Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

Się dzieje - ORP Bryza

Henio - 2009-01-02, 22:05
Temat postu: ORP Bryza
ORP Bryza czeka na dokładne mycie (zbiorniki paliw , zęzy itp.) i potem przy pomocy dżwigu pływającego zostanie zatopiony na głębokości 30 m gdzieś w okolicy Helu
Będzie służył jako domek dla rybek ;-) i poligon dla podwodniaków.

feyg - 2009-03-16, 20:33

Zobacz "Bryzę" zanim pójdzie na dno
Cytat:
W helskim porcie można podziwiać dawny kuter łącznikowy ORP "Bryza". A właściwie to co z niego pozostało. Jednostka została tu przyholowana z Gdańska po to, aby zatonęła w pobliżu brzegu i stała się atrakcją dla amatorów nurkowania. Wcześniej pozbawiono ją niemal całego wyposażenia.

- Łza się w oku kręci - mówi Bogdan Żuławski, emerytowany podoficer Marynarki Wojennej, który przez pewien czas był dowódcą "Bryzy". - To była jednostka pomocnicza, pływaliśmy najczęściej między Gdynią a Helem, wożąc kadrę do portu wojennego. Na wypadek wojny kuter miał się stać okrętem sanitarnym.

"Bryza" jest obecnie własnością miasta Hel. Magistrat kupił ją po wycofaniu jednostki ze służby, za 85 tys. zł. Oczyszczenie kutra kosztowało kolejne 50 tys. zł. Następne kilkadziesiąt tysięcy pochłonie operacja spuszczania go na dno. - Trzeba to będzie zrobić bardzo umiejętnie, bo pozbawiony wyposażenia okręt nie ma stateczności - tłumaczy Paweł Lewandowski z Urzędu Miasta.

Na razie "Bryza" jest atrakcją na falochronie helskiego portu rybackiego. Do czasu gdy zakończą się procedury przetargowe.

- Liczymy na to, że bardzo atrakcyjne wizualnie zatapianie "Bryzy" odbędzie się podczas tegorocznego Bożego Ciała, 11 czerwca - zdradza Marek Dykta, sekretarz miasta. - Spodziewamy się wówczas najazdu turystów, bo takiej atrakcji jeszcze w regionie nie było.

Zatopienie wraku będzie można doskonale podziwiać z lądu, a potem "Bryza" 30 metrów pod wodą będzie atrakcją dla nurków.
(MID, R.K) - POLSKA Dziennik Bałtycki



ORP Bryza w czasach swojej świetności
źródło

Ponad 150 tysięcy złotych... :shock: A nie można było po prostu odmalować okręt i urządzić w nim małe muzeum?

Kuglow - 2009-03-16, 21:43

feyg napisał/a:
A nie można było po prostu odmalować okręt i urządzić w nim małe muzeum?
Brutalnie mówiąc uważam,że ktoś ma nierówno pod sufitem,jeśli wydaje tyle kasy na zatopienie tego okrętu.Można byłoby przekształcić go w o wiele większą atrakcję turystyczną niż rdzewiejący po kilku latach wrak.Lecz cóż,widocznie UM Hel nie wie już co robić z nadmiarem pieniędzy. :evil:
luanda - 2009-03-16, 23:47

Większość (podkreślam większość, nie wszyscy) ludzi, którzy nurkują mają pewną wspólną cechę... mianowicie zasobny portfel. Widocznie władze Helu uznały, że zostawią oni więcej kasy na półwyspie niż uczniowie w automatach Coca-Coli przy wejściu do muzeum.
Nie ma co płakać. Pewnie, ze były dowódca Bryzy podchodzi do sprawy nostalgicznie, ale naprawę napatrzyłem się na mnóstwo palonego złomu i Bryza się od niego wiele nie różni :)

Kuglow - 2009-03-17, 00:29

luanda napisał/a:
Większość (podkreślam większość, nie wszyscy) ludzi, którzy nurkują mają pewną wspólną cechę... mianowicie zasobny portfel. Widocznie władze Helu uznały, że zostawią oni więcej kasy na półwyspie niż uczniowie w automatach Coca-Coli przy wejściu do muzeum.
Właśnie tego się obawiałem,że okręt ten będzie dostępny dla gości z wypchanymi portfelami.Jakie to jest żałosne. :evil:
luanda - 2009-03-17, 01:36

Kuglow napisał/a:
luanda napisał/a:
Większość (podkreślam większość, nie wszyscy) ludzi, którzy nurkują mają pewną wspólną cechę... mianowicie zasobny portfel. Widocznie władze Helu uznały, że zostawią oni więcej kasy na półwyspie niż uczniowie w automatach Coca-Coli przy wejściu do muzeum.
Właśnie tego się obawiałem,że okręt ten będzie dostępny dla gości z wypchanymi portfelami.Jakie to jest żałosne. :evil:


Niekoniecznie...
Jeżeli z dochodów z podatków, które się zwiększą dzięki tej inwestycji samorząd przygotuje się do przyjęcia 6-latków do szkoły podstawowej, to raczej cenna inicjatywa.
Natomiast, jeśli ew. wpływy pójdą na nagrodę dla wójta za "pomysłowość", to niestety masz rację.








Nie zawsze wszystko jest czarne lub białe. Bywa też... żółte ;-)

feyg - 2009-03-17, 11:01

ORP Bryza posiada też swoją stronę :arrow: LINK
Henio - 2009-03-17, 20:32

A ja się obawiam , że okręt zatonie , zanim zostanie zatopiony , bo kadłub to jedne wielkie sito , i jak nie będzie odpompowywany to :-/ .
Ponury - 2009-03-19, 16:25

Ja tam popieram pomysł. Bez przesady - miasto sobie kupiło okręt, widocznie uznali że ta inwestycja się im zwróci.

I jest to bardzo możliwe.

Masa okrętów poszła na złom. Chociaż ten będzie wykorzystany, co prawda w niekonwencjonalny sposób, ale jednak.

Bez przesady.

Henio - 2009-03-19, 19:21

Ponury napisał/a:
Ja tam popieram pomysł.

Też jestem za :brawo:

feyg - 2009-04-20, 08:31

Bryza czeka na Boże Ciało
Cytat:
władze Helu chcą, aby operację udało się przeprowadzić tuż przed lub tuż po Bożym Ciele, gdy na długi czerwcowy weekend nad Bałtyk ruszą tysiące turystów.

Piotr A. - 2009-05-25, 06:29
Temat postu: Morze, nasze morze, będziem Ciebie wiernie strzec ...
Zdjęcia zrobione na przystani pasażerskiej w Helu. Radość turystów obcojęzycznych na widok tego "patrolowca"była spora. Usłyszałem zdanie (ang) że jeśli reszta naszej floty jest w podobnym stanie, to powinniśmy się pakować, bo nawet flota wojenna San Marino stanowi dla nas poważne zagrożenie.
Tak sobie myślę, że przystań pasażerska nie jest najlepszym miejscem dla postoju jednostek pływających przeznaczonych "na żyletki". Gwoli sprawiedliwości przyznaję - to jest jedyne miejsce w Helu, które mnie (i wielu innych niestety) rozśmieszyło. Generalnie to urocze miasteczko.

feyg - 2009-05-25, 06:57
Temat postu: Re: Morze, nasze morze, będziem Ciebie wiernie strzec ...
Piotr A. napisał/a:

Tak sobie myślę, że przystań pasażerska nie jest najlepszym miejscem dla postoju jednostek pływających przeznaczonych "na żyletki".

Boże Ciało coraz bliżej zatem takie zdjęcia będą miały wartość dokumentalną...

villaoliva - 2009-05-25, 07:39

To będzie dzień później.
Przewidywany termin zatopienia Bryzy to: 12.06.2009 godzina 12:00 (+ 7 dni ze względu na nieprzewidywalna pogode).


Piotr A. - 2009-05-25, 08:33

Pomijając Bryzę, jak pięknie wygląda dekoracja i fragment bukszprytu Daru. Czy o Nim też będziemy kiedyś pisać jak dziś o kandydacie na stację podwodną? Zazdroszczę Angolom muzeum w Greenwich. Ten mnie zrozumie kto je zwiedził. Oni kierują ku morzu rozum, serce i portfel - my cztery litery. I tak przez stulecia ...
feyg - 2009-06-11, 23:59

villaoliva napisał/a:
To będzie dzień później.
Przewidywany termin zatopienia Bryzy to: 12.06.2009 godzina 12:00 (+ 7 dni ze względu na nieprzewidywalną pogodę).

Bryza czeka na lepszą pogodę
Cytat:
Uwaga ze względu na tzw. "siłę wyższą" oraz niepomyślne prognozy pogody na piątek 12 czerwca, termin zatopienia BRYZY został przesunięty na sprzyjający ku temu czas. Mimo to zapraszamy wszystkich zainteresowanych tematem zatopienia do osobistego odwiedzenia Helu i przyglądnięciu się K-18!! Wszystko wskazuje na to, że Bryza pójdzie na dno jeszcze w czerwcu!!!

villaoliva - 2009-07-15, 14:35

Breaking News ;-)
16 sierpnia 2009 godzina 12 rozpocznie się zatapianie.

villaoliva - 2009-08-16, 23:56

Wrak - helska atrakcja dla płetwonurków

Cytat:
Na dnie morza, 200 metrów od helskiej plaży spoczął w niedzielę wrak kutra "Bryza". Będzie teraz służył płetwonurkom jako obiekt treningowy
(...)
"Bryza" osiadła 200 m od helskiej plaży, zaraz przy porcie. Wrak znajduje się na lekkim zboczu morskiego dna, jego dziób zanurzony jest 10,9 m pod taflą wody, a rufa 20,9 m. Topienie kutra zajęło w niedzielę kilka godzin. Już rano statek został odholowany na pozycję przez helski holownik m/s Ocean (z jego pokładu całą operację obserwowała też prezydentowa Maria Kaczyńska). Ale prawdziwa operacja zatapiania kutra rozpoczęła się w samo południe. Po dopłynięciu na miejsce statek uwiązano dzięki trzem kotwicom, które miały pomóc w utrzymywaniu kierunku zatapiania. Wówczas do maszynowni kutra zszedł nurek (prace podwodne wykonali nurkowie z Bałtyckiego Przedsiębiorstwa Nurkowego "Explorer" z Gdyni) i odkręcił zawory denne. "Bryza" zaczęła nabierać wody, która wlewała się także przez specjalnie wcześniej wycięte otwory w burtach. Na początku statek tonął powoli, ale gdy tylko woda przelała się przez burty, zniknął w wodach Bałtyku w ciągu kilkudziesięciu sekund. - Wszystko przebiegło perfekcyjnie, dokładnie tak, jak planowaliśmy - cieszy się burmistrz Helu.
(...)Całą operację sfinansowało miasto Hel, jej koszt wyniósł 200 tys. zł.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group