenia aby zastanowić się przed postem a nie pisać co "ślina na język przyniesie".
Tak ogólnie to :oops: No Villa przecież akurat Ty wiesz jak bardzo staram się starannie pisać i przemyśliwać moje posty.
groszek napisał/a:
No i kończę bo mi Admini napisze że post nie na temat .
Juz wtedy chciałam zakonczyć temat , ale dobrze mi sie pisało z Zimmermannem bo spokojnie można z nim dyskutować no i dowiedziałam czegoś nowego z naszej historii (ostatecznie łączą nas podobne zainteresowania ;-) choć mamy różne poglądy na akurat ten temat).
_________________
mały kot na wielkiej drodze
 
 
Ponury 
majster


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 867
Skąd: Gdańsk-Brętowo
Wysłany: 2009-05-29, 20:46   

Mój dziadek był w NSZ/AK/WiN i jakoś zawsze on oraz jego koledzy z oddziału wypowiadał się z pogardą o jakiś tam esesmanach czy też innych Niemcach stacjonujących na okupowanych ziemiach Polskich. Walczył na Podlasiu. Kedyw także. Robili różne, wśród których rozkręcanie szyn, wysadzanie pociągów czy też rozbrajanie Niemców to nie były akcje tylko od święta.

I jakoś nie trześli się ze strachu. Potrafili nawet powiesić na drzewie polskiego sołtysa, który sprzedał ukrywającą się żydowską rodzinę. I nawet mieli za to nieprzyjemności od podziemnego polskiego sądu. Że bez wyroku itd.

Pocztowcy gdańscy szli na śmierć z podniesionymi głowami, ks. Rogaczewski czy Lendzion także. Na pytania Gestapo w przerwie bicia odpowiadali zdecydowanie "Jestem Polakiem" itd. Zresztą wielu ich było wtedy w Victoriashule. I jakoś nie za bardzo się bali. Znikomy procent podpisał deklarację lojalności wobec III Rzeszy.

I oni mieli się bać tym bardziej jakieś SS-Heimwehr? Jakiegoś Forstera i jego krzyków z radia?!

Podziwiam niezłomność tych ludzi. Nigdy nie wyrzekli się swojego kraju.
_________________
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
 
 
 
Zdzislaw 
Foregreen


Wiek: 64
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 51
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-08-20, 23:47   

Historia nie znosi uogólnień. Mój dziadek.... twój dziadek, nasi dziadkowie..... Sorry, ale to są "opowieści" a nie rzetelna historia. Wojna to generalnie smród, brud i strach. Wszystkie te trzy rzeczy potrafią zabić... Żołnierz (partyzant), który nie zna strachu jest kretynem i juz. Dobry żołnierz po prostu umie pokonać paraliż, powodowany strachem, ale wcale to nie oznacza , że się nie boi. Nikt "normalny" - może poza popisywaniem się między kumplami - nie będzie do "końca" pogardliwie wyrażał się o wrogu, silnym bezwzględnym, niebezpiecznym lepiej uzbrojonym i do tego wyposażonym w "ustawowe okrucieństwo". Kończmy zatem to bajanie a skupmy sie "na przedmiocie"......
_________________
Światełko w tunelu — to reflektory nadjeżdżającego pociągu.
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 90
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6867
Skąd: Oliva
Wysłany: 2010-02-22, 09:58   

W Gdańsku karano SS-Mannów

Cytat:
Gdańska dzielnica Maćkowy dziś kojarzona jest przede wszystkim ze spółdzielnią mleczarską. Jednak blisko 70 lat temu było to miejsce, gdzie wykonywano wyroki śmierci na członkach nazistowskiej formacji paramilitarnej SS.

(...)Zanim jednak zbudowano obóz, w miejscu dzisiejszych baraków miał powstać urokliwy kompleks turystyczny. Właśnie w tym celu Senat Wolnego Miasta Gdańska w maju 1939 r. odkupił od prywatnego właściciela ten teren, porośnięty lasem i łąkami. Plany miasta zweryfikowała jednak nadciągająca wojna. Już w lipcu tego samego roku rozpoczęła się tam budowa koszar dla gdańskiej jednostki SS.

Jeszcze w październiku tego samego roku do budowy obozu SS-Kaserne Danzig-Matzkau oddelegowano pierwszych polskich więźniów z obozu zagłady w Stutthofie. W sumie pracowało ich tu blisko 1,5 tys. Zgodnie z pierwotnym planem, powstający obóz miał stanowić koszary dla SS-Heimwehr Danzig.
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 90
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6867
Skąd: Oliva
Wysłany: 2010-09-25, 20:36   

Dwa zdjęcia z tej jednostki.
Opis: Regiment "HEIMWEHR DANZIG".
штамп Спец.отдела МВД УССР. Погашено

1246988404.jpg
aukcja / opis:Военные. Германия. Regiment "HEIMWEHR DANZIG".
штамп Спец.отде&
Plik ściągnięto 15757 raz(y) 89 KB

1244232690.jpg
aukcja / opis: Штамп Спец. отдела МВД УССР. Погашено.
Regiment "Heimwe
Plik ściągnięto 15757 raz(y) 56,12 KB

1244232690_1.jpg
aukcja / opis: Штамп Спец. отдела МВД УССР. Погашено.
Regiment "Heimwe
Pobierz Plik ściągnięto 930 raz(y) 52,55 KB

_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
slowik45 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 57
Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 607
Skąd: Gdańsk-Dolne Miasto
Wysłany: 2012-03-14, 20:38   

Mam pytanie , jakie dokładnie były barwy herbu Gdańska na hełmach H. D. , bo na zdjęciu poniższym wygląda na to że korona miała inny kolor niż krzyże . Na stronie http://wolneforumgdansk.p...imwehr&start=15 są niby takie same . Interesuje mnie to ponieważ chcę wykorzystać ten herb do tatuażu i chciałbym zachować oryginalne barwy .

images.jpg
Plik ściągnięto 14453 raz(y) 5,81 KB

 
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 90
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6867
Skąd: Oliva
Wysłany: 2012-03-14, 22:39   

Zapewne krzyże białe, i żółta korona.
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Partnerzy WFG

ibedeker.pl