Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

Się dzieje - Muzeum Historyczne Miasta Gdańska

feyg - 2008-09-17, 21:32
Temat postu: Muzeum Historyczne Miasta Gdańska
Muzealnicy walczą z gołębiami
Cytat:
W meczu - gdańskie gołębie kontra muzealnicy z Ratusza Głównego Miasta - zwyciężają na razie ptaszyska. Gołębie świetnie sobie radzą ze wszystkimi szykanami, które szykują im konserwatorzy. Teraz muzealnicy myślą o zamknięciu dziedzińca zabytku szklanym dachem

Turyści uważają je za ozdobę Długiego Targu. Mieszkańcy, naukowcy i konserwatorzy taktują za to jak prawdziwą plagę, określając "latającymi szczurami". Na terenie gdańskiego Głównego Miasta żyje ponad 1500 gołębii, które śpią i gniazdują w okolicznych zabytkach.
Najwięcej w okolicach zabytkowego ratusza, którego historia sięga XIV wieku.

- Ptaki to jeden z naszych największych problemów, tak konserwatorskich jak i sanitarnych - mówi Monika Kryger z Muzeum Historycznego Miasta Gdańska, które mieści się m.in. w Ratuszu. - Gołębie dały sobie radę ze wszystkimi stosowanymi dotąd zabezpieczeniami. Nadal śpią na oknach wychodzących na dziedziniec. Jest tam tak brudno, że musieliśmy wyłączyć go z eksploatacji.

Gołębie rozwalają specjalne siatki i kolce zabezpieczające. Nic nie robią sobie także z zamontowanej na wieży ratusza tzw. elektronicznej sowy, czyli urządzenia imitującego dźwięki wydawane przez te zwierzęta.

Żrące odchody gołębi niszczą zabytkową cegłę wymuszając coraz częstsze remonty. Mogą też spowodować zagrożenie epidemiologiczne. Kilka lat temu, tuż przed otwarciem pobliskiego Muzeum Bursztynu okazało się, że mury Wieży Więziennej obsiadła niewiarygodna liczba mikroskopijnych kleszczy, pasożytujących właśnie na ptakach. Walka z insektami zajęła muzeum kilka miesięcy.

- Nie chcemy dopuścić do podobnej sytuacji. Poza tym uważamy, że dziedziniec powinien być wreszcie udostępniony turystom. Planujemy w przyszłym miesiącu rozpisanie przetargu na budowę zamykającego go szklanego dachu. Jego założenie to jedyny sposób na zlikwidowanie problemu ptasich odchodów - podsumowuje Kryger.

Rozwiązanie ze szklanym dachem zamykającym „studnię” w zabytkowych murach sprawdziło się już na Politechnice Gdańskiej. Dwa dziedzińce zakryto w 2004 roku kopułami o powierzchni 420 mkw. każda. - Przebudowa pozwoliła na stworzenie z brudnych podwórek reprezentacyjnych atriów, w których teraz odbywają się konferencje i uroczystości - mówi zastępca kanclerza PG Zenon Filipiak. - Nowe pomieszczenia służą też ekipom telewizyjnym przygotowującym tam swoje programy i naukowcom, a przy okazji nie burzą zabytkowej architektury. Była to bez wątpienia niezwykle trafna inwestycja.

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto


P.S. Ów "ptasi" kleszcz to Obrzeżek gołębień. Brrr....

fritzek - 2008-09-17, 23:13

Są metody na ograniczenie populacji tego dziadostwa. Tylko, że w mig się odzywają wielcy miłośnicy zwierzątek wszelakich... :evil:
Magrat - 2008-09-17, 23:27

fritzek napisał/a:
Są metody na ograniczenie populacji tego dziadostwa. Tylko, że w mig się odzywają wielcy miłośnicy zwierzątek wszelakich... :evil:


i tak odrodziły by się niczym chwasty ;-)

Bynio50 - 2008-09-18, 18:46

Pozatykać wszystkie otwory na poddaszu.Dla miłośników kotów- wypuszczać koty na dachy. :hihi:
Pumeks - 2008-09-18, 21:40

Sprowadzić wygłodzone jastrzębie :hihi:
grzechuu - 2008-09-18, 23:45

A gdyby tak na wieży Ratusza zamiast Zygmunta Augusta zainstalować odstraszacz w postaci figury pewnego wokalisty znanego ze sprawy gołębia (i nietoperza też)? ;-)

Sabaoth - 2008-09-19, 18:16

Nie wiem czy by poskutkowało, można w zasadzie założyć, że gołębie pomarłyby ze śmiechu ale co by się stało jakby Ozzy zabrał się za żaby i inne zielone stworzenia? :hihi:
villaoliva - 2008-09-19, 18:18

A co na to
Pumeks - 2008-09-24, 12:35

Wracając do adremu:

Dzieje grodu nad Motławą w nowej kapsule czasu
Cytat:
Powstanie nowe Muzeum Historyczne Miasta Gdańska. Na razie jeszcze mieści się w Ratuszu Głównego Miasta, ale w przyszłości ma być zbudowane w środkowym rejonie północnego cypla Wyspy Spichrzów.

Wstępną koncepcję muzeum, placówki na miarę XXI wieku, przedstawili wczoraj Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, Adam Koperkiewicz, dyrektor MHMG i prof. Edmund Kizik, kierownik Pracowni Historii Gdańska Instytutu Historii PAN.

- Uważam, że w naszym mieście brakuje stałej, dużej ekspozycji, obrazującej jego tysiącletnie dzieje - twierdzi Paweł Adamowicz. - Obecnie muzeum zajmuje wiele historycznych budowli, które nigdy nie były budynkami muzealnymi i zostały tylko przystosowane do tych celów. Dlatego też są one raczej zabytkami architektury i wnętrz, niż muzeami.

Miasto zleciło więc gdańskiemu oddziałowi Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk opracowanie do końca roku koncepcji wystawy ukazującej przeszłość Gdańska. Koncepcja ta ma pomóc w przygotowaniu scenariusza i scenografii wystawy, obejmującej okres od misji świętego Wojciecha po czasy współczesne.

- Obiekty używane przez gdańskie Muzeum Historyczne nie nadają się do urządzenia w nich nowoczesnej, narracyjnej i multimedialnej ekspozycji, ujmującej całościowo dzieje miasta - wyjaśnia Adamowicz. - Stąd konieczne będzie zbudowanie nowej siedziby, zlokalizowanej w centrum Gdańska, na Wyspie Spichrzów. Realizacja tej inwestycji nastąpi po roku 2013. Jeszcze nas na nią nie stać, ale już musimy przystąpić do przygotowań.

Adam Koperkiewicz przypomina natomiast, że okres zaborów uniemożliwił Polakom tworzenie muzeów, gromadzących eksponaty, dokumentujących i ukazujących przeszłość narodu. Przed wojną zdołano zbudować tylko dwa obiekty - Muzeum Narodowe w Warszawie i Muzeum Śląskie w Katowicach, które zresztą zburzyli Niemcy. Po wojnie jedynym nowo zbudowanym obiektem jest ostatnio oddane do użytku Muzeum Miasta Gdyni i Marynarki Wojennej.

- Obcokrajowcy nie mają pełnej możliwości zapoznawania się z polską kulturą oraz przeszłością naszego kraju i jego miejsca w historii Europy - narzeka dyrektor Adam Koperkiewicz. - Dlatego w Gdańsku trzeba stworzyć placówkę, odpowiadającą współczesnym wymogom prezentacji historii miasta.
Koncepcję wystawy w nowym muzeum przygotuje zespół historyków oraz historyków sztuki i architektury, w tym osoby z Niemiec.

- Ukaże ona Gdańsk jako miasto niezwykłe, w którym wybuchła wojna i powstała Solidarność - mówi prof. Edmund Kizik. - W XVI stuleciu był on największym miastem w Rzeczypospolitej i drzwiami do Europy Zachodniej.

Jacek Sieński - POLSKA Dziennik Bałtycki, 24.09.2008

Pumeks - 2008-09-25, 09:59

Dziedziniec Ratusza Głównego Miasta w Gdańsku pod szkłem
Cytat:
Przezroczysta tafla osłoni wewnętrzny dziedziniec gdańskiego Ratusza Głównego Miasta. Muzeum Historyczne Miasta Gdańska, którego siedzibą jest ratusz, przygotowuje przetarg na wykonawcę tego szklanego zadaszenia. Będzie on ogłoszony w październiku.

Wielka hala ze szklanym sufitem, jaką stanie się dziedziniec, ma być salą o różnym przeznaczeniu, w zależności od potrzeb - promocyjną, ekspozycyjną, koncertową, konferencyjną czy edukacyjną.

- Zadaszenie będzie spełniać wiele funkcji - zaznacza Adam Koperkiewicz, dyrektor MHMG. - Ma chronić gotyckie i renesansowe mury dziedzińca. Obecnie niszczeją one w skutek zmiennych warunków atmosferycznych i zawilgocenia oraz zanieczyszczania przez gołębie - ich odchody powodują destrukcję cegieł i kamieni.

Opady deszczu i konieczność nieustannego zmywania z dziedzińca gołębich ekskrementów zwiększa zawilgocenie, co sprzyja rozwojowi na murach i kamiennych schodach glonów i pleśni oraz ich zasoleniu. To poważny problem, bowiem do dziedzińca, mającego formę studni, nie docierają promienie słoneczne.

Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, przyznaje, że zadaszenie dziedzińca sprawi, że ratusz zyska dodatkowe, duże pomieszczenie. Podobne powstało po zadaszeniu dziedzińca Politechniki Gdańskiej, na którym dziś odbywają się spotkania, debaty, koncerty i odczyty. Zatem ratusz z przykrytym szklanym dachem dziedzińcem nie straci nic ze swych wartości historycznej i architektonicznej, a Gdańsk zyska kolejną ciekawą przestrzeń, z której będą mogli korzystać jego mieszkańcy i turyści.

Projekt koncepcyjny zadaszenia został już zaakceptowany do realizacji. Jego autor - Andrzej Bela z biura Inwestpol w Gdańsku - przewiduje, że zdaszenie będzie płaszczyzną z grubych szklanych, prostokątnych tafli, osadzonych w stalowej konstrukcji ramowej. Budowa dachu oparta zostanie nad gzymsem koronującym renesansowy fragment murów dziedzińca. Przezroczyste przykrycie ma być wykonane ze szkła hartowanego, samozmywalnego, odpornego na działanie wysokich temperatur i nieprzepuszczającego promieni ultrafioletowych, szkodliwych dla zabytkowych eksponatów. Projektując zadaszenie uwzględniono bezpieczeństwo pożarowe i jego wytrzymałość na obciążenie śniegiem, choć nie powinien on gromadzić się, bowiem szklany dach będzie podgrzewany. Powstała po zadaszeniu hala ma być ogrzewana, co osuszy mury i zmniejszy straty ciepła w dużej części ratusza.

Zadaszenie dziedzińca zabytkowej budowli przezroczystymi taflami nie jest pomysłem nowym. Takie szklane dachy osłaniają dziedzińce wielu historycznych obiektów w Polsce i w Europie. Najlepszymi tego przykładami są ratusz we Wrocławiu i Dwór Artusa w Toruniu.

111 m kw. - o tyle zwiększy się powierzchnia Ratusza Głównego Miasta.

Jacek Sieński - POLSKA Dziennik Bałtycki

Sebastian - 2008-09-25, 10:14

Pumeks napisał/a:
Wielka hala ze szklanym sufitem, jaką stanie się dziedziniec, ma być salą o różnym przeznaczeniu, w zależności od potrzeb - promocyjną, ekspozycyjną, koncertową, konferencyjną czy edukacyjną.

Dość duże plany, jak na tak niewielką przestrzeń. Wydawało mi się, że koncert czy konferencja potrzebują więcej miejsca. :roll:

villaoliva - 2008-09-25, 10:54

A widziałeś sale konferencyjne w hotelach? Koncerty kameralne?

Da się zrobić na 111 m2.

Pumeks - 2008-09-25, 11:21

Oczywiście, jeśli to tylko powierzchnia sali z krzesełkami i pulpitem dla prelegenta. Zaplecze do przygotowywania kawy i napojów można urządzić w jednym z przyległych pomieszczeń w istniejącej kubaturze ratusza.
Sebastian - 2008-09-25, 11:36

villaoliva napisał/a:
A widziałeś sale konferencyjne w hotelach? Koncerty kameralne?

Na 100 metrach? Nie widziałem i dlatego się zastanawiam. Nie musisz od razu skakać do gardła. :-/

villaoliva - 2008-09-25, 15:27

Jakie skakanie do gardła. :-?
Jeśli tak to odebrałeś to przepraszam.

feyg - 2008-09-30, 12:52

Co Królowi nie przystoi
Cytat:
Posąg króla Zygmunta Augusta, zdjęty z wieży Ratusza Głównego Miasta, został przysłonięty czerwonym płaszczem, by nie gorszyć młodzieży zbyt wydatnym przyrodzeniem
Do jesieni zeszłego roku figura ostatniego z Jagiellonów znajdowała się na samym szczycie ratuszowej wieży. Mierząca 182 cm, pozłacana postać monarchy stała na ruchomej kuli. Dzięki umieszczonemu w niej mechanizmowi, gdy wiał wiatr, posąg obracał się i wskazywał jego kierunek. Króla zdjęto, bo mechanizm popsuł się. Nie wiadomo też było, w jakim stanie znajduje się sam posąg, który na szczycie ratuszowej wieży tkwił od ponad półwiecza.
Aby zdjąć Zygmunta Augusta, Muzeum Historyczne Miasta Gdańska, które ma siedzibę w ratuszu, musiało ściągnąć kilkudziesięciotonowy dźwig ze 100-metrowym ramieniem.

- Gdy posąg króla trafił na ziemię, okazało się, że jest w całkiem dobrym stanie - mówi Monika Kryger, rzecznik Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. - Mechanizm z kuli został już zdemontowany i oczyszczony. Figurę też wystarczyło wyczyścić, nie zaszkodziły jej ani silne wiatry, ani przysiadające na niej ptaki.

Zygmunta Augusta można oglądać w Wielkiej Sali Wety Ratusza Głównego Miasta. Król stoi na podium, lecz niemal całą postać monarchy przysłania czerwony płaszcz.

- Przykryliśmy króla płaszczem, ze względu na bardzo wydatne i rzucające się w oczy przyrodzenie - wyjaśnia Monika Kryger. - Może był to przytyk gdańszczan, do tego, że król nie zapewnił Koronie potomka lub odwrotnie - podkreślenie męskości monarchy. W każdym razie wystająca część zbroi znajduje się dokładnie na wysokości wzroku młodego człowieka. Gdy prowadziłam zajęcia z młodzieżą, ten jeden szczegół potrafił skutecznie rozproszyć uwagę całej grupy.

Przeciwko zasłonięciu figury króla protestuje Andrzej Januszajtis, znawca historii Gdańska: - Ależ to suspensorium, część zbroi, niezbędna ochrona przed mieczem - tłumaczy Januszajtis. - U króla wprawdzie zbroja pełniła raczej funkcję dekoracyjną, ale musiała być wykonana na wzór prawdziwego uzbrojenia. Nie ma w tym nic gorszącego, należałoby raczej tłumaczyć młodzieży, dlaczego postać króla wygląda tak, a nie inaczej.

Obecna figura Zygmunta Augusta to powojenna rekonstrukcja. Pierwszym posągiem gdańszczanie uhonorowali króla jeszcze za jego życia, w 1561 r. Pomnik na szczycie wieży ratusza miał być hołdem za tolerancyjną postawę wobec protestantów. Monarcha został pokazany w pełnej zbroi, lecz boso - to nawiązanie do rzymskiego cesarza Hadriana, który właśnie w takim stroju dbał o tężyznę fizyczną. Kontrowersyjna dziś część zbroi nie miała budzić skojarzeń ze szwankującą bądź nie męskością króla.

- W tym czasie nikt nie ośmieliłby się użyć takich symboli w stosunku do monarchy - uważa Andrzej Januszajtis. - Nawet postać Neptuna na fontannie została tak zakomponowana, że męskość została przysłonięta płetwą stworzenia morskiego.

Figura króla wróci na szczyt ratusza dopiero po remoncie i konserwacji wieży. Z płaszczem czy bez warto jej się przyjrzeć - gdy na powrót znajdzie się na hełmie wieży, to znów na co najmniej kilkadziesiąt lat.

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto

Hmm.... ciekawe co Panie na to :mrgreen:

villaoliva - 2008-09-30, 12:53

W dzisiejszych czasach takie zabawy...
Sabaoth - 2008-09-30, 17:52

Kiedyś nie gorszyło, a w XXI w. gorszy? :-?
feyg - 2008-09-30, 18:31

Sabaoth napisał/a:
Kiedyś nie gorszyło, a w XXI w. gorszy? :-?

Idąc tym tropem należałoby ocenzurować dzieła hrabiego Fredry przecież "szlafmyca z kutasem" też brzmi nieprzyzwoicie i wywołuje salwy śmiechu :hihi:
Jak dla mnie MHMG ośmieszyło się a ta wiadomość świetnie pasowałaby na 1 kwietnia a nie na dziś.

Pumeks - 2008-10-16, 11:03

Remont, jakiego w Ratuszu Głównego Miasta w Gdańsku nie było
Cytat:
Ratusz Głównego Miasta w Gdańsku, siedziba Muzeum Historycznego Miasta Gdańska, od wtorku jest zamknięty dla zwiedzających. W jego pomieszczeniach rozpoczął się gruntowny remont. Zakończenie prac i ponowne otwarcie obiektu dla zwiedzających powinno nastąpić pod koniec czerwca, na początku sezonu turystycznego.

Remont obejmie całkowitą wymianę starych instalacji centralnego ogrzewania z grzejnikami i elektrycznej oraz zainstalowanie nowych systemów alarmowych i sygnalizacji przeciwpożarowej. Jan Tusk, kierownik Działu Remontów MHMG, wyjaśnia, że wszystkie instalacje w ratuszu mają już prawie 40 lat, bo tyle czasu upłynęło od jego całkowitej odbudowy po zniszczeniach wojennych. Były wyeksploatowane i nie odpowiadały współczesnym wymogom technicznym. Na razie rozstrzygnięto przetarg na wykonawcę instalacji grzewczej. W trakcie następnych przetargów wybrani zostaną wykonawcy kolejnych robót.

Od strony podwórka przy ulicy Piwnej zamontowana będzie winda, dzięki której Ratusz Głównego Miasta stanie się dostępny dla osób niepełnosprawnych. Tymczasem jednak rozważane są trzy koncepcje jej usytuowania i konstrukcji.

Wewnętrzny dziedziniec ratusza zakryje przeszklone zadaszenie. Zamontowanie stalowo-szklanej konstrukcji poprzedzi jednak renowacja renesansowych i gotyckich murów dziedzińca. Na wykonawców tych trzech zadań inwestycyjnych będą przeprowadzone oddzielne przetargi.

Jeszcze na początku roku zaczęto prace konserwatorskie w Wielkiej Sali Rady, znanej też jako Sala Czerwona. Pochodzi z końca XVI stulecia, kiedy ratusz rozbudowano. Na jej ścianach odsłonięto dawne freski. Jeżeli podczas prac instalatorskich w Wielkiej Sali Wety czy w innych pomieszczeniach ratusza ekipy remontowe natrafią na relikty dawnych wymalowań, pozostaną odkryte, aby można było je pokazać, a także zbadać.

Rozległość prac remontowych, jakie zaplanowano w ratuszu, wyklucza przeprowadzenie restauracji renesansowego hełmu wieży. Dokumentacja jest już gotowa. Z kolei bez renowacji hełmu nie można osadzić na nim figury króla Zygmunta II Augusta, którą czekają jeszcze zabiegi konserwatorskie, a przede wszystkim pozłocenie.

Odnawianie

Ratusz Głównego Miasta w Gdańsku to gotycka budowla zbudowana z lat 1379-1382. Rozbudowano ją w latach 1454-1457. W roku 1556 ratusz strawił wielki pożar. Odbudowano go w stylu renesansowym, ale przy zachowaniu gotyckich murów. W 1561 roku na iglicy renesansowego hełmu wieży osadzono obrotową, pozłacaną figurę Zygmunta II Augusta. Reprezentacyjna dla ratusza stała się kondygnacja pierwsza, nad przyziemiem, z Wielką Salą Rady, stropem ozdobionym 25 obrazami autorstwa Izaaka van den Blocka i z Wielką Salą Wety. W 1945 roku ratusz spłonął. Całkowicie zniszczony został hełm, zegar na wieży i 14-dzwonowy carillon z XVI wieku. Ratusz, z wieżą i hełmem, odbudowano w latach 1946-1950. Prace remontowe i konserwatorskie w pomieszczeniach trwały do początku 1970 roku. Budowlę przekazano Muzeum Historii Miasta Gdańska, obecnemu Muzeum Historycznemu Miasta Gdańska. W latach 90. ubiegłego stulecia przeprowadzono renowację elewacji ratusza. W 2000 roku na wieży zainstalowano nowy carillon, instrument, który tworzy 37 dzwonów.

Jacek Sieński - POLSKA Dziennik Bałtycki

Jagst - 2008-10-16, 11:18

Wczoraj widziałem w "Metro" notkę o tym remoncie. Ze zdjęciem przedstawiającym Ratusz Starego Miasta....
Pumeks - 2008-10-23, 13:23

Wielki remont gdańskiego ratusza
Cytat:
Przez ponad pół roku, czyli do początku sezonu turystycznego, jeden z najbardziej znanych trójmiejskich zabytków - Ratusz Głównego Miasta - będzie zamknięty dla zwiedzających

Gotycko-renesansowy ratusz, mieszczący się przy ul. Długiej, jak większość zabytków, został zniszczony w 1945 r. Pożar zniszczył hełm wieży oraz drewniane stropy, mury ucierpiały od pocisków i bomb. To, co pozostało, nie nadawało się do odbudowy, konserwatorom udało się jednak ocalić zabytek.

- W tamtym czasie wykonano kawał dobrej roboty - uważa Jan Tusk, kierownik działu remontów Muzeum Historycznego Miasta Gdańska, które ma swoją siedzibę w ratuszu. - Po kilkudziesięciu latach pewne rozwiązania są już jednak przestarzałe.
Na pierwszy ogień idzie wymiana nieremontowanych od czasów powojennej odbudowy instalacji centralnego ogrzewania i elektrycznej. Dla ekip remontowych to nie lada wyzwanie: żeby nie naruszyć zabytkowych murów ratusza, muszą kuć dokładnie w tych samych miejscach co robotnicy kładący kable, przewody czy rury, tuż po wojnie. W muzeum zostaną założone nowe zabezpieczenia antywłamaniowe i przeciwpożarowe, bo dotychczasowe systemy również pochodzą z czasów odbudowy.

- Chcemy wprowadzić zabezpieczenia takiej klasy, żeby móc organizować wystawy na najwyższym światowym poziomie - tłumaczy Jan Tusk.

Dla odwiedzających zabytek turystów najbardziej widocznym efektem remontu będzie zadaszenie wewnętrznego dziedzińca. Do tej pory ponad 100-metrowa powierzchnia otoczona murami, praktycznie nie była dostępna dla zwiedzających. Przykryta przeszklonym dachem zmieni się w dostępną dla wszystkich salę. Będą mogły odbywać się tu nie tylko wystawy, ale np. warsztaty plastyczne dla dzieci. Po remoncie sale wystawowe ratusza mają być również bardziej dostępne dla niepełnosprawnych oraz osób starszych - dzięki budowie nowej windy, kursującej od piwnic aż do poziomu poddasza.

- Z tą częścią remontu chcemy zdążyć do początku przyszłego sezonu turystycznego - dodaje Jan Tusk. - Musimy również zmienić organizację ruchu turystów w muzeum. Nie może być tak, że odwiedzający wchodzi od ulicy Długiej, zostawia w szatni plecak, a następnie wychodzi na podwórko od strony ulicy Piwnej i nie wie, gdzie się znajduje. Tak było, niestety, do tej pory.
To nie koniec planów muzeum. Z przeprowadzonych analiz wynika, że w Ratuszu Głównego Miasta wykorzystana jest niespełna połowa powierzchni użytkowych. Od czasów odbudowy puste stoją np. gotycko-renesansowe piwnice. To ponad 400 m kw. powierzchni, na której można by organizować wystawy lub stworzyć restaurację czy winiarnię. W wyremontowanym ratuszu ma się również znaleźć miejsce na bar kawowy dla turystów. Przyjemniejsza też ma być droga na wieżę. W jej wnętrzu mają powstać dodatkowe stropy, na których zmierzając w górę, będzie można odpocząć. Remont piwnic i dostosowanie ich do działalności komercyjnej zajmie jednak kilka lat.

Latem Ratusz Głównego Miasta odwiedza miesięcznie od czterech do ośmiu tysięcy turystów.

Źródło: Dorota Karaś - Gazeta Wyborcza Trójmiasto

villaoliva - 2008-10-23, 13:26

Czy to te słynne piwnice w których gromadziła się woda?
Pumeks - 2008-10-23, 15:20

O ile wiem, to właśnie te. A pod poziomem podłogi są tam drewniane relikty z początku X wieku (daty dendrochronologicznie znacznie wcześniejsze niż na Zamczysku - potwierdzone 931, nieco problematyczne 901).
villaoliva - 2009-02-03, 19:39
Temat postu: Która godzina?
Ze względu na remont Ratusza Głównego Miasta Gdańska oraz związane z tym pojawiające się liczne komplikacje, Muzeum Historyczne Miasta Gdańska wyłącza carillon i zegar na wieży ratusza do odwołania.
fritzek - 2009-02-09, 11:38

Nowe nabytki:
Skarby z bursztynu i srebra
Cytat:

Na świecie jest tylko kilka bursztynowych kabinetów sygnowanych przez swoich twórców. Jeden z nich, pochodzący z XVIII w., trafi niebawem do zbiorów gdańskiego Muzeum Bursztynu. Dzięki pieniądzom z Ministerstwa Kultury Gdańsk wzbogaci się także o kolekcję unikatowych sreber.

360 tys. zł wyłożyło ministerstwo na zakup obu drogocennych kolekcji. Środki pochodziły z programu "Rozwój instytucji muzealnych".

Kolekcja siedmiu gdańskich zabytkowych wyrobów złotniczych i ludwisarskich z XVII i XIX wieku trafi na ekspozycję do Ratusza Głównego Miasta Gdańska.

- Wszystkie eksponaty są najwyższej klasy. Zostały wykonane przez wybitnych twórców, posiadają cechy charakterystyczne dla wyrobów gdańskich. Będą doskonałym uzupełnieniem ekspozycji stałej poświęconej dziejom Gdańska - wyjaśnia Monika Kryger z Muzeum Historycznego Miasta Gdańska.

Natomiast bursztynową kolekcję już od jakiegoś czasu można podziwiać w Muzeum Bursztynu na wystawie "Bursztynowe Skarby XVI-XVIII w. Nowa kolekcja Muzeum Bursztynu". Do tej pory była ona wypożyczana z unikatowych zbiorów niemieckiego antykwariusza Georga Laue. Eksponaty były gromadzone od lat międzywojennych przez dziadka i ojca niemieckiego antykwariusza. W pewnym momencie rodzinne zbiory stały się jedną z największych prywatnych kolekcji dawnej sztuki bursztynniczej w Europie.

W 2006 r. Georg Laue zaproponował kupno swoich zbiorów gdańskiemu muzeum.

- Kolekcja ta idealnie wpisuje się w program merytoryczny Muzeum Bursztynu, które pracuje nad stworzeniem kolekcji przykładów wyrobów bursztynniczych od dziejów najdawniejszych, do wyrobów współczesnych. W jej skład wchodzą obiekty datowane od VI w. p.n.e. do XIX w. n.e. - opisuje Kryger.

Najcenniejszym obiektem w tej kolekcji jest kabinet bursztynowy, sygnowany "Danzig, 28 Julius, Ao 1724, Johan George Zernebach". Do dzisiejszych czasów zachowało się zaledwie kilka bursztynowych dzieł, na których mistrzowie zostawili swoje nazwiska. W rzemiośle bursztynniczym bardzo rzadko sygnowano wyroby. Kabinet reprezentuje grupę ekskluzywnych prezentów przekazywanych między dworami królewskimi i książęcymi. Podobne kabinety znajdują się w Victoria and Albert Museum w Londynie i Kunstgewerbemuseum w Berlinie.


Najcenniejszym obiektem w kolekcji, jaka trafi do Muzeum Bursztynu, jest kabinet bursztynowy, sygnowany "Danzig, 28 Julius, Ao 1724, Johan George Zernebach".


:brawo: :flaga:

Grün - 2009-02-09, 11:59

Cytat:
Najcenniejszym obiektem w kolekcji, jaka trafi do Muzeum Bursztynu, jest kabinet bursztynowy, sygnowany "Danzig, 28 Julius, Ao 1724, Johan George Zernebach".

Jak to "trafi" - stoi tam od ponad dwóch lat...

feyg - 2009-05-13, 09:30

"Święty Jakub" zawiśnie w poniedziałek
Cytat:
St. Jacob w oryginale byłby okrętem długim na 50 m, lecz w rzeczywistości ma zaledwie 3 m i jest modelem okrętu z 1695 r. Pokazuje unikalny gust swojej epoki, a od poniedziałku będzie ponownie jednym z cenniejszych obiektów w kolekcji gdańskiego Dworu Artusa.

villaoliva - 2009-09-25, 06:43

Figura króla Zygmunta Augusta powraca. :arrow: rozmowa.
villaoliva - 2009-10-24, 10:23

Zygmunt August czeka na wieżę

Cytat:
chociaż król wygląda jak nowy, na wieżę tak prędko nie powróci. - Figura miała zostać zamontowana na szczycie ratusza po powrocie z konserwacji - mówi rzecznik muzeum. - Postanowiliśmy jednak przeczekać zimę. Chcemy upewnić się, że mechanizm będzie działał bez zarzutu. Posąg ma się obracać przy słabym wietrze, ale i wytrzymać napory wichury. Zgodnie z najczarniejszym scenariuszem: zamontujemy króla, a on znowu utknie i przestanie działać. A my chcielibyśmy, żeby mechanizm działał bezawaryjnie przynajmniej 100 sto lat. Jak figura będzie już na wieży, prace nie będą możliwe. Bo nie dość, że posąg waży 100 kg, to umieszczony jest 80 metrów nad ziemią i nie ma do niego dostępu, bo nie sposób postawić rusztowania. Nie wspominając o tym, że przy silnej wichurze jakiś element np. odpadnie. Nasze lęki potwierdziły ostatnie huragany.

Dlatego najpierw nowy mechanizm zostanie przetestowany. - Kulę zamontujemy na wieży Twierdzy Wisłoujście. W roli króla przygotujemy specjalną makietę, żeby wielkością i wagą przypominała oryginał. Sprawdzimy mechanizm i będziemy mogli wprowadzić ewentualne poprawki - mówi Kryger.

Dzisiaj Zygmunta II Augusta zobaczyć można w Dworze Artusa, ale wkrótce może zostać przeniesiony do magazynu. Na szczyt ratusza wróci wiosną.

Remington - 2009-10-24, 20:53

Trzeba by się przejść i zobaczyć jak wyszła konserwacja.
Z "rozmowy" wynika, że nie ruszano skorodowanych śrub. Dziwne, tym bardziej, że pełnią one rolę konstrukcyjną, a były mocno zardzewiałe.

Bynio50 - 2009-10-25, 17:42

Konserwatorzy przyjeli francuską zasadę ,"że prowizorki są najtrwalsze" :-D
villaoliva - 2009-11-08, 01:01

Akteon wrócił do Dworu Artusa. Jak wam się podoba?

Cytat:
Zaginiona pod koniec wojny ogromna rzeźba Akteona wróciła do Dworu Artusa. Zrekonstruowana figura to jeden z ostatnich brakujących elementów wystroju reprezentacyjnego gdańskiego zabytku. (...)

Wiele rzeźb i elementów wyposażenia Dworu Artusa uległo zagładzie lub zaginęło pod koniec II wojny światowej - mówi Adam Koperkiewicz, dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Gdańska, którego oddziałem jest Dwór Artusa. - Postanowiliśmy nie szukać ich w nieskończoność, lecz odtworzyć brakujące obiekty.

Rzeźba mitycznego myśliwego jest częścią większej kompozycji. Jej tło stanowi znajdujący się obok obraz (również zrekonstruowany). Razem z Akteonem oryginalną, XVI-wieczną grupę tworzyły również postacie Diany i dwóch nimf, psy oraz sfinks - symbol okrucieństwa. Całość jest ilustracją opowiedzianej przez Owidiusza w "Metamorfozach" przemiany greckiego myśliwego w jelenia, który został w ten sposób ukarany przez boginię łowów za podglądanie jej w kąpieli. Według mitu Akteon zginął rozszarpany przez własne psy.

Autorem wykonanej z lipowego drewna postaci myśliwego jest Stanisław Wyrostek, góral mieszkający w Gdańsku, autor wielu innych rekonstrukcji gdańskich zabytków.

feyg - 2009-11-13, 08:30

Pozwól przemówić rodzinnym pamiątkom
Cytat:
Skrzypce lutnika Czesława Niemena, rzeźby kultowego sopockiego artysty obok dziecięcych grzechotek przerobionych na talizmany, medalików, maszyn do szycia lub do wytwarzania słynnej "pasztetowej". Czy ktokolwiek słyszał by miały szansę zaistnieć obok siebie? Właśnie nadszedł ich czas. Portal Trojmiasto.pl wraz z Muzeum Historycznym Miasta Gdańska ogłasza wielką akcję zbierania pamiątek rodzinnych mieszkańców Trójmiasta.


Amatorzy staroci, kolekcjonerzy rodzinnych pamiątek i wspomnień, miłośnicy Gdańska, Gdyni i Sopotu oraz historii zaklętych w przedmiotach. To akcja właśnie dla Was - dla ludzi którzy kultywują rodzinne tradycje, wrośli miejsce w którym mieszkają, jednocześnie nie zapominając o tym kim są i skąd pochodzą. Dzięki zaangażowaniu właśnie takich osób chcemy stworzyć jedyną i niepowtarzalną wystawę rodzinnych wspomnień.

- Po raz pierwszy tego typu ekspozycja będzie pokazywała mieszkańców Trójmiasta przez pryzmat tego co dla nich najważniejsze i im najbliższe. Chcemy pokazać pamiątki które pozostały po przodkach lub zostały przywiezione z różnych stron Polski i świata - tłumaczy Adam Koperkiewicz, dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. - Te pamiątki mają przemówić - mówić o tym co najsilniejsze w tradycji rodzinnej, o historiach jakie towarzyszyły tym przedmiotom. Poprzez pamiątki pokażemy historie rodów Gdańska, Gdyni i Sopotu.

Efektem akcji będą dwie wystawy: jedna wirtualna na stronach portalu Trojmiasto.pl, druga realna w murach Muzeum Historycznego Miasta Gdańska.

Na tych wystawach mogą pojawić się przedmioty cenne, mające bardzo bogatą, wielopokoleniową historię, jak i kilkunastoletnie za to niosące ciekawe historie i emocje.



villaoliva - 2010-05-03, 12:00

Wystawa dla uczczenia 350. rocznicy podpisania pokoju w Oliwie

Cytat:
W Muzeum Historii Miasta Gdańska otwarta zostanie w środę wystawa z okazji 350. rocznicy podpisania pokoju w Oliwie, kończącego pięcioletnią wojnę polską-szwedzką nazywaną "potopem szwedzkim".
Jak poinformowała rzeczniczka Muzeum, Monika Kryger, na ekspozycji zatytułowanej "Z Jasnej Góry do Gdańska" zaprezentowany zostanie m.in. oryginalny akt pokoju oliwskiego pochodzący ze zbiorów Archiwum Głównego Akt Dawnych w Warszawie. Dokument ten będzie pokazany w Gdańsku po raz pierwszy.

Obszyty czarnym aksamitem traktat pokojowy składa się z 20 pergaminowych stron, o wymiarach 29 na 37cm. Do dokumentu dołączone są cztery lakowane pieczęcie. Akt pokoju oliwskiego został spisany po łacinie. Ze względów konserwacyjnych będzie on prezentowany do 16 maja, choć sama wystawa w Muzeum Historii Miasta Gdańska potrwa do 4 lipca.

Zwiedzający będą mogli podziwiać także bogatą kolekcję pamiątek i dzieł sztuki sprowadzonych z klasztoru paulinów w Częstochowie. Będą to eksponaty związane z bohaterami czasu potopu szwedzkiego, m.in. bursztynowy różaniec (prawdopodobnie wyrób gdański) należący do ojca przeora Augustyna Kordeckiego, kierującego obroną twierdzy jasnogórskiej przed wojskami szwedzkimi, a także buława hetmańska Stanisława Rewery Potockiego (1579-1667).

Na wystawie zobaczyć będzie można również medal z 1660 r. wybity przez Radę Miasta Gdańska dla upamiętnienia pokoju w Oliwie. Pochodzi on z kolekcji pamiątek Lecha Wałęsy podarowanych paulinom z Częstochowy. Na ekspozycji znajdą się ponadto XVII-wieczne numizmaty ze zbiorów własnych gdańskiego muzeum.


villaoliva - 2011-07-25, 17:24

Muzeum Historyczne Miasta Gdańska serdecznie zaprasza na wystawę „Ze skarbca Karmelitów”, która prezentowana będzie w kościele Św. Katarzyny w Gdańsku, od 29.07.2011 do 31.07.2011.

Jest to pierwsza z cyklu wystawa zaplanowana przez Przeora gdańskiego Zakonu
OO. Karmelitów Ojca Tadeusza Popielę. Karmelitańskie zgromadzenie związane jest
z Gdańskiem już od połowy XIV wieku. Zakon odegrał wielką rolę w kształtowaniu tradycji
i kultury Gdańska, a także całego kraju. Z wkładem zakonu w tworzenie artefaktów kultury materialnej – ksiąg i obrazów będzie można zapoznać się podczas wystawy. Wśród wielu ciekawych eksponatów, na wystawie pojawi się Graduał karmelitański – rękopis ojca Stanisława ze Stolca, karmelity, który jest jedną z największych i najbogatszych w iluminacje księgą liturgiczną w Polsce i w Europie. Podziwiać będziemy także Constitutiones Fratrum Ordinis Carmelitarum z 1499 roku - pierwsze drukowane konstytucje Zakonu Karmelitów z przedstawieniem wczesnego herbu karmelitów (Vexillum), które stanowią najstarszy zachowany w Polsce egzemplarz konstytucji zakonnych. Wystawione zostanie również jedno z pierwszych wydań najsłynniejszego cyklu drzeworytów Hansa Holbeina Młodszego.

Wystawa trwać będzie przez dwie pełne doby, więc do zwiedzania zapraszamy
w najbardziej dogodnych godzinach.
Wstęp na wystawę jest bezpłatny.

Inaugurację wystawy, dnia 29 lipca o godzinie 20.00, uświetni koncert sławnego gdańskiego zespołu muzyki dawnej Cappella Gedanensis.
Wystawa „Ze skarbca Karmelitów” współorganizowana przez Muzeum Historyczne Miasta Gdańska to pierwsza okazja dla naszych mieszkańców i gości do zajrzenia w bogate zbiory Zakonu Karmelitów. Całodobowa dostępność do eksponatów nada wydarzeniu niepowtarzalną atmosferę.


Dział Edukacji, Promocji i PR-u
Muzeum Historyczne Miasta Gdańska

villaoliva - 2012-06-26, 12:34

48 czarno-białych fotografii dokumentujących podróż z Virginii (USA) do Gdańska w 1946 roku, przekazał MHMG Daniel Dungan, mieszkaniec Nowej Zelandii. Darczyńca był wówczas zatrudniony na statku jako opiekun do koni.

Daniel Dungan w momencie wizyty w Gdańsku miał 17 lat. Przybył do naszego miasta z pomocą Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Pomocy i Odbudowy, transportując konie mające pomóc w odbudowie zniszczonego miasta.

Fotografie są cennym, nabytkiem dla muzeum. Chociaż MHMG w swoich zbiorach posiada kilka ujęć odnoszących się do programu pomocy, popularnego UNNRA, to otrzymany zbiór jest niezwykle spójny. Jest opowieścią, dokumentującą przygodę młodego człowieka, który wybierając się w podróż nie spodziewał się, że wróci jeszcze do Gdańska, miasta które zapamiętał jedynie jako morze ruin... Gdy z sentymentem odwiedził ponownie Polskę, nie mogąc wyjść z podziwu, że tyle się tu zmieniło.

Na fotografiach prócz widoków statku Rafael. R. Rivera, morskich pejzaży, znalazły się ujęcia ukazujące drewniane boksy, w których przetrzymywane były konie w Nowym Porcie, wagony, którymi zwierzęta transportowano w głąb kraju, a także ludzie przy pracy. Nie zabrakło również fotografii członków załogi, jak i ujęć obrazujących zrujnowany Gdańsk.

Dział Edukacji, Promocji i PR-u
Muzeum Historyczne Miasta Gdańska

Zdjęcia widoczne po kliknięciu "Pobierz"

villaoliva - 2012-07-04, 15:57

Zaproszenie z muzeum:

Cytat:
W sobotę, 7 lipca na dziedzińcu Ratusza Głównego MHMG stanie replika samolotu RWD 13.

Oryginalny RWD 13 ma bardzo ciekawy życiorys. Zbudowany w 1937 roku, zwracal na siebie uwagę niebieskim kolorem, gdyż "woził" czekoladę w barwach fabryki Wedla. Wykorzystano go też w wojnie obronnej w 1939 roku. Zaginął bez wieści po ewakuacji do Rumunii.

Budowy repliki samolotu podjęli się dweaj gdańszczanie - Andrzej Doroszewicz i Stanisław Michalczuk. W 2002 roku powstały skrzydła samolotu, resztę konstrukcji budowniczowie tworzyli od roku 2006.

Oficjalna prezentacja repliki odbędzie się w sobotę, 7 lipca, o godz. 12. 00 na dziedzińcu Ratusza Głównego MHMG. Samolot będzie można oglądać przez cały lipiec. Towarzyszy on wystawie "Citius-Altius-Fortius".

Na pierwszą, oficjalną, sobotnią prezentację samolotu serdecznie wszystkich zapraszamy, wstęp wolny. Partnerami przedsięwzięcia są Aeroklub Gdański oraz firma E.Wedel, która przygotowała na sobotę słodkości dla gości.


Cytat:
SAMOLOT RWD 13 SP – WDL NA DZIEDZIŃCU RATUSZA GŁÓWNEGO MIASTA

W kwietniu 1937 roku fabryka czekolady E. Wedel nabyła w Doświadczalnych Warsztatach
Lotniczych samolot RWD 13, który ze względu na właściciela został pomalowany na kolor
niebieski i otrzymał znaki rejestracyjne SP – WDL. Samolot ten służył do transportu czekolady na
polskie transatlantyki, do sklepów Wedla w Paryżu i Kopenhadze oraz do celów reklamowych. Brał
tez udział w wojnie obronnej we wrześniu 1939 roku. Został ewakuowany do Rumunii, gdzie
przepadł, jak większość przedwojennych samolotów, bez wieści.
W latach trzydziestych Aeroklub Gdański dysponował dwoma maszynami typu RWD
13 (SP – ATB i SP – BML). Były one we wrześniu 1939 r. w dyspozycji płk. Dąbka – dowódcy
Lądowej Obrony Wybrzeża. W obliczu ogromnej przewagi wroga już samo latanie tymi maszynami
było bohaterstwem.
Prezentowany na dziedzińcu Ratusza Głównego Miasta samolot został zbudowany przez
Andrzeja Doroszewicza i Stanisława Michalczuka, jest latającą repliką w skali 88%. Wobec
tendencji tworzenia replik sławnych, historycznych samolotów postanowiono wykonać replikę tego
polskiego samolotu, którą w większej części sfinansowała firma E. Wedel. Samolot został
pomalowany identycznie jak przedwojenny RWD 13. Nosi też te same historyczne znaki SP –
WDL. Obecnie prowadzone są ostatnie prace wyposażeniowe i dokumentacyjne, aby samolot mógł
wznieść się w powietrze i prezentować cząstkę polskiej historii na pokazach lotniczych w Polsce
i Europie.

Michał Szafran - 2012-07-04, 17:00

To jest inny samolot niż ten prezentowany w Pruszczu Gdańskim w zeszłym roku? Czy też mamy 2 repliki RWD-13?

http://odwaszegofotokores...011-piknik.html

villaoliva - 2012-07-23, 14:33

Olimpiada tuż, tuż, sportowych akcentów nie może więc zabraknąć w Muzeum Historycznym Miasta Gdańska. Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku, oddział MHMG zaprasza na wystawę znaczków poświęconych wszystkim olimpijskim dycyplinom.

Dyscypliny letnie, indywidualne i zbiorowe (lekka atletyka-, wszyskie jej odmiany: biegi, rzuty, skoki), łucznictwo, kajakarstwo, koszykówka, dyscypliny zimowe- narciarstwo, hokej, sport motorowy. A to nie wszystko. By podgrzać sportowe emocje muzeum prezentuje także pełne zbiory, czyli:

- Igrzyska Olimpijskie w Atenach
- Igrzyska Olimpijskie w Pekinie
- zbiór kart pod tytułem "Polska na Olimpjadę
- zbiór kart "Przetrwać z honorem... sport i duch olimpijski w niemieckich obozach dla jeńców wojennych"
- zbiór kart "Poczta Polska w służbie sportu 1924- 1939"
- zbiór kart "Narciarskie Mistrzostaw sportowe śiwata Fis "Zakopane 1939"

Serdecznie zapraszamy na otwarcie wystawy, "Sport na walorach pocztowych" - środa, 25 lipca, godz. 14.00, Oddział Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku, Plac Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku 1/2.

Wystawa potrwa do 3 sierpnia br., czynna jest w godzinach otwarcia oddziału: wtorek-sobota: g. 10.00 -18.00, niedziela: 11.00-18.00, poniedziałek: 11.00-15.00

villaoliva - 2012-11-02, 17:58

Zdzisław Kałędkiewicz - "Samotnik z Oliwy"

Cytat:
Dzień Zaduszny jest dobrym momentem by wspomnieć Zdzisława Kałędkiewicza - malarza, pedagoga i literata, zwanego „Samotnikiem z Oliwy. Dawnego mieszkańca domu przy ul. Leśnej 9. 26 października w Ratuszu Głównego Miasta Gdańska odbył się wernisaż retrospektywnej wystawa ponad 70 prac Zdzisława Kałędkiewicza.



villaoliva - 2012-11-15, 14:05

Coś kręcą na poddaszu :hyhy:


Feldfebel - 2012-11-19, 08:39

Hehe, Darecki, jakos dziwnie sie Ciebie ogląda bez munduru albo loricii :P
villaoliva - 2013-03-27, 23:50

Pamiątki Gdańszczanina. Ceramika pamiątkowa z kolekcji Jürgena Gromka

Cytat:
Ta wystawa to gratka nie tylko dla miłośników porcelany, ale i śladów po dawnym Gdańsku. Z jego instytucjami, firmami, sklepami, urzędami, które bezpowrotnie zniknęły po II wojnie światowej.



villaoliva - 2013-06-03, 12:39

Zaproszenie do MHMG.

To było wielkie wydarzenie w historii Gdańska. W 1807 roku powstało pierwsze Wolne Miasto Gdańsk. Ten znaczący fragment w historii nie tylko Gdańska, ale i epoki napoleońskiej przypomni Muzeum Historyczne Miasta Gdańska na nowej wystawie – „Życie miasta w cieniu wojny i wielkiej polityki czyli Wolne Miasto Gdańsk 1807 – 1813/14”.

W 2013 roku przypada dwusetna rocznica oblężenia Gdańska przez wojska rosyjskie i w rezultacie zdobycia miasta, co spowodowało zakończenie istnienia Pierwszego Wolnego Miasta Gdańska. Jego powstanie w 1807 roku było dla gdańszczan wielkim wydarzeniem. Odnowiło i ożywiło ducha samorządności. Po latach panowania pruskiego, gdy znaczenie Gdańska zmalało do rangi prowincjonalnego miasta, powołano WOLNE MIASTO GDAŃSK, zwane niekiedy „republiką gdańską”, odrębny organizm polityczny, formalnie znajdujący się pod protektoratem Prus i Saksonii, faktycznie będący we władzy samego Napoleona, który decydował o jego losach za pomocą mianowanego przez siebie gubernatora.

W 2007 roku, gdy przypadała dwusetna rocznica powstania Wolnego Miasta nasze Muzeum zorganizowało wystawę, sesję naukową i wydało dwie publikacje poświęcone tamtej epoce. Obecnie, w 2013 roku chcemy również przypomnieć gdańszczanom i gościom licznie odwiedzającym Gdańsk tamte wydarzenia uwypuklając znaczenie jakie wywarły na dalsze losy miasta.

Wystawę zaprezentujemy w Ratuszu Głównego Miasta. Dodatkowo do wystawy przysposobiony będzie także zadaszony dziedziniec Ratusza. Tam pokażemy „zdobycie szańca” – inscenizację ukazująca walkę żołnierzy obu walczących stron o fragment umocnień miasta. Na wystawie znajdą się eksponaty przywiezione z muzeów polskich, rosyjskich i francuskich. Będą też obiekty pochodzące od prywatnych kolekcjonerów oraz potomków żołnierzy i oficerów, którzy brali udział w wojnach napoleońskich.

Na otwarcie wystawy „Życie miasta w cieniu wojny i wielkiej polityki czyli Wolne Miasto Gdańsk 1807 – 1813/14” zapraszamy 8 czerwca br.. Wernisaż rozpocznie inscenizacja wjazdu Napoleona do Gdańska o godzinie 11.00. Udostępnienie wystawy widowni przewidziano ok. godziny 13.00, po zakończeniu części oficjalnej.

villaoliva - 2013-06-13, 16:05

Muzeum Historyczne Miasta Gdańska zaprasza na wystawę „O Klejnotach Muzeum Sztuk Użytkowych – Oddziału Muzeum Narodowego w Poznaniu”, która w okresie od 15 czerwca do 3 listopada 2013 roku prezentowana będzie w Muzeum Bursztynu.

Na wernisaż zapraszamy do Muzeum Bursztynu 14 czerwca na godz. 13.00.

Wystawę „O Klejnotach Muzeum Sztuk Użytkowych – Oddziału Muzeum Narodowego w Poznaniu” tworzy prawie osiemdziesiąt najcenniejszych, najbardziej efektownych i najciekawszych artystycznie, historycznie lub proweniencyjnie kosztowności: biżuterii – w tym zegarków, akcesoriów stroju i objet d'art powstałych głównie w Europie w okresie od około 1500 roku do lat 1970-tych.

Najstarszym klejnotem w kolekcji jest sygnet mieszczański powstały w Revalu (obecnie Tallin) około 1500 roku, odlany z dukatowego złota i emaliowany, z gmerkiem i inicjałami w tłoku pieczętnym, z wyobrażeniami św. Katarzyny Aleksandryjskiej i św. Barbary w arkadkach na szynie oraz inskrypcjami dewocyjnymi.

Najmłodszym klejnotem w kolekcji jest złota brosza „Suprématisme”, wg projektu lub kompozycji malarki Nadii Léger, wykonana na początku lat 1970-tych w Paryżu, skomponowana z matowego tonda i spiętrzonych na jego tle pionowych, poziomych i ukośnych polerowanych listewek różnej długości i grubości

Propozycją biżuterii wysmakowanej artystycznie są klejnoty z żeliwa. Pomysł na nie pojawił się w Prusach około 1806 roku, jako ozdób czasu żałoby narodowej, które stały się symbolem patriotyzmu i oporu pruskiego wobec Napoleona I. W pierwszym okresie komponowano ją z motywów klasycystycznych, około 1815 roku pojawiły się elementy neogotyckie. Żeliwne klejnoty projektował m.in. Karl Friedrich Schinkel. Powszechny popyt na nie istniał od około 1830 roku do lat 1860-tych. Odlewano je głównie w Berlinie i Gliwicach.

Jest także reprezentatywna grupa legendarnych polskich zegarków patriotycznych wytwarzanych w Szwajcarii przez powstańców listopadowych Antoniego Norberta Patka i Franciszka Czapka, którzy najpierw w latach 1839-1845 pracowali w spółce, następnie każdy z nich miał własną firmę, a w 1851 roku Patek wszedł w spółkę z Adrienem Philippe'm.

Do tej pory klejnoty Muzeum Narodowego w Poznaniu były pokazywane tylko w skromnym wyborze wśród innych obiektów, jako elementy różnych wystaw tematycznych. Prezentacja w Muzeum Bursztynu jest ich pierwszą obszerną samodzielną ekspozycją.

villaoliva - 2013-06-24, 14:47

Nie byli smutni i wiecznie prześladowani. Pracowali, bawili i cieszyli się życiem. Jak żyli Polacy w Wolnym Mieście Gdańsku? Ich historię już od 28 czerwca br. przypomni Poczta Polska w Gdańsku, oddział MHMG.

Polaków w dawnym Wolnym Mieście Gdańsku kojarzymy głównie z tragicznymi wydarzeniami z września 1939 roku. Często zapominamy otym, co było wcześniej. Że zanim do władzy w WMG doszli niemieccy naziści, miasto było wielokulturowym tyglem, w którym wspólnie potrafili żyć członkowie wielu narodowości.

Polacy byli silną grupą narodowościową w Gdańsku. To także my nadawaliśmy charakter i "ducha miejsca" naszemu miastu. Tę jakże barwną codzienność gdańskiej Polonii pragnie przypomnieć Muzeum Historyczne Miasta Gdańska.

"Wokół Polaków WMG. Historia pewnej codzienności" to nowa wystawa w Muzeum Poczty Polskiej, oddziale MHMG. Od 28 czerwca br. będziemy mogli na nowo poznać życie naszych rodaków w WMG w latach 1920-1939. Poprzez nowe eksponaty czy zdjęcia odkryjemy ich na nowo. Radości, smutki, pracę, hobby, troski i wątpliwości. Wszystko co składa się właśnie na tak ulotną i często niezauważaną "codzienność".

Tak jak dzisiaj chętnie chodzimy do kina, na koncerty czy do galerii handlowych, tak gdańscy Polacy organizowali sobie czas wolny chociażby poprzez Towarzystwo Śpiewacze "Lutnia", Towarzystwo Czytelni Ludowych, Towarzystwo Przyjaciół Nauki i Sztuki, Związek Harcerstwa Polskiego, Skauci, Towarzystwo "Sokół", Klub Sportowy "Gedania".

"Wokół Polaków WMG. Historia pewnej codzienności" to syntetyczna i esencjonalna podróż w czasie, praktycznie przez wszystkie aspekty życia i działalności Polaków w Wolnym Mieście Gdańsku.

Na otwarcie wystawy zapraszamy w piątek, 28 czerwca, o godz. 14.00 - Muzeum Poczty Polskiej, oddział MHMG, Plac Obrońców Poczty Polskiej 1-2 w Gdańsku.

Wystawa powstała dzięki dofinansowaniu ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Dziedzictwo Kulturowe”.

villaoliva - 2013-07-04, 19:50

Video z otwarcia wystawy.


villaoliva - 2013-08-19, 11:06

Zapomniany dialekt Wolnego Miasta Gdańska
Cytat:
Oryginalna koszulka zawodnika klubu sportowego Gedania założonego w 1922 r., medale motocyklistów, świadectwa szkolne z okresu międzywojennego, tajemnicza "Juza" i nagranie dialektu jakim posługiwali się mieszkańcy Wolnego Miasta Gdańska - to perełki nowej wystawy w Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku.

villaoliva - 2013-11-07, 21:21
Temat postu: Polacy z Obwodzie Kaliningradzkim
Od 10 do 29 listopada bieżącego roku Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku opowie o Polakach z Obwodu Kaliningradzkiego.

Polskie Drogi to narracja o mieszkańcach polskiego pochodzenia, którzy przybyli na teren Obwodu Kaliningradzkiego w wyniku przesiedlenia z terenów Białorusi, Litwy i krajów bałtyckich w latach 40. i 50. XX wieku. Pokażemy, jak obchodzone są tam polskie święta narodowe i jak działają polskie wspólnoty. Opowiemy o roli polskiego konsulatu, prasy oraz o działalności kościoła katolickiego, czyli o wszystkim tym, co pozwala podtrzymywać polskość poza granicami kraju.

Wystawę patronatem objął Marszałek Województwa Pomorskiego.

Otwarcie odbędzie się 10 listopada o godzinie 15:00.



villaoliva - 2014-01-13, 14:58
Temat postu: Tajemnice Zespołu Przedbramia ul. Długiej w Gdańsku
Muzeum Historyczne Miasta Gdańska serdecznie zaprasza na wernisaż wystawy "Tajemnice Zespołu Przedbramia ul. Długiej w Gdańsku" nową Wystawę Historyczną w Muzeum Bursztynu, Oddziale Muzeum Historycznego Miasta Gdańska.


Niezwykłe znaleziska, wyjątkowe odkrycia, w tym: finezyjnie zdobione kafle piecowe i zamki drzwiowe, oraz fragmenty ludzkich i zwierzęcych kości, pochodzące z badań archeologicznych prowadzonych na dziedzińcu Zespołu Przedbramia, będzie można zobaczyć na nowej stałej wystawie historycznej w Muzeum Bursztynu, Oddziale Muzeum Historycznego Miasta Gdańska, od 18 stycznia 2014 r.

Nowa aranżacja wystawy stałej przedstawia różnorodną wiedzę na temat dziejów kompleksu bramnego ulicy Długiej w Gdańsku. Prezentacja ta jest oparta głównie na wynikach badań archeologiczno-architektonicznych, które były prowadzone podczas rewitalizacji całego kompleksu, a także na terenie Gdańska. Najwięcej danych dotyczy okresu od XVII do XIX wieku, kiedy w Zespole Przedbramia funkcjonowało więzienie. Wiele tajemnic życia więziennego w Gdańsku, udało się poznać dzięki odkryciu latryny w podziemiach dziedzińca. Jak się później okazało, jest ona jednym z największych dotąd znanych tego typu obiektów w Polsce, a może nawet w Europie.

Bogaty zbiór zabytków pokazany na wystawie zawiera przedmioty używane przez więźniów i personel więzienny, w tym dzbany, miski, kufle, naczynia apteczne oraz osobiste przedmioty – talerze, łyżki, buty, fajki, elementy stroju, ukazując różnorodność wyposażenia obiektu więziennego. Badanie zawartości dawnej latryny pozwoliło również na rekonstrukcję diety ówczesnych osadzonych i pracowników więzienia, w której znalazły się zarówno tanie jak i luksusowe składniki potraw. Niewątpliwą ciekawostką wydają się odkryte czaszki psów ze śladami cięć ostrym narzędziem.
Mimo, że w samym Zespole Przedbramia nie wykonywano wyroków śmierci, okazało się, że na terenie kompleksu odsłonięto również szczątki ludzkie, jako swoiste świadectwo mrocznej historii obiektu. Z kolei zachowane, mimo zawieruchy wojennej i późniejszej odbudowy, piłeczki, prawdopodobnie do gry w palanta, z 1. połowy XX wieku, stanowią świadectwo beztroskiego życia, które istniało poza murami Zespołu Przedbramia.

Dodatkowo dzięki odkryciu licznej kolekcji bogato dekorowanych kafli możemy się domyślać jak wyglądało wyposażenie niektórych wnętrz. Na przykład zostanie pokazany sposób ogrzewania wybranych pomieszczeń.

Na wystawie zaprezentowane zostaną także historyczne detale architektoniczne stosowane w gdańskim budownictwie, w tym, w Zespole Przedbramia. Będzie można obejrzeć cegły: od ręcznie wyrabianych średniowiecznych aż do maszynowych z XIX/XX wieku oraz różne sposoby układania ich w murach. Ponadto doskonałe pod względem technicznym i artystycznym gdańskie wyroby kowalskie: zamki i okucia drzwiowe oraz okienne. Kolejnym prezentowanym detalem architektury są rzadko odkrywane elementy okienne: małe zielone szybki oraz ołowiane szczebliny służące do ich łączenia w większe tafle.

villaoliva - 2016-10-19, 12:24

„…odwracamy dusze nasze na ścieżki pokoju i zgody”. Gdańsk i Krzyżacy w 550. rocznicę zawarcia II pokoju toruńskiego.

Muzeum Historyczne Miasta Gdańska w dniu 22.10.2016 r. o godzinie 17:00 otwiera w Dworze Artusa nową wystawę. Ekspozycję, dofinansowaną ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego będzie można obejrzeć do 18 grudnia 2016 r. Na wernisażu będzie obecny wielki mistrz zakonu krzyżackiego opat Bruno Platter. Wystawa wpisuje się w obchody 550-lecia II pokoju toruńskiego, które rozpoczęły się 19.10.2016 r. w Toruniu w Ratuszu Staromiejskim, gdzie można zobaczyć oryginalny dokument pokoju z 1466 r.
W dniu otwarcia grupa rekonstrukcyjna „Garnizon Gdańsk” przeprowadzi inscenizację uroczystości jubileuszowych z 27 lutego 1754 r., zorganizowanych z okazji 300-lecia wyzwolenia się Gdańska spod panowania Krzyżaków i związania się naszego miasta z Polską. Odbędzie się także koncert zespołu Goldberg Vocal Ensemble, który wykona Madrygały Andrzeja Hakenbergera (1574-1627) ze zbioru Neue Deutsche Gesänge (1610). To szczególny repertuar wykonywany niegdyś w Dworze Artusa. Przez cały czas trwania wystawy będzie można zamówić dedykowane tej wystawie lekcje muzealne Działu Edukacji MHMG w cenie 10 zł od ucznia.
27 października o godz. 17.00 w ramach „Czwartków w Historycznym„ odbędzie się oprowadzanie kuratorskie po wystawie. Z kolei 17 listopada o godz. 17.00 odbędzie się wykład „O patronach zakonu krzyżackiego w dzień św. Elżbiety Węgierskiej”. Wstęp na oba wymienione wydarzenia jest wolny.

villaoliva - 2016-10-21, 23:39

Film z odsłonięcia Herbu Rzeczypospolitej.


Fotomemoria - 2016-10-22, 12:46

Moim zdaniem, instytucja dotowana z naszych podatków w wysokości ponad 10 milionów zł. w ciągu roku, prowadzi proniemiecką politykę historyczną.
villaoliva - 2017-01-18, 23:59

Muzeum Historyczne Miasta Gdańska uruchomiło serwis www.dziedzictwo.pomorze.pl. Zaprezentowano na nim zbiory ikonografii oraz bursztynu zdigitalizowane w ramach programu Kultura Cyfrowa dofinansowanego ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w 2016 roku. Z zasobu kopii cyfrowych może korzystać każdy, o ile ich użycie nie będzie miało charakteru komercyjnego i użytkownik nie będzie modyfikował zdjęć. Zapowiada też dalsze prace.

„Na przełomie 2017/2018 roku chcemy oddać kolejne 2500 wizerunków. W tym celu złożyliśmy kolejny wniosek w ramach programu Kultura Cyfrowa.” – mówi Waldemar Ossowski, dyrektor MHMG.

Projekt wykonano w znacznej mierze w oparciu o infrastrukturę pozyskaną w 2016 roku dzięki dotacji Gminy Miasta Gdańsk. Dokumentację realizowano w trzech zespołach – dwa przygotowywały muzealia i wykonywały fotografie cyfrowe, natomiast trzeci opracowywał dane opisowe. Portal ma być prosty i przejrzysty w obsłudze.

„Serwis www.dziedzictwo.pomorze.pl został stworzony w oparciu o otwarte oprogramowanie i służy do pilotażowego udostępnienia wytworzonych w 2016 r. zasobów cyfrowych. Z punktu widzenia użytkownika jest to prosta przeglądarka z podstawowymi narzędziami do przeglądania. W najbliższym czasie dodamy wyszukiwarkę wzbogaconą o kategorie wyszukiwania. W przypadku dofinansowania z Kultury Cyfrowej już w kwietniu przystąpimy w do budowy docelowego portalu prezentującego zbiory muzeum.” - mówi Marcin Kłos, kierownik Działu Digitalizacji.

MHMG prowadzi od listopada prace nad projektem usług zorientowanych na użytkownika, co zapewni skuteczniejsze dopasowanie planowanego w 2017 roku portalu prezentującego zdigitalizowane zbiory do potrzeb i oczekiwań użytkowników.

źródło: MHMG

villaoliva - 2017-02-07, 17:26

Żebracy, sieroty i… Hitlerjugend. Z dziejów Domu Dobroczynności przy ul. Sierocej w Gdańsku
Muzeum Historyczne Miasta Gdańska oferuje mieszkańcom Trójmiasta w każdy czwartek darmowy wykład, warsztat, albo oprowadzanie po aktualnych wystawach czasowych. W ramach nachodzących Czwartków w Historycznym 16.02.2017 r. o godzinie 17:00 w Ratuszu Głównego Miasta Gdańska, dr Janusz Dargacz opowie słuchaczom o historii pewnego wyjątkowego gdańskiego szpitala.
„Podczas spotkania w Muzeum Historycznym Miasta Gdańska zostanie przypomniana ponad trzystuletnia historia obiektu. Zostaną zaprezentowane unikatowe materiały ikonograficzne – archiwalne ryciny i fotografie, rysunki inwentaryzacyjne, projekty architektoniczne i nieznane dotąd dzieła malarskie, ukazujące dawny gdański sierociniec. Ale to nie wszystko. Opowieści o zmianach przestrzennych Domu Dobroczynności i Sierot przy ul. Sierocej będą towarzyszyć brud, zarazy i śmierć miłosierdzie, a im bliżej naszych czasów… także dwie wrogie sobie ideologie: marksizm i nazizm.” – zachęca dr Janusz Dargacz, kierownik Działu Historii MHMG.
Dom powstał w 1699 roku. Według pierwotnych założeń miał służyć przede wszystkim jako miejsce przymusowego osadzania ulicznych żebraków, w praktyce jednak do zakładu przyjmowano głównie osierocone dzieci. Od 1788 roku działał już wyłącznie jako sierociniec i utrzymał tę funkcję do 1906 roku. Mieściła się tu też drukarnia socjalistyczna, a od połowy lat 30. XX w. siedziba Hitlerjugend. Z dawnego kompleksu do naszych czasów zachowały się szczęśliwie dwa obiekty, w tym, niemalże kompletnie, budynek główny z 1699 r.
W ostatnim czasie o Domu Dobroczynności ponownie zrobiło się głośno w związku z decyzją władz miasta o umieszczeniu w nim nowej instytucji kultury, która ma działać pod nazwą Dom Daniela Chodowieckiego i Güntera Grassa.

villaoliva - 2018-06-12, 13:41

za Muzeum Gdańska:

Dom Uphagena – Muzeum Wnętrz Mieszczańskich w środę, 6 czerwca 2018 r., będzie świętował XX-lecie swojej działalności. Do końca 2018 r. w oddziale Muzeum Gdańska zostaną zaprezentowane dwie wystawy czasowe. Najbliższą z nich będzie można zobaczyć już od 28 czerwca 2018 r.

Dom Uphagena - oddział Muzeum Gdańska - to jedna z niewielu XVIII-wiecznych kamienic mieszczańskich w Polsce i Europie Północnej, która jest otwarta dla zwiedzających. Dom przy ulicy Długiej 12 do 1802 r. zamieszkiwał ławnik i rajca miejski Johann Uphagen. Kamienica przechodziła w ręce kolejnych spadkobierców, pozostając - co było rzadkością w owych czasach - przez cały wiek XIX w rękach jednego rodu. W 1911 r. w uphagenowskiej kamienicy utworzono muzeum. Można tu było podziwiać urządzone ze smakiem patrycjuszowskie salony, sypialnię, a także kuchnię i sień. Zachwyt budziła stara ceramika, stylowe meble, wspaniałe świeczniki i boazerie. W 1944 r. niemieccy konserwatorzy wywieźli wystrój i wyposażenie kamienicy. Sam budynek został zniszczony w marcu 1945 r., ocalała jedynie kamienica do wysokości pierwszego piętra.

Muzeum zrealizowało pierwotną wolę Fundatora

Dom przy ulicy Długiej 12 odbudowano w niespełna dziesięć lat po wojnie, jednak wnętrza pozostawiono w stanie niemal surowym. Na początku kamienica służyła różnym instytucjom, szczególnie zapamiętano goszczącą tu Wojewódzką i Miejską Bibliotekę Publiczną. Prace nad przywróceniem kamienicy Uphagena funkcji muzeum wnętrz mieszczańskich, realizowane przez ówczesne Muzeum Historyczne Miasta Gdańska, trwały w latach 1993-1998. Do wnętrza Domu Uphagena gości można było ponownie zaprosić 6 czerwca 1998 r.

- Rodzina Uphagenów po długich negocjacjach użyczyła w 1910 r. kamienicę miastu z intencją utworzenia w jej wnętrzach muzeum, które otwarto rok później. Cieszyło się ono zasłużonym uznaniem gdańszczan aż do 1944 r. W powojennym Gdańsku, w obliczu innych pilnych zadań, o Domu Uphagena nieco zapomniano. Chociaż od początku planowano przywrócenie we wnętrzach funkcji muzealnej, wielkim orędownikiem tego zadania był prof. arch. Marian Osiński, jeden z pionierów Politechniki Gdańskiej. W 1985 r. odbudową oficyn zajął się Miejski Konserwator Zabytków, ale permanentny brak funduszy nie ułatwiał zadania. Zmiany ustrojowe otworzyły nowe szanse. Rewaloryzację można było sfinansować ze środków miasta Gdańska i Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej.

Dziś w Domu Uphagena można zwiedzać m.in. skrupulatnie odtworzone herbaciarnię, salon, dwie jadalnie, a także kuchnię i spiżarnię. Mimo tego nadal rekonstruujemy kolejne elementy wystroju, prezentującego materialną kulturę mieszczaństwa z przełomu rokoka i wczesnego klasycyzmu. Latem na zwiedzających czeka podwórze ze studzienką i lipą - mówi Ewa Szymańska, zastępca dyrektora Muzeum Gdańska ds. merytorycznych.

W Domu Uphagena pokazujemy nie tylko piękne wnętrza, zrealizowaliśmy w ciągu ostatnich 20 lat kilkadziesiąt wystaw czasowych, kilka konferencji, wydaliśmy kilkanaście publikacji i zaprosiliśmy słuchaczy na ponad sto wykładów o historii i kulturze dawnego Gdańska – mówi Wojciech Szymański, kierownik oddziału Dom Uphagena.

W dniu 6 czerwca 2018 r., w jubileuszową rocznicę święta Domu Uphagena, muzeum będzie można zwiedzić bez opłat.

Dwie wystawy na XX-lecie Domu Uphagena

W Domu Uphagena można zobaczyć zabytkowe wnętrza i przedmioty użytkowe, ale pokazywane są także wystawy czasowe, które dotyczącą życia codziennego dawnych gdańszczan, gdańskiej architektury oraz, przy współpracy z Gdańskim Towarzystwem Fotograficznym, wystawy prezentujące historię powojennego Gdańska.

28 czerwca 2018 r. zostanie udostępniona ekspozycja zatytułowana „Ogrody gdańskie”, jej kuratorkami są dr hab. Katarzyna Rozmarynowska i dr Zofia Maciakowska. Organizacyjnie całość koordynuje Wojciech Szymański – kierownik Domu Uphagena.

- Ekspozycja składa się z czterech części. W pierwszej zaprezentowane zostaną wybrane ogrody gdańskie i założenia zielone leżące w obrębie obwarowań oraz poza nimi między innymi we Wrzeszczu, Oliwie, Młyniskach, Pieckach i Migowie. Część druga poświęcona zostanie odwiedzającym ogrody i uczuciom i nastrojom jakie im towarzyszyły. W kolejnej zapoznamy się z budową ogrodów i założeń zielonych. Część czwarta przybliży zwiedzającemu obiekty wzbogacające kompozycje ogrodowe, będą to między innymi: altany ogrodowe, oranżerie, wieże, belwedery i kopce widokowe – mówią kuratorki wystawy.

Wystawa, której będzie towarzyszył program zajęć edukacyjnych oraz publikacja, współfinansowane przez Fundację Współpracy Polsko-Niemieckiej, potrwa do 30 września 2018 r.

Z kolei w połowie grudnia 2018 r. zostanie udostępniona wystawa „Historia gdańskiej codzienności. Wyniki badań archeologicznych przy ulicy Świętojańskiej”. Pokaże ona losy kilku parcel i zamieszkujących je ludzi na przestrzeni wieków poprzez zwyczajne przedmioty i sprzęty domowe odnalezionych w trakcie prac archeologicznych Instytutu Archeologii i Etnologii Uniwersytetu Gdańskiego. Wystawa przygotowana zostanie we współpracy z dr Joanną Dąbal.

Harmonogram



XX-lecie Domu Uphagena

Kiedy?: 6 czerwca 2018 r, godz. 10:00-18:00

Gdzie?: Dom Uphagena, ul. Długa 12

Zwiedzanie: bezpłatne



Wernisaż wystawy „Gdańskie ogrody”

Kiedy?: 28 czerwca 2018 r., godz. 17:00-18:00

Gdzie?: Dom Uphagena, ul. Długa 12

Wstęp: bezpłatny



Zwiedzanie wystawy

Kiedy?: 29 czerwca – 30 września 2018 r. (z wyjątkiem 15 sierpnia 2018 r.)

pn 10:00-13:00 (dzień wolnego wstępu), wt-so 10:00-18:00, nd 11:00-18:00

Ceny wstępu: 10 zł normalny, 5 zł ulgowy, 20 zł rodzinny



Wydarzenia towarzyszące



Oprowadzanie kuratorskie w języku niemieckim

Kiedy?: 7 VII 2018 r., godz. 16:00-17:30

Gdzie?: Dom Uphagena, ul. Długa 12

Wstęp: bezpłatny





Oprowadzanie kuratorskie w języku polskim

Kiedy?: 26 VII 2018 r., godz. 17:00-18:00

Gdzie?: Dom Uphagena, ul. Długa 12

Wstęp: bezpłatny



Spacer edukacyjny po wybranym założeniu parkowym (Muzeum Gdańska dla Seniora!)

Kiedy?: 6 IX 2018 r. (czwartek), godz. 11:00-13:00

Gdzie?: wyrób parku nastąpi do końca VI 2018 r.

Wstęp: bezpłatny, wymagana rejestracja miejsc







Oprowadzanie kuratorskie

Kiedy?: 20 IX 2018 r.(czwartek), godz. 17:00-18:00

Gdzie?: Dom Uphagena, ul. Długa 12

Wstęp: bezpłatny



Spacer edukacyjny po wybranym założeniu parkowym (dla rodzin)

Kiedy?: 22 IX 2018 r. (sobota), godz. 11:00-13:00

Gdzie?: wyrób parku nastąpi do końca VI 2018 r.

Wstęp: bezpłatny, wymagana rejestracja miejsc


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group