Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

Architektura współczesna - Centralne Muzeum Morskie

villaoliva - 2008-06-11, 10:49
Temat postu: Centralne Muzeum Morskie
Zburzone zostanie Centralne Muzuem Morskie w Gdańsku

Cytat:
Częściowo zburzone zostanie Centralne Muzeum Morskie w Gdańsku. Chodzi o obiekty stojące nad Motławą tuż obok gdańskiego Żurawia. Rozbiórka ma się zacząć jesienią. Po zburzeniu muzeum zostanie zbudowane na nowo. Inwestycja będzie kosztowała co najmniej 8,6 mln euro. Dyrektor muzuem, Jerzy Litwin, poinformował, że pieniądze placówka otrzymała z Lichtensteinu, Islandii i Norwegii oraz ze środków Ministerstwa Kultury i gdańskiego samorządu. „Niestety, od momentu, gdy składaliśmy wniosek o fundusze, wartość euro bardzo spadła, a ceny robót budowlanych wzrosły i do realizacji projektu brakuje nam wciąż około 8-10 mln zł ” – wyjaśnił Jerzy Litwin. Dyrektor rozpoczął starania w Ministerstwie Infrastruktury o brakujące fundusze.

Sąsiadująca z gdańskim Żurawiem siedziba Centralnego Muzeum Morskiego to jeden duży obiekt kryjący się za fasadą stylizowaną na trzy spichlerze. W przeszłości był tam XVI-wieczny skład kolonialny, zniszczony w czasie II wojnie światowej. Po wojnie w odbudowanym budynku mieściła się kotłownia. Po jej likwidacji w latach 70. obiekt zaadaptowano na potrzeby muzuem. Budynek nie ma nawet podpiwniczenia ani możliwości zamontowania windy; dyrekcja placówki zdecydowała o rozbiórce obiektu i postawieniu go na nowo.

Gotowy już projekt architektoniczny. Nowa siedziba muzeum będzie miała fasadę stylizowaną na cztery spichlerze. Zostanie ona wykonana niemal w całości ze szkła, za którym umieszczone zostaną łodzie. Wieczorami będą one podświetlane.

Gulden - 2008-06-11, 11:53

A nie da się zbudować czegoś nawiązujacego chciażby z zewnątrz do renesansu niderlandzkiego :cry: zawsze musi byc tylko szkło i aluminium i cuda kosmodromy bajkonury.
danziger - 2008-06-11, 12:38

Akurat w tym przypadku szklana fasada ma sens - będzie przez nią widać eksponaty. Podobna jest np. w muzeum morskim w Karlskronie - bardzo to fajnie wygląda.
Gulden - 2008-06-11, 14:47

Wszystko zależy od wykonania. Ja bym w tym miejscu jednak widział zabudowę o takim chrakterze jaka jest na lewo od Żurawia, tzn przedłużenie gwarnych knajpek z ogródkami i funcji handlowych. Muzeum może zajmować górne kondygnacje. Ważne żeby ten rejon przestał być zimnym murem i ścianą bez emocji z czym mamy do czynienia dzisiaj.
DarioB - 2008-09-24, 23:14

Już długo w tej postaci nie postoi:
CMM

DarioB - 2008-09-25, 11:42

+ fotki dla leniwych :)























Asinus - 2010-05-06, 12:07

Gulden napisał/a:
A nie da się zbudować czegoś nawiązujacego chciażby z zewnątrz do renesansu niderlandzkiego :cry: zawsze musi byc tylko szkło i aluminium i cuda kosmodromy bajkonury.


W tym miejscu nigdy nie stał żaden niderlandzki renesans, więc tworzenie takowego byłoby kłamstwem wobec historii tego miejsca. Stał natomiast ciekawy spichlerz ze szczytem o barokowych formach. Był to zdaje się jedyny interesujący budynek tam stojący, bo reszta to były pospolite plebejskie kamieniczki o niewyszukanych formach. Niestety ten fajny spichlerz został jakoś pod koniec XIX wieku zburzony i na jego miejscu została postawiona taka okropna kamienica czynszowa, w ogóle nie pasująca do charakteru miejsca. Szkoda, że wtedy gdańszczanie nie szanowali zabytków. Rozbiórka tego spichlerza żeby postawić jakiegoś trywialnego kloca to była niesamowita zbrodnia na architekturze miasta! Na szczęście wojna ukróciła kres istnienia temu czemuś.

Co do stylu obecnie powstającego muzeum to powiem tak: jest nieźle, chociaż miejscami trochę za mocno przekombinowany ten gmach jest. Grunt jednak, że utrzymuje on charakter dawnego Gdańska. Czego nie można z całą pewnością powiedzieć o tej klockowatej nędzy jaka tam była do 45 roku.

Grün - 2010-05-06, 19:30

Asinus napisał/a:
pospolite plebejskie kamieniczki

A widziałeś, przepraszam, gdzieś szlacheckie kamieniczki?

fritzek - 2010-05-06, 19:44

Grün napisał/a:
Asinus napisał/a:
pospolite plebejskie kamieniczki

A widziałeś, przepraszam, gdzieś szlacheckie kamieniczki?

Ja widziałam! Kamienicę Szlachecką k. Kartuz :hihi:

Grün - 2010-05-06, 19:45

Pytałem o kamieniczki, nie o Kamienicę
Asinus - 2010-05-06, 21:13

Nie chcąc żeby dyskusja zeszła na boczny tor po prostu wkleję tą rycinkę jako odpowiedź na powyższe:


Świetna architektura prawda? Cóż za awangardowe rozwiązania w postaci celowej asymetrii fasad! I nie ma to jak wysokość dwóch pięter + strych - tyle właśnie potrzeba na gmach nowoczesnego muzeum. Po co więcej?? Do odbudowy! :hihi:

Fenix - 2010-05-06, 22:54

Ot, co stało onegdaj:
Asinus - 2010-05-06, 23:05

To jest właśnie ten zaj :cens: spichlerz, szkoda że go ci ignoranci wyburzyli w XIX wieku.

BTW, zapostowaliśmy fragmenty tej samej ryciny. ;-)

Całość wygląda tak:

Na innej rycinie bardziej widać jego ładne barokowe woluty, które miał na ścianie szczytowej...

I jak widać bieda-kamieniczki o, których pisałem stały obok spichlerza. Zresztą chodziłem po tym wykopalisku, które tam było jeszcze niedawno na działce pod budowę muzeum i widziałem fundamenty tychże budowli. Oraz ten unikatowy fragment średniowiecznego muru obronnego, który teraz ma być wyeksponowany w nowym budynku. :) Naprawdę świetna sprawa.

A tu jest ta brzydka klockowata czynszówka z płaskim dachem, którą w czasach pruskich postawiono na miejscu wyburzonego zabytku:

:haft:
Nie wiem jak wy ale ja już wolę gomułkowskie bloki na Żabim Kruku...

Trzeba odmitologizować przedwojenny Gdańsk, bo naprawdę w wielu miejscach był daleki od ideału! I to jest właśnie tego jaskrawy przykład, że miernota architektoniczna w ważnych zabytkowych miejscach była tam na porządku dziennym.

[ Komentarz dodany przez: villaoliva: 2010-05-07, 00:07 ]
Asinus napisał/a:
To jest właśnie ten zaj :cens: spichlerz


Proszę się opanować :bicz:

Asinus - 2010-05-07, 01:51



Tja.. :roll:
no ale, dobra jak chcecie.

Gulden - 2010-05-07, 08:58

Asinus napisał/a:
W tym miejscu nigdy nie stał żaden niderlandzki renesans, więc tworzenie takowego byłoby kłamstwem wobec historii tego miejsca.
Co z tego, że nie stał? - płaskie tafle szkła i klockowate szczyty tez nie stały.

Asinus napisał/a:
Grunt jednak, że utrzymuje on charakter dawnego Gdańska. Czego nie można z całą pewnością powiedzieć o tej klockowatej nędzy jaka tam była do 45 roku.
Za to po 1945r. stało tam cudo architektury :lol:
Nie wiem gdzie Ty widzisz charakter dawnego Gdańska w tym koszmarnym projekcie? kształt kamienicy i cegłopodobny klinkier to zdecydowanie za mało.

Asinus - 2010-05-07, 12:28

Gulden napisał/a:
Asinus napisał/a:
W tym miejscu nigdy nie stał żaden niderlandzki renesans, więc tworzenie takowego byłoby kłamstwem wobec historii tego miejsca.
Co z tego, że nie stał? - płaskie tafle szkła i klockowate szczyty tez nie stały.


Renesans się skończył, tak więc dalsze go budowanie byłoby bezsensowne. Szczególnie w graniach obszarów zabytkowych, gdzie takie "fałszywe zabytki" w sposób niedopuszczalny zakłócałyby zabytkowy kontekst miejsca.

Gulden napisał/a:
Asinus napisał/a:
Grunt jednak, że utrzymuje on charakter dawnego Gdańska. Czego nie można z całą pewnością powiedzieć o tej klockowatej nędzy jaka tam była do 45 roku.
Za to po 1945r. stało tam cudo architektury


Tak, budynek składu kolonialnego był bardzo dobry. Wielka szkoda, że go wyburzono.

Gulden napisał/a:
Nie wiem gdzie Ty widzisz charakter dawnego Gdańska w tym koszmarnym projekcie? kształt kamienicy i cegłopodobny klinkier to zdecydowanie za mało.


Odwzorowanie historycznych stosunków własnościowych, ekspozycja średniowiecznego muru obronnego, układ i kąt nachylenia dachów, materiał elewacyjny wydają mi się wystarczające.
Tworzenie udawanych zabytków, nie będących historycznymi rekonstrukcjami, jest działaniem przeciwko wartości historycznej miasta.

Gulden - 2010-05-07, 16:29

Asinus napisał/a:
Renesans się skończył, tak więc dalsze go budowanie byłoby bezsensowne..
Jakież to szczęście, że ludzie żyjący w Gdańsku końca XIX i początku XX w. rozumowali inaczej. Zobacz jak oni pojmowali nowoczesność - nie przez agresję przeciw wcześniejszym stylom.

Asinus napisał/a:
Odwzorowanie historycznych stosunków własnościowych, ekspozycja średniowiecznego muru obronnego, układ i kąt nachylenia dachów, materiał elewacyjny wydają mi się wystarczające.
Biorąc te kryteria to nawiązaniem do charakteru Gdańska, będzie byle klocek w kształcie przypominającym kamienicę.
Grün - 2010-05-07, 16:38

Materiał elewacyjny? Jeśli cegła to maszynowa i identyczna na kolejnych fasadach a poza tym szkło? To jest nawiązanie?
Asinus - 2010-05-08, 16:09

Cytat:
Jakież to szczęście, że ludzie żyjący w Gdańsku końca XIX i początku XX w. rozumowali inaczej. Zobacz jak oni pojmowali nowoczesność - nie przez agresję przeciw wcześniejszym stylom.


Jakież to szczęście, że nie żyjemy już w tych ciemnych czasach, kiedy wyburzano barokowe spichlerze czy gotyckie fortyfikacje. Teraz żyjemy w czasach kiedy się szanuje zabytki, nie to co wtedy.
Poza tym historyzm przełomu 19/20 wieku obowiązywał w całej Europie i w całej Europie się skończył, tak więc to rozdział zamknięty w historii sztuki. No może obecnie jeszcze w Rosji, czy innych krajach postsowieckich, nowobogactwo lubi sobie budować lukrowane pałace, ale to już inna bajka.

Cytat:
Biorąc te kryteria to nawiązaniem do charakteru Gdańska, będzie byle klocek w kształcie przypominającym kamienicę.


Nie będzie klocek, bo jednym z kryteriów jest dwuspadowy dach. To nie jest XIX wiek, żeby budować te paskudne czynszówki z płaskimi dachami! Często w dodatku stojące na kilku połączonych parcelach, co zatraca klimat dawnego Gdańska, a więc miasta wąsko-frontowych kamieniczek.

Cytat:
Materiał elewacyjny? Jeśli cegła to maszynowa i identyczna na kolejnych fasadach a poza tym szkło? To jest nawiązanie?


Po drugiej stronie Żurawia na tych kamieniczkach zrekonstruowanych na przełomie lat 80/90 również jest cegła maszynowa.

Co do szkła, to już wspomniano wcześniej po co będzie:
Cytat:
Akurat w tym przypadku szklana fasada ma sens - będzie przez nią widać eksponaty. Podobna jest np. w muzeum morskim w Karlskronie - bardzo to fajnie wygląda.


Poza tym szklane fasady mają długą tradycję w Gdańsku - zwróć uwagę na taką na przykład Złotą Kamienicę - wielka szklane oka, właściwie to większość fasady jest ze szkła. :)

Gulden - 2010-05-12, 08:34

Asinus napisał/a:
Nie będzie klocek, bo jednym z kryteriów jest dwuspadowy dach. To nie jest XIX wiek, żeby budować te paskudne czynszówki z płaskimi dachami!

Jak widać jedno nie wyklucza drugiego - w tym projekcie masz właśnie przykład jak zrobić klocek z dwuspadowym dachem. :-D

Asinus napisał/a:
Jakież to szczęście, że nie żyjemy już w tych ciemnych czasach, kiedy wyburzano barokowe spichlerze czy gotyckie fortyfikacje. Teraz żyjemy w czasach kiedy się szanuje zabytki, nie to co wtedy.

Tak, w dzisiejszych czasach szanuje się zabytki i to bardzo:

- Grodzka 9 :arrow: http://www.wolneforumgdan...?t=38&start=75,
- młyn na Tartacznej,
- spichlerz, który stał w miejscu lidla we Wrzeszczu,
- kamienica na ul. Jana z Kolna 21 :arrow: http://www.wolneforumgdan...ght=jana++kolna
- i inne.
Na błędach niczego się nie nauczyliśmy, pod tym względem, żyjemy w takich samych czasach, z tą róznicą że wpółcześnie w miejsce wyburzanych zabytków stawia się koszmarki.

Asinus - 2010-05-13, 21:12

Cytat:
Jak widać jedno nie wyklucza drugiego - w tym projekcie masz właśnie przykład jak zrobić klocek z dwuspadowym dachem.


Jeżeli to jest "klocek" to w takim razie wszystkie kamienice w Gdańsku to "klocki", bo mają taki sam schemat.

Cytat:
Tak, w dzisiejszych czasach szanuje się zabytki i to bardzo:

Grodzka & Tartaczna to miejsca, gdzie albo trwa budowa albo niedługo będzie, więc radzę poczekać na efekt końcowy.

Lidl (to była masarnia, a nie spichlerz tak w ogóle) i Jana z Kolna może i żal ale i tak to są/były obiekty, że tak powiem "trzeciorzędne" (ledwo 100-letnie i ogólnie niezbyt wartościowe). Generalnie to sytuacja nie porównywalna do tego barbarzyństwa jakie się działo względem zabytków w czasach pruskich, pod koniec XIX wieku i na początku XX:

- Rozbiórka doskonale zachowanej Bramy Karowej na wylocie Podwala Przedmiejskiego. Monumentalna gotycka budowla z dwiema basztami o gabarytach jak Żuraw i w sumie o podobnej wartości zabytkowej. W momencie zburzenia miała ok. 450 lat;
- Oprócz tego mniej imponujące ale również bardzo wartościowe gotyckie bramy: Zamkową, Szeroką, Krowią, część Straganiarskiej;
- A także średniowieczne baszty: Dominikańską, Kurkową;
- Do tego dochodzi zburzona manierystyczna Brama św. Jakuba, w momencie zniszczenia miała 250 lat;
- W 1916 roku zburzono najstarszą renesansową budowlę w Gdańsku - szpital św. Elżbiety, w momencie rozbiórki miał ok. 370 lat;
- Zburzenie osiemnastowiecznego rokokowego pałacu Mniszchów przy Długich Ogrodach w 1905 roku;
- Dodajmy jeszcze całkowitą likwidację wszystkich zabytkowych przedproży ulicy Długiej;
- I wiele innych.

I co ty na to? Nie porównujmy obecnych czasów do tego co się działo wtedy, bo to nie ta skala. Wtedy panował gigantyczny zamordyzm względem zabytków architektury.

Gulden - 2010-05-14, 00:11

Asinus napisał/a:
Jeżeli to jest "klocek" to w takim razie wszystkie kamienice w Gdańsku to "klocki", bo mają taki sam schemat.

Nie chodzi o schemat tylko o formę nowych kamienic.

Asinus napisał/a:
I co ty na to? Nie porównujmy obecnych czasów do tego co się działo wtedy, bo to nie ta skala. Wtedy panował gigantyczny zamordyzm względem zabytków architektury.

Ówcześni traktowali budynki barokowe czy renesansowe tak samo jak wpółcześnie traktuje się obiekty z XIX/XX w. Dla ludzi żyjących w XIX w. budynki barokowe też nie miały dużej wartości historycznej. Owszem rozbiórka dotyczyła również obiektów staszych, lecz wtedy przynajmniej nowa architektura proponowała coś ciekawego w zamian. Cięzko stwierdzić co lepsze, w tym przypadku można się do woli licytować.

Asinus - 2010-05-14, 13:56

Cytat:
Nie chodzi o schemat tylko o formę nowych kamienic.

I forma tego nowego jest tu bardziej "gdańska" aniżeli to co tu stało przed 45.

Cytat:
Ówcześni traktowali budynki barokowe czy renesansowe tak samo jak wpółcześnie traktuje się obiekty z XIX/XX w. Dla ludzi żyjących w XIX w. budynki barokowe też nie miały dużej wartości historycznej.

Najmłodszy z podanych przeze mnie przykładów miał w chwili zburzenia ok. 150 lat (Pałac Mniszchów), a najstarsze ok. 570 (fortyfikacje Głównego Miasta), więc wszelkie porównania do dzisiejszych czasów są bezprzedmiotowe, bo nikt dziś nie myśli o burzeniu TAK starych budowli.

Cytat:
Owszem rozbiórka dotyczyła również obiektów staszych, lecz wtedy przynajmniej nowa architektura proponowała coś ciekawego w zamian.


Tak, zwłaszcza klocowata bezstylowa czynszówka na miejscu barokowego spichlerza z ok. 1650 roku. . .

Asinus - 2010-05-14, 18:12

A przypomniało mi się, że przecież zburzono jeszcze wtedy połowę gotyckich Ław Mięsnych (ok. 550 lat w chwili rozwałki) i postawiono na ich miejscu mega-kiczowatą wysoką eklektyczną czynszówkę w ogóle nie pasującą do otoczenia. W dodatku paskudnie dominującą nad zabytkową Kaplicą Królewską! Taka właśnie była "Belle Epoque" - zero szacunku dla zabytków, ślepe zapatrzenie się na postęp i rozkoszowanie się drobnomieszczańskim rozpasanym kiczem.
A w dzisiejszych czasach natomiast Ławy będą odbudowane - w takiej formie jak wyglądały w średniowieczu.
Więc nie pisz, że teraz się nie szanuje zabytków i zabytkowego krajobrazu, bo obecnie dba się o te sprawy tak jak nigdy wcześniej w historii.

Gulden - 2010-05-15, 01:22

Asinus napisał/a:

Cytat:
Owszem rozbiórka dotyczyła również obiektów staszych, lecz wtedy przynajmniej nowa architektura proponowała coś ciekawego w zamian.

Tak, zwłaszcza klocowata bezstylowa czynszówka na miejscu barokowego spichlerza z ok. 1650 roku. . .

Żeś się Panie tej nieszczęsnej kamienicy na Langebrücke uczepił ;-) . Zobacz jak wyglądała zabudowa Stadtgraben, Elisabeth i Dominiks wall, Klein Irrgarten, gmachy na Neugarten, poczta na Langgasse, kasa oszczędności na Wyspie Spichrzów (tu szczególnie porównaj sobie z koszmarem zaproponowanym przez "zwycięzką" pracownie MAT), itd itp etc.
Gdyby dzisiaj w Gdańsku choć 1 na 10 projektów dorównywał poziomem wznoszonym wówczas budowlom - marzenie :roll: .

Asinus - 2010-05-15, 02:37

Z tego co kojarzę to na terenie Rzeczypospolitej używany jest język polski. No ale może coś się ostatnio zmieniło... :roll:
Gulden - 2010-05-15, 09:29

Na terenie Rzeczpospolitej owszem, niekoniecznie w Wolnym Mieście. ;-)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group