Wolne Forum Gdańsk Strona Główna Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: fritzek
2009-08-09, 17:39
Kościół w Gnojewie
Autor Wiadomość
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 91
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6890
Skąd: Oliva
Wysłany: 2009-02-02, 00:39   Kościół w Gnojewie

Może tym razem się uda ...

Ratujmy kościół w Gnojewie

Cytat:
Średniowiecznej świątyni pod Malborkiem nie udało się uratować Kościołowi, ministrowi kultury i posłom. Teraz zajmą się nią hobbyści z Towarzystwa Opieki nad Zabytkami

Wieś Gnojewo leży kilkanaście kilometrów od Malborka, tuż przy drodze krajowej do Łodzi. Zrujnowany kościół pochodzi z połowy XIV w. i jest najprawdopodobniej najstarszą szachulcową świątynią w Polsce. Tutaj modlił się król Kazimierz Jagiellończyk, oblegający Malbork w 1454 r. Już z drogi widać porwaną niebieską folię, która przykrywa oryginalną średniowieczną więźbę dachową - na kościele od lat nie ma już dachówek. Wokół pozostałości dawnego ewangelickiego cmentarza. Zachowała się ozdobna stela z nagrobka 20-letniej Johanny Marie Gruwal, która żyła tu w I połowie XIX w. Do Gnojewa skręcają regularnie autobusy wiozące niemieckich turystów do Malborka.

- Wysiadają, robią zdjęcia - mówi pani Eleonora, mieszkanka wsi. Okna jej domu wychodzą na zabytkowy kościół. - Przyjeżdżają tu kilkadziesiąt razy do roku. Patrzą. Kiwają głowami i oburzeni odjeżdżają do zamku

O tym, że kościół w Gnojewie jest w fatalnym stanie, "Gazeta" pisała już dwa lata temu. Jego właścicielem jest kuria elbląska. Parafia, do której należy, ma jeszcze dwa kościoły. Tuż obok zrujnowanej świątyni, która pamięta jeszcze czasy krzyżackiego panowania w Malborku, stoi o wiele młodszy, XIX-wieczny kościółek. To w nim odbywają się msze. Dwa lata temu pomoc w ratowaniu zabytku obiecał minister kultury Kazimierz Michał Ujazdowski, posłowie Jarosław Sellin i Tadeusz Cymański. Biskup elbląski zgodził się na wówczas na rozpoczęcie prac ratunkowych w kościele. Służby pomorskiego konserwatora zabytków sporządziły dokumentację, przykryły dach folią i zamknęły kościół, do którego wcześniej można było bez trudu wejść. Kłódka na drzwiach jest do dziś, a przez dziurawą folię deszcz pada prosto na XVIII-wieczne polichromie.

Wanda Dertz przyjechała do Gnojewa w 1947 r., miała wówczas 13 lat. - Nie pamiętam, żeby w starym kościele kiedyś były msze - mówi. - Bawiliśmy się w środku, wchodziliśmy na wieżę. Wewnątrz nie było już ławek, ale oglądaliśmy malowidła na suficie i stare chorągwie. Z czasem wszystko poznikało, nawet pomniki z cmentarza.

W 1956 r. kościół przed rozebraniem uratowali mieszkańcy. Widłami bronili świątyni przed wysłanymi przez władze powiatowe traktorzystami, którzy mieli rozpocząć burzenie zabytku. Dzisiaj w mieszkańcach Gnojewa nie ma już takiego zapału: - Z nas za mała społeczność, żeby z tym kościołem coś zrobić - kiwa głową Wanda Dertz.

Pani Eleonora, mieszkająca przy kościele: - Mam 86 lat, co mi z tego przyjdzie, jak go odbudują?

To, co nie udało się silnej grupie posłów i ministrów PiS, elbląskiej kurii, wojewodzie i marszałkowi, chce zrobić grupka entuzjastów, zrzeszona w gdańskim oddziale Towarzystwa Opieki nad Zabytkami. Pod koniec ubiegłego tygodnia stowarzyszenie formalnie przejęło budynek od Kościoła. - Przejęcie przez Towarzystwo kościoła w Gnojewie oznacza, że wreszcie będzie z kim konstruktywnie rozmawiać w sprawie rekonstrukcji obiektu - mówi Marian Kwapiński, pomorski konserwator zabytków.

TOnZ to organizacja z ponadstuletnią tradycją. Powstała w 1906 r., tworząc podwaliny pod polskie służby konserwatorskie. Najbardziej spektakularnym przedsięwzięciem w dziejach przedwojennego Towarzystwa było przejęcie i odrestaurowanie zamku w Czersku. Dzisiaj organizacja liczy kilkuset członków, ma 30 oddziałów w całym kraju.

Tomasz Korzeniowski, prezes gdańskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zabytkami: - Przejęliśmy od parafii ruiny kościoła w użyczenie na 10 lat. Chcemy niezwłocznie podjąć prace ratunkowe. Środki na ten cel mają pochodzić z Ministerstwa Kultury, będziemy też starać się pozyskać fundusze z Unii. Stan kościoła to europejskie kuriozum. Nie wyobrażam sobie, że nie znajdą się fundusze na remont. Tym bardziej że za takie zaniedbanie grożą Polsce sankcje komisji europejskiej. Na podstawie wyliczeń specjalistów przywrócenie świątyni pełnej krasy będzie kosztować ok. 10 mln zł. Mam nadzieję, że już tym roku uda się znaleźć minimum 3,5 mln na najpilniejsze prace remontowe.
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
fritzek 
Oberkalarepa


Pomogła: 10 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 3529
Skąd: Neufahrwasser b. Danzig
Wysłany: 2009-02-02, 01:33   

To nie jest "prawdopodobnie" najstarszy kościół o konstrukcji szachulcowej w Polsce. Jest najstarszy.
Mam nadzieję, że w końcu się uda. Kocham to miejsce.
Co do opisanych starań kurii elbląskiej i związanymi z niej osobami, to mam wyrobiony pogląd. Bardzo negatywny.
_________________
Rzaba żądzi!
Neufahrwasser...Neufahrwasser
 
 
 
villaoliva 
Administrator


Pomógł: 19 razy
Wiek: 91
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 6890
Skąd: Oliva
Wysłany: 2009-02-03, 11:10   Gnojewo

O sprawie też pisze Dziennik Bałtycki.

Poproszą o pomoc rząd

Cytat:
- Prace należy podjąć natychmiast. Po wizycie w styczniu w Gnojewie i obejrzeniu, w jakim jest stanie, napisaliśmy list do biskupa elbląskiego Jana Styrny z propozycją podpisania umowy użyczenia. Ksiądz biskup wyraził zgodę, aby proboszcz parafii w Szymankowie podpisał taką umowę - opowiada Tomasz Korzeniowski, prezes gdańskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zabytkami.

Zabytek jest w katastrofalnym stanie.

- Podobnych obiektów nie ma na Żuławach, dlatego cieszę się, że udało się podpisać tę umowę i kościół zostanie uratowany przed całkowitym zniszczeniem - mówi Rajmund Kossarzecki, sekretarz gminy Miłoradz.

TOnZ zamierza wystąpić do polskiego rządu o zabezpieczenie rezerwy budżetowej na pełne sfinansowanie niezbędnych prac. Koniecznie trzeba wyremontować dach, wzmocnić mury i odnowić cenną polichromię na suficie. TOnZ wybrało taką drogę, bo z powodu upływu terminów obecnie nie ma możliwości złożenia wniosku o dotacje z Ministerstwa Kultury.

- Kolejny termin przewidziany jest w maju, potem dwa miesiące trzeba czekać na rozpatrzenie wniosków. A to jest zdecydowanie za długo dla tego kościoła. Planujemy w ciągu dwóch tygodni wystąpić z oficjalnym wnioskiem do premiera - mówi Korzeniowski.


W czasach PRL magazynowano w nim nawozy sztuczne

Zabytek w Gnojewie jest najstarszym szachulcowym kościołem w Polsce,
jego budowę rozpoczęto w 1323 roku. Jako tzw. szachulec określana jest konstrukcja ceglano-drewniana.

Świątynia ta należy do najcenniejszych zabytków wiejskiej architektury sakralnej na Żuławach. Wewnątrz znajduje się m.in. polichromowany strop z 1717 roku z pięknymi malowidłami Christofa Manowskiego.

Kościół po 1945 roku zachował się w całości. Po drugiej wojnie światowej w wyniku zarządzeń państwowych został przejęty przez Skarb Państwa. Do końca 1973 roku służył jako magazyn nawozów sztucznych miejscowym spółdzielniom. W 1974 r. został przekazany na rzecz Kościoła Rzymskokatolickiego. W czasach PRL i III RP popadał w zapomnienie i ruinę.
_________________

W Oliwie... zawsze zielono www.staraoliwa.pl
 
 
 
Bynio50 
wiarus


Wiek: 70
Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 462
Skąd: Gdańsk /Piotrków Trybunalski
Wysłany: 2009-02-03, 14:48   Re: Gnojewo

villaoliva napisał/a:
O sprawie też pisze Dziennik Bałtycki.
................................................................................................................
[. W 1974 r. został przekazany na rzecz Kościoła Rzymskokatolickiego. W czasach PRL i III RP popadał w zapomnienie i ruinę.
DLACZEGO!!!!!!!!! Kościół nie dba o swoje ????
_________________
Ile głów ludzi,tyle zdań.
 
 
 
fritzek 
Oberkalarepa


Pomogła: 10 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 3529
Skąd: Neufahrwasser b. Danzig
Wysłany: 2009-02-03, 14:59   Re: Gnojewo

Bynio50 napisał/a:
villaoliva napisał/a:
O sprawie też pisze Dziennik Bałtycki.
................................................................................................................
[. W 1974 r. został przekazany na rzecz Kościoła Rzymskokatolickiego. W czasach PRL i III RP popadał w zapomnienie i ruinę.
DLACZEGO!!!!!!!!! Kościół nie dba o swoje ????

To jest dobre pytanie. Pytanie do kurii elbląskiej. Może tam też wiedzą jakim cudem "wyparowała" posadzka z kościoła?
_________________
Rzaba żądzi!
Neufahrwasser...Neufahrwasser
 
 
 
ZOO 


Dołączył: 22 Sty 2009
Posty: 6
Skąd: z lasu
Wysłany: 2009-02-17, 23:27   

Posadzka wyparowała do Łęgowa za zgodą konserwatora
http://www.legowo-sanktua...icles.php?id=50

POSADZKA z Gnojewa.JPG
Sanktuarium Matki Bożej Łęgowskiej
Plik ściągnięto 28570 raz(y) 16,5 KB

Ostatnio zmieniony przez feyg 2009-02-18, 00:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
feyg 


Pomógł: 50 razy
Wiek: 50
Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 4789
Skąd: Gdynia Mały Kack
Wysłany: 2009-02-18, 00:56   

Ponura Wizja
Cytat:
Towarzystwo Opieki nad Zabytkami wzięło na swe barki uratowanie świątyni. Odbyła się "wizja lokalna" wewnątrz kościoła, mająca ocenić obecny stan zniszczeń.

Kogoś, kto pierwszy raz wchodzi do XIV-wiecznego kościółka w Gnojewie, powala nie świętość tego miejsca, lecz... ogrom zniszczeń. Zabytek wiejskiej architektury sakralnej, który mógłby świecić blaskiem i być atrakcją turystyczną wsi, gminy Miłoradz, powiatu malborskiego czy nawet Pomorza - przedstawia ponury widok.

Przy samym wejściu do świątyni w oczy rzuca się brak posadzki; teraz znajduje się tam ziemne klepisko z pozostałościami słomy. W przedsionku widnieją części nagrobków z cmentarza przy kościele; na ścianach ktoś ostrym narzędziem wyrył napisy o bulwersującej treści...

To nie jedyne ślady obecności niepożądanych gości wewnątrz. Wyryte dziury w ścianach wskazują na amatorów poszukiwania skarbów. Jednak to nie najgorsze zniszczenia. Na stropie znajduje się polichromowane malowidło z 1717 roku pędzla Christofa Manowskiego. O tej porze roku spływa po nim woda z roztopionego śniegu, bo dach jest zupełnie dziurawy. Gdyby nie drewniane rusztowanie podpierające strop, ustawione dwa lata temu, część malowidła runęłaby na klepisko. Rusztowanie podtrzymuje też jedną ze ścian szachulcowych, które bez niego zamieniłoby się w stertę cegieł. Pozostała powierzchnia malowidła, mimo że mniej zagrożona, straszy odpadającymi deskami. Tym sposobem święci "lądują" na klepisku.

Ten rozpaczliwy stan rzeczy chcą zmienić członkowie Towarzystwa Opieki nad Zabytkami Oddział w Gdańsku, które - przypomnijmy - pod koniec stycznia br. przejęło kościół w użyczenie na 10 lat od jego właściciela, parafii rzymskokatolickiej w Szymankowie. Ta dekada będzie czasem przeznaczonym na powrót najstarszej świątyni szachulcowej w Polsce (początek budowy w 1323 r.) do jej świetności. Nasuwa się pytanie: dlaczego wcześniej nie podpisano takiej umowy?

- Gdański oddział nie posiadał osobowości prawnej. Rozpoczęliśmy starania o jej uzyskanie i kiedy tylko uregulowaliśmy tę sytuację, wystąpiliśmy z prośbą do biskupa elbląskiego o możliwość podpisania takiej umowy - mówi Tomasz Korzeniowski, prezes TOnZ w Gdańsku.

Towarzystwo już wcześniej proponowało parafii pomoc w przygotowaniu dokumentów potrzebnych do otrzymania dotacji na remont zabytku. Ta próba jednak nie doprowadziła do rozpoczęcia prac w XIV-wiecznych murach. Kolejnym krokiem było pismo w 2006 r. do ówczesnego starosty powiatu malborskiego, w którym został poproszony o przejęcie obiektu na czas remontu. List wysłał wojewódzki konserwator zabytków. Sprawa nie miała szczęśliwego końca. Powiat chciał gwarancji na piśmie, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w pełni pokryje koszty remontu. Resort jej nie dał, bo - jak mówią w TOnZ - MKiDN nie ma tego w zwyczaju.

W rejestrze zabytków kościół figuruje od 1959 roku. Przez całe lata popadał w ruinę. W 2003 roku w ramach praktyk studenci Uniwersytetu Mikołaja Kopernika z Torunia przeprowadzili inwentaryzację, która teraz pomoże w ratowaniu obiektu. Potem, cztery lata później, zabezpieczono prowizorycznie dach oraz wewnątrz wykonano wspomnianą instalację, która do dziś podtrzymuje najbardziej zagrożoną całkowitym zniszczeniem część stropu.

5 lutego br. Tomasz Korzeniowski, prezes TOnZ w Gdańsku, razem z Andrzejem Jarmiłko, konserwatorem malarstwa, i Rafałem Sochą, inżynierem budownictwa lądowego, po raz pierwszy od dwóch lat weszli do środka kościoła w Gnojewie. - Mimo tak ogromnych strat, wiem, że jeśli szybko rozpoczniemy prace, uda się uratować około 80 proc. malowidła na stropie. Najpierw trzeba będzie wykonać platformę, z której będzie można pracować przy polichromii. Na początek wszystko pokryjemy bibułą japońską, której używa się przy takich pracach renowacyjnych - opowiada Korzeniowski.

Mimo swego katastrofalnego stanu, budowla nadal zachwyca. Ściany szachulcowe, czyli drewniany szkielet obmurowany cegłą, sprawiają niesamowite wrażenie. Dobudowany w XV wieku pięcioprzęsłowy rząd kaplic pozwala wyobrazić sobie msze, które odbywały się tutaj setki lat temu. Część jednej z belek podtrzymującej strop została zmniejszona o około 60 procent, kiedy ze świątyni wyprowadzano dzwon. - Część rzeczy z kościoła zostało wywiezionych. Dzwon na pewno znajduje się w Muzeum Zegarów w Gdańsku - dodaje Tomasz Korzeniowski.

Prezes gdańskiego TOnZ nie czuje się na siłach, by wskazywać winnych degradacji zabytku. - To, co tu widzimy, to w pełnym znaczeniu tego słowa paraliż państwa odpowiedzialnego za ochronę dziedzictwa kulturowego - mówi.

Po wizycie w Gnojewie członkowie TOnZ nadal są dobrej myśli. Teraz muszą opracować plan renowacji, stworzyć wstępny kosztorys. Różne zdanie na temat odnowienia świątyni stojącej w centrum wsi mają mieszkańcy Gnojewa. - Rozumiem, że miałoby to podnieść prestiż naszej miejscowości. Ale co z tego, jak tutaj młodzież nie ma co ze sobą zrobić? Zniszczenia wewnątrz kościoła to też skutek tego, że oni tu nie mają zajęcia - ocenia jedna z mieszkanek, chcąca zachować anonimowość.

- Koszt remontu będzie bardzo duży, ale powinno się doprowadzić kościół do stanu przyzwoitego. Niedługo to wszystko runie. Myślę, że obecny stan obiektu to wina decydentów, którzy pozwolili na takie jego przeznaczenie, a nie inne - opowiada Henryk Korzeniewski z Gnojewa.

O pieniądze na ratowanie kościoła TOnZ chce prosić rząd. I wierzy właśnie w dobrą wolę decydentów.
Kamila Bucholz - POLSKA Dziennik Bałtycki


Gnojewo wnętrza 1.jpg
fot. Anna Arent-Mendyk
Plik ściągnięto 28548 raz(y) 23,1 KB

Gnojewo wnętrza 2.jpg
Zniszczone malowidła z 1717 roku na stropie kościoła. fot. Anna Arent-Mendyk
Plik ściągnięto 28548 raz(y) 31,11 KB

Gnojewo wnętrza 3.jpg
W tym miejscu między belkami kiedyś wisiał dzwon. fot. Anna Arent-Mendyk
Plik ściągnięto 28548 raz(y) 29,68 KB

Gnojewo wnętrza 4.jpg
Od lewej: Tomasz Korzeniowski, Andrzej Jarmiłko i Rafał Socha. fot. Anna Arent-Mendyk
Plik ściągnięto 28548 raz(y) 24,31 KB

_________________
Kto głośny jak dzwon, ten pusty jak on...
 
 
Piotr A. 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 69
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 210
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-03-10, 00:05   Smutny widok

Byłem tam rok temu, niestety - wejście było niemożliwe. To, co widzieliśmy, nie nastraja optymistycznie. Podobnie jak widok kościoła w Fiszewie. Nasuwa się smętna refleksja, że łatwiej cudzymi rękoma zbudować, niż własnymi dbać. Nie pierwszy to walący się kościół / zamek / dwór / pałac widziałem podczas swoich letnich łazikowań.

Image00005.jpg
Pozostałości po cmentarzu
Plik ściągnięto 28448 raz(y) 82,77 KB

Image00004.jpg
Pozostałości po cmentarzu
Plik ściągnięto 28448 raz(y) 82,5 KB

Image00003.jpg
Miejsce to służy miejscowym za pijalnię tanich win i nie tylko ...
Plik ściągnięto 28448 raz(y) 86,01 KB

Image00002.jpg
Plik ściągnięto 28448 raz(y) 84,71 KB

Image00001.jpg
Plik ściągnięto 28448 raz(y) 87,37 KB

 
 
ezet 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 1578
Skąd: Pomorze Gdańskie
Wysłany: 2009-03-10, 09:22   

fritzek napisał/a:
To nie jest "prawdopodobnie" najstarszy kościół o konstrukcji szachulcowej w Polsce. Jest najstarszy.


W artykule otwierającym ten temat, Wikipedii i w innych materiałach, kościół w Gnojewie określa się jako szachulcowy. Wiele razy byłem w tym miejscu, ale konstrukcji szachulcowej tam nie zauważyłem.
 
 
fritzek 
Oberkalarepa


Pomogła: 10 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 3529
Skąd: Neufahrwasser b. Danzig
Wysłany: 2009-03-10, 11:03   

E. Zimmermann napisał/a:
fritzek napisał/a:
To nie jest "prawdopodobnie" najstarszy kościół o konstrukcji szachulcowej w Polsce. Jest najstarszy.


W artykule otwierającym ten temat, Wikipedii i w innych materiałach, kościół w Gnojewie określa się jako szachulcowy. Wiele razy byłem w tym miejscu, ale konstrukcji szachulcowej tam nie zauważyłem.


Najstarsza ściana (południowa), ta w najgorszym stanie ma konstrukcję szachulcową.

26120002.jpg
Plik ściągnięto 28392 raz(y) 32,31 KB

26120005.jpg
Plik ściągnięto 28392 raz(y) 57,57 KB

26120017.jpg
Plik ściągnięto 28392 raz(y) 62,39 KB

_________________
Rzaba żądzi!
Neufahrwasser...Neufahrwasser
 
 
 
ezet 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 1578
Skąd: Pomorze Gdańskie
Wysłany: 2009-03-10, 12:52   

Wielkie dzięki za świetne zdjęcia. Rzeczywiście, wskutek rozpadu dobrze widać pruski mur. Uratowanie takich elementów konstrukcyjnych, to ogromne wyzwanie dla ekipy konserwatorskiej.
 
 
fritzek 
Oberkalarepa


Pomogła: 10 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 3529
Skąd: Neufahrwasser b. Danzig
Wysłany: 2009-03-10, 13:24   

E. Zimmermann napisał/a:
Wielkie dzięki za świetne zdjęcia. Rzeczywiście, wskutek rozpadu dobrze widać pruski mur. Uratowanie takich elementów konstrukcyjnych, to ogromne wyzwanie dla ekipy konserwatorskiej.

Proszę bardzo :) To są zdjęcia wykonane w 1998 r. Wtedy jeszcze woda nie lała się do środka budowli i malowidło na suficie było całkiem czytelne. Jak namierzę nośnik, to pokażę resztę fotek sprzed 11 lat.

A wracając do szachulca, to jeszcze 4 zdjęcia z lutego 2006.

kościoły 023.jpg
Plik ściągnięto 28362 raz(y) 100,18 KB

kościoły 024.jpg
Plik ściągnięto 28361 raz(y) 87,64 KB

kościoły 034.jpg
Plik ściągnięto 28361 raz(y) 88,69 KB

kościoły 036.jpg
Plik ściągnięto 28361 raz(y) 107,99 KB

_________________
Rzaba żądzi!
Neufahrwasser...Neufahrwasser
 
 
 
ZOO 


Dołączył: 22 Sty 2009
Posty: 6
Skąd: z lasu
Wysłany: 2009-04-02, 17:19   

http://www.allegro.pl/ite...waniu_drog.html
wystawiona na allegro pocztówka z kapliczką z Gnojewa (to druga pocztówka z Gnojewa jaką widziałem), ale za 149 zł.........

601076835.JPG
Plik ściągnięto 28265 raz(y) 41,62 KB

 
 
feyg 


Pomógł: 50 razy
Wiek: 50
Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 4789
Skąd: Gdynia Mały Kack
Wysłany: 2009-11-18, 13:57   

Tytuł jest wielce obiecujący:
Są pieniądze na odbudowę unikalnego średniowiecznego kościoła
Cytat:
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zarezerwowało 700 tys. zł na tegoroczne prace gotyckiego kościoła w Gnojewie pod Malborkiem
To najstarszy szachulcowy kościół w Polsce, Jego budowa rozpoczęła się w XIV wieku. Za pieniądze ministerstwa m.in. naprawy konstrukcji belek stopowych, elementów muru szachulcowego z XIV w., naprawy konstrukcji gotyckiej więźby dachowej oraz lokalnej konsolidacji i zabezpieczenia malowideł stropu z 1717 r. Mają być zakończone do 31 grudnia br.

Czy wykonanie tych prac jest możliwe w tym terminie?
_________________
Kto głośny jak dzwon, ten pusty jak on...
 
 
fritzek 
Oberkalarepa


Pomogła: 10 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 3529
Skąd: Neufahrwasser b. Danzig
Wysłany: 2009-11-18, 15:13   

feyg napisał/a:

Czy wykonanie tych prac jest możliwe w tym terminie?

Jeżeli owo zabezpieczenie ma wyglądać tak jak to sprzed dwóch lat, to możliwe...
_________________
Rzaba żądzi!
Neufahrwasser...Neufahrwasser
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Partnerzy WFG

ibedeker.pl